Wiadomości / Felietony

Niedźwiedź demoluje drzwi w Lamborghini Huracan Performante – co jest z nami nie tak?

Wiadomości / Felietony 25.11.2021 140 interakcji

Niedźwiedź demoluje drzwi w Lamborghini Huracan Performante – co jest z nami nie tak?

Paweł Grabowski
Paweł Grabowski25.11.2021
140 interakcji Dołącz do dyskusji

Niedźwiedź urywa drzwi Lamborghini Huracan — takie szokujące nagłówki widziałem w internecie. To prawda, ale taka jak z tymi rowerami na Placu Czerwonym.

Ludowe powiedzenie głosi, że od przybytku głowa nie boli. Być może, ale im częściej przeglądam internet, tym mocniej utwierdzam się w przekonaniu, że niektórym ludziom odbija od nadmiaru pieniędzy na koncie. To chyba gorsze niż ból głowy. Na Instagramie swój profil ma szejk Humaid Abdulla Albuqaish. Oprócz tego, że jest bajecznie bogaty, to zwyczajem szejków kolekcjonuje drogie samochody. Ale ma również nietypowe hobby (wstaw mem o nietypowym hobby) – hodowanie zwierząt, które absolutnie nie są zwierzętami hodowlanymi. W swojej kolekcji ma tygrysy, lwy, hieny, niedźwiedzie, a nawet węże. Bardzo lubi obnosić się ze swoim bogactwem i hobby, więc regularnie zamieszcza filmy, w których pokazuje, jak bawi się z pupilami obok swoich samochodów.

Sweet focia z imprezki:

Zabawy z misiem:

 

Do sieci właśnie trafił film ze słodkim niedźwiadkiem.

Miś urywa drzwi w Lamborghini Huracan— tak, ale nie do końca

Pokazuje na nim jak jego niedźwiadek podchodzi do Huracana w wersji Performante i obrywa drzwi od strony pasażera. Śmiechom nie ma końca.

Niektórzy zakrzyknęli z oburzenia, że jak to tak niszczyć drzwi w tak drogim samochodzie, ale nie dostrzegli pewnych szczegółów. Otóż drzwi nie były przyczepione do samochodu. Widać jak odstają w momencie, gdy podchodzi do nich niedźwiadek, a po tym jak je oderwał, nie widzimy żadnych przewodów, które powinny smutno zwisać z urwanych elementów. Co więcej — przód samochodu również wydaje się być uszkodzony. Gdybym był szefem komórki CSI Autoblog, to powiedziałbym, że szejk rozbił swoje Lamborghini i postanowił wykorzystać je w celu zdobycia poklasku. A miś, który urywa drzwi w Lamborghini Huracan zdecydowanie jest nośny medialnie.

Smutny wywód smutnego biedaka

Zdaję sobie sprawę, że jak ktoś ma pieniądze, to może je sobie wydawać, na co mu się żywnie podoba, żeby spełniać swoje marzenia. Ale jakoś nie potrafię znaleźć odrobiny sympatii do ludzi hodujących dzikie zwierzęta dla własnej próżności. Ani to mądre, ani potrzebne, ani zabawne. Te zwierzęta, które hoduje szejk nie są zwierzakami domowymi. Im więcej przeglądam profili arabskich szejków, tym bardziej dochodzę do wniosku, że przechodzenie na elektryfikację powinno odbyć się już teraz. Im szybciej odetniemy ich od źródła bogactwa, czyli ropy naftowej, tym szybciej świat stanie się lepszym miejscem.

Oczywiście szejk twierdzi, żeby ludzie nie przesadzali, bo jego zwierzęta mają lepsze warunki do życia niż wielu zwykłych mieszkańców tej planety. A dodatkowo zapewnia, że nie podaje swoim podopiecznym środków odurzających, by były spokojniejsze. Jest jeszcze jedna smutna rzecz — jego wyczyny podobają się ludziom. Na samym Instagramie ma 1,9 miliona obserwujących, na Tik Toku jest ich aż 9,2 milionów. Jego filmy w tym serwisie zostały odtworzone już ponad 1,1 miliarda razy. Za podsumowanie niech wystarczy ten obrazek:

lamborghini huracan drzwi

Cała sytuacja doprowadziła mnie do jedynego słusznego pytania:

Czy możemy odłączyć internet atencjuszom?

zdjęcie otwierające: MihaiDancaescu / shutterstock.com

Musisz przeczytać:

Musisz przeczytać