Ciekawostki

Datsun 240Z z klocków: kupiłem instrukcję od mistrza Lego i zbudowałem sobie MOC-a

Ciekawostki 28.03.2020 83 interakcje
Adam Majcherek
Adam Majcherek 28.03.2020

Datsun 240Z z klocków: kupiłem instrukcję od mistrza Lego i zbudowałem sobie MOC-a

Adam Majcherek
Adam Majcherek28.03.2020
83 interakcje Dołącz do dyskusji

AFOL-e, czyli dorośli fani Lego, są genialni. Budują modele, których nie powstydziliby się konstruktorzy Lego.

Zacznę od tego, że Lepin to straszna lipa. Ostatnio porównywałem Porsche 911 GT3 RS z klocków Lego i z ich chińskiego odpowiednika, sprzedawanego pod marką Lepin. Jako całość podróbka nie robiła dobrego wrażenia, a po rozbiórce i budowie kolejnego modelu przekonałem się, że to chłam, niewarty nawet tych niewielkich pieniędzy.

Lego 42056

Takie same, a jednak inne.

O tym, że klocki mają różną grubość i elastyczność już pisałem. Po rozbiórce Lepina jestem rozczarowany jeszcze bardziej tym, jak różne wymiary mają takie same klocki. Na oko wyglądają tak samo, ale to tylko złudzenie. Wielokrotnie musiałem dopasowywać pozornie takie same elementy, np. bardzo często wykorzystywane niebieskie piny, służące do łączenia innych klocków. 

Zdarzało się, że jeden wskakiwał luźno, a drugi, niby identyczny, wchodził tak ciasno, że potem nie byłem w stanie go wyjąć. Nigdy wcześniej do budowy zestawu z klocków nie wykorzystywałem kombinerek. A tu zdarzyło mi się to kilkukrotnie, kilka klocków w czasie demontażu nawet połamałem, a opuszki palców bolały mnie jeszcze przez dwa dni.

Ale dosyć narzekania, zobaczcie co zbudowałem:

To projekt Deana, doświadczonego AFOL-a, który na swoim koncie ma np. imponującą Lancię Stratos. Dean sprzedaje instrukcje potrzebne do wykonania jego MOC-ów na platformie Rebrickable. Do ich budowy potrzebne są elementy ze wspomnianego zestawu Lego 42056, czyli Porsche 911 GT3 RS. Nie mogłem się zdecydować, czy lepsza jest Lancia, czy kolejny projekt Deana – Datsun 240Z, więc kupiłem instrukcje do obu, ale zacząłem od tego drugiego.

Datsun 240Z Lego

Składałem go trzy czy cztery popołudnia i co rusz zachwycałem się pomysłami Deana.

Zobaczcie, jak świetnie zaprojektował komorę silnika, oczywiście z sześciocylindrową rzędówką. Zwracam uwagę też na taki detal jak lusterka boczne, zamontowane klasycznie – na błotnikach:

Datsun 240Z Lego

Wrażenie zrobiło na mnie dopieszczenie takich detali, jak 3 pedały, zamek drzwi, a nawet korba do opuszczania bocznej szyby w drzwiach. W oryginale z Lego takich cudów nie było.

Datsun 240Z Lego

Detale stylistyczne to nie jedyne elementy warte uwagi.

Model jest też bardzo dopracowany mechanicznie. Silnik pod maską napędzają tylne koła (tak, odwrotnie niż w prawdziwym modelu, tu trzeba kręcić kołami, by pracowały tłoki), w aucie zamontowano też manualną, pięciobiegową przekładnię mechaniczną z biegiem wstecznym.

Datsun 240Z Lego

Im wyższe przełożenie, tym wolniej pracują tłoki w cylindrach. Dean udostępnił instrukcję budowy skrzyni bezpłatnie na Rebrickable, możecie zobaczyć jak to wygląda. 

Datsun 240Z Lego

Całość zmontowana jest bardzo porządnie, nie ma obawy, że się rozpadnie podczas unoszenia i jest bawialna nawet bardziej niż oryginał. Autor zadbał o takie detale jak HOG (hand of God), czyli dodatkowy element ułatwiający sterowanie układem kierowniczym.

Datsun 240Z Lego

Do zabawy montuje się go na podszybiu, a potem można go odłożyć w specjalnie przygotowane miejsce za fotelem pasażera. Nie ma obaw, że zginie, a z drugiej strony nie pogarsza wyglądu modelu stojącego na półce. 

Datsun 240Z Lego

Co do samego wyglądu w porównaniu z oryginalnym Datsunem ten z klocków nie do końca trzyma proporcje.

Chodzi mi głównie o kabinę, która zdaje się być odrobinę za wysoka. Niewykluczone, że w moim przypadku to wina Lepina. Mam na myśli fakt, że gumowe ramki wokół szyb są na tyle sztywne, że nie chcą się do końca wsunąć w wyznaczone miejsce, przez co słupki A są ustawione bardziej pionowo, niż by mogły. 

Datsun 240Z Lego

Żałuję też że wykorzystałem Lepina, a nie oryginał Lego, bo elementy mechanizmu skrzyni biegów nie chcą pracować jak powinny. Poszczególne zębatki nie schodzą się idealnie, dźwignia pracuje ciasno i czasami miałem wrażenie, że próbując zmiany przełożeń, coś połamię. Oglądałem taką samą konstrukcję złożoną na oryginalnych klockach i tam tego problemu nie było.

Datsun 240Z Lego

Tak czy inaczej, uważam że klockowy Datsun 240Z wygląda świetnie.

Pomijając wściekłość na elementy, z których go składałem, sama budowa sprawiła mi dużo frajdy. A teraz z przyjemnością patrzę na efekt końcowy i szykuję na niego miejsce na półce. 

Datsun 240Z Lego

Obawiam się tylko, że nigdy nie złożę Stratosa.

Nie ma siły, która by mnie nakłoniła do kolejnej walki z demontażem klocków Lepina. Chyba, że zabiorę się za oryginał. Albo zaczekam na kolejny projekt Deana. Zdradził mi, że na wrzesień szykuje kolejną premierę. Tym razem na trzewiach Chirona. Świetnie, że istnieją tacy pozytywnie zakręceni ludzie. Dzięki nim łatwiej usprawiedliwić przed samym sobą zakup drogich, oryginalnych klocków. No i jest co robić, siedząc nolens volens w domu.

Datsun 240Z Lego

Musisz przeczytać:

Musisz przeczytać