Wiadomości

Mercedes-Maybach S480 na Chiny ma „tylko” sześć cylindrów. Mógłby mieć i cztery

Wiadomości 27.04.2021 41 interakcji
Mikołaj Adamczuk
Mikołaj Adamczuk 27.04.2021

Mercedes-Maybach S480 na Chiny ma „tylko” sześć cylindrów. Mógłby mieć i cztery

Mikołaj Adamczuk
Mikołaj Adamczuk27.04.2021
41 interakcji Dołącz do dyskusji

Mercedes-Maybach S480 występuje wyłącznie na rynku chińskim. Ma tylko sześć cylindrów i powstał ze względów podatkowych. Czy to Maybach dla ubogich?

Już standardowy Mercedes klasy S jest wielki. Ale wersja Maybach jest jeszcze dłuższa, bo mierzy o 18 cm więcej niż Eska w longu: niemal 5,5 metra. Wszystko po to, by pasażerowie siedzący z tyłu byli jeszcze bardziej rozpieszczeni.

 

mercedes-maybach s480
Rewelacyjny kolor.

Już standardowy Mercedes klasy S jest luksusowy. Ale wersja Maybach jest luksusowa do kwadratu, bo ma jeszcze więcej elementów ze skóry i drewna, gadżetów (np. elektrycznie otwierane drzwi) i chromu.

Już standardowy Mercedes klasy S jest szybki. A co z Maybachem?

mercedes-maybach s480

Tutaj odpowiedź też powinna być prosta i w stylu poprzednich. Rzeczywiście, czasami tak bywa. Nowy Mercedes-Maybach już wkrótce będzie oferowany z jedynym w swoim rodzaju, niepowtarzalnym (bo dostępnym tylko w tej wersji) motorem V12 o mocy ponad 600 KM. Oprócz tego, w cenniku znajdzie się też wersja V8 – taka sama jak w „cywilnych” klasach S.

Prawdziwe, analogowe zegary byłyby jeszcze bardziej premium…

Ale jeśli mówimy o rynku chińskim, tamtejsi klienci prawdopodobnie będą musieli obejść się smakiem na myśl o motorach V8 i V12. W sprzedawanym w Chinach Maybachu pojawi się – przynajmniej jak na razie – zupełnie inny silnik. Słabszy i mniejszy, a przede wszystkim, bardziej korzystny podatkowo w azjatyckim systemie fiskalnym.

Mowa o silniku benzynowym R6

Oficjalnie, taki model nazywa się Mercedes-Maybach S480. Można się śmiać, że to „Maybach dla ubogich”, ale ani moc ani osiągi tej wersji nie przynoszą wstydu właścicielowi i jego szoferowi. Pod maską „podatkowego Maybacha” pracuje 367 KM, a moment obrotowy to okrągłe niczym znaczek Mercedesa, 500 niutonometrów. Przyspieszenie od zera do 100 km/h zajmuje 5,5-metrowej limuzynie 5,8 s, a elektroniczny ogranicznik przerywa zabawę dopiero przy 250 km/h. Cena na rynku chińskim wynosi – w przeliczeniu – co najmniej 856 tysięcy złotych.

Mercedes-Maybach S480 na pewno zrobi karierę

Jak na razie, Mercedes zapowiada, że to wersja wyłącznie na drogi Szanghaju, Pekinu i tak dalej. Moim zdaniem, sprawdziłaby się i w reszcie świata. W końcu bogaci ludzie są bogaci między innymi dlatego, że potrafią doskonale liczyć, co się opłaca, a co nie.

mercedes-maybach s480

Mało tego: myślę, że czterocylindrowy, dwulitrowy Maybach S200 też by się sprzedawał. Przesadzam? Poczekajcie do kolejnej generacji…

Musisz przeczytać:

Musisz przeczytać