Wiadomości

Mitsubishi Engelberg Tourer: czy to zapowiedź następcy Outlandera? A może Pajero?

Wiadomości 08.03.2019 83 interakcje
Mikołaj Adamczuk
Mikołaj Adamczuk 08.03.2019

Mitsubishi Engelberg Tourer: czy to zapowiedź następcy Outlandera? A może Pajero?

Mikołaj Adamczuk
Mikołaj Adamczuk08.03.2019
83 interakcje Dołącz do dyskusji

Kanciasty prototyp, który Mitsubishi zaprezentowało w Genewie jest siedmioosobowym, dużym SUV-em. Można go naładować z gniazdka, a przy jego projektowaniu podobno wykorzystano doświadczenia z Lancera Evo.

Słowo Engelberg nie kojarzy się raczej z japońskimi samochodami. Mitsubishi tłumaczy jednak, że to nazwa słynnego kurortu narciarskiego w Szwajcarii. Odbywają się tam znane zawody: między innymi runda Pucharu Świata w skokach narciarskich. A czym najlepiej dojechać na narty? Oczywiście dużym SUV-em. Przynajmniej w teorii.

Engelberg to siedmioosobowa hybryda plug-in.

Mitsubishi Engelberg

Mitsubishi już teraz oferuje hybrydowego, ładowanego z gniazdka SUV-a. W dodatku z sukcesami, bo Outlander PHEV w niektórych krajach naprawdę nieźle się sprzedaje. Ale jeżeli chcemy jeździć Outlanderem w siódemkę, musimy wybrać wersję z konwencjonalnym napędem. Hybryda jest tylko pięcioosobowa. W Engelbergu nie ma tego problemu.

Silnik elektryczny współpracuje tu z silnikiem benzynowym o pojemności 2,4 litra. Korzystając wyłącznie z tego pierwszego, można przejechać 70 kilometrów. Wykorzystanie obu oznacza zasięg na poziomie 700 km.

Z zewnątrz: kanciasty jak szwajcarska czekolada Toblerone.

Mitsubishi Engelberg

Jak przystało na samochód koncepcyjny, Engelberg nie ma widocznych klamek. Ma za to LED-owy panel wbudowany w boks dachowy. W sam raz, by oślepić kogoś, kto zajechał nam drogę.

Mitsubishi Engelberg

Kanciasto jest również we wnętrzu. Nie zabrakło ogromnego tabletu, a także dużej ilości białej, efektownej skóry. Wygląda to dobrze i nowocześnie – co w przypadku aktualnych modeli Mitsubishi nie jest oczywiste. Engelberg ma być luksusowy i przestronny. Patrząc po zdjęciach, jestem w stanie w to uwierzyć.

Pod spodem: technologia z Lancera Evo. Podobno.

System Active Yaw Control, który rozdziela moment obrotowy pomiędzy kołami, został – zdaniem Mitsubishi – stworzony przy wykorzystaniu doświadczeń z legendarnego Evo. No cóż, już jakiś czas temu mówiło się, że jego nowa generacja ma być hybrydowym SUV-em.

Mitsubishi Engelberg

Engelberg ma także zaawansowany system napędu na cztery koła, pod nazwą Super All-Wheel Control. Powinien dać radę podczas dojazdu do kurortu narciarskiego. Albo przy podwożeniu dzieci do przedszkola.

Kiedy będzie można go kupić?

Niestety, jeśli ktoś już ostrzy sobie zęby na ten wóz, mam dla niego złą wiadomość. Mitsubishi traktuje Engelberga po prostu jako prototyp i atrakcję stoiska targowego. Nie ma póki co planów wprowadzania takiego modelu do sprzedaży. Szkoda, bo Engelberg wygląda ciekawie, a gamie Mitsubishi przydałoby się odświeżenie (i to poważniejsze niż setny lifting ASX-a). Już dawno nadeszła też pora na nowe Pajero. Nie byłoby źle, gdyby wyglądało właśnie w ten sposób.

Musisz przeczytać:

Musisz przeczytać

Autoblog na Instagramie

Autoblog na Instagramie