Wiadomości

AKTUALIZACJA: Znamy ceny Mercedesa GLB (w tym polskie). Będzie mocny rywal dla… GLC

Wiadomości 14.08.2019 52 interakcje
Piotr Barycki
Piotr Barycki 14.08.2019

AKTUALIZACJA: Znamy ceny Mercedesa GLB (w tym polskie). Będzie mocny rywal dla… GLC

Piotr Barycki
Piotr Barycki14.08.2019
52 interakcje Dołącz do dyskusji

191 281 zł 157 200 zł – od takiej kwoty wystartuje w Polsce nowy Mercedes GLB, czyli niewielki crossover, który pomieści w swoim wnętrzu nawet 7 osób.

AKTUALIZACJA: jest już oficjalny cennik GLB. Szczegóły w tekście. 

Mercedes ogłosił dziś rozpoczęcie sprzedaży swojego najnowszego modelu, podając przy okazji cenę wersji bazowych, cenę wybranych dodatków, a także kompletną gamę silnikową, na którą składają się:

  • GLB 200 (163 KM)
  • GLB 250 4Matic (224 KM)
  • GLB 180 d (116 KM)
  • GLB 200 d (150 KM)
  • GLB 200 d 4Matic (150 KM)
  • GLB 220 d 4Matic (190 KM)

Ceny w euro mają zaczynać się od 37 746 (GLB 200), a kończyć na 44 601 (GLB 220 d 4Matic).

I faktycznie, konfigurator i cennik GLB pojawiły się m.in. na niemieckiej stronie Mercedesa. Na polskiej niestety wciąż go brak, ale na szczęście wystarczyło podmienić kilka literek w adresie i już – mamy polskie ceny.

Mercedes GLB – ceny w Polsce

Na wszelki wypadek tylko jedno zastrzeżenie: póki co do konfiguratora nie da się dostać bezpośrednio z głównej strony Mercedesa. Nie ma też GLB w oficjalnym cenniku. A to może oznaczać, że konfigurator, do którego się dorwaliśmy, nie musi prezentować obowiązujących cen. Aczkolwiek wydają się dość prawdopodobne.

Gama modelowa i ceny GLB w Polsce prezentują się będą prezentować się najprawdopodobniej w ten sposób:

  • GLB 200 – 191 281 zł 165 000 zł
  • GLB 250 4Matic – 214 962 zł 187 700 zł
  • GLB 180 d – 193 566 zł 157 200 zł
  • GLB 200 d – 200 136 zł 175 500 zł
  • GLB 200 d 4Matic – 185 000 zł
  • GLB 220 d 4Matic – 222 962 zł  187 700 zł

Dla porównania, GLC kosztuje:

  • GLC 200 d Business Edition – 175 000 zł
  • GLC 200 – 181 400 zł
  • GLC 200 4Matic – 191 900 zł
  • GLC 300 4Matic – 219 200 zł
  • GLC 200 d 4Matic Business Edition – 185 500 zł
  • GLC 220 d – 190 400 zł
  • GLC 220 d 4Matic – 200 900 zł
  • GLC 300 d 4Matic – 215 000 zł

W tym momencie pojawiają się dwa pytania. Po pierwsze – czy faktycznie GLB będzie w Polsce droższy od GLC, skoro w Niemczech to GLB jest tańszy i to wyraźnie?

Po drugie – dlaczego kupować GLB, kiedy można kupić GLC? Tutaj akurat odpowiedź jest dość prosta. Jeśli chcesz kompaktowego SUV-a/crossovera od Mercedesa, w którym planujesz przewozić 7 osób, masz do wyboru albo dużo większego i droższego GLE, albo właśnie GLB.

Mercedes GLB – co za dopłatą?

Jak to w Mercedesie – wszystko.

Listę pakietów otwiera pakiet Edition 1, ze skórzaną tapicerką, 20-calowymi felgami, HUD-em, LED-ami i kilkoma innymi dodatkami, wyceniony na… 37 298 zł.

Poza tym można kupić m.in. pakiet wspomagający bezpieczeństwo jazdy (9325 zł), linię AMG (14 478 zł), pakiet skórzany (6822 zł) albo pakiet wyposażenia Advantage, Premium lub Premium Plus, przy czym ten ostatni kosztuje 23 428 zł (ale są w nim m.in. elektrycznie regulowane fotele, nawigacja, panoramiczny dach, Multibeam LED, etc.).

Z pojedynczych opcji do najciekawszych można zaliczyć dach panoramiczny (5742 zł), ogrzewanie postojowe (5398 zł), trójstrefową klimatyzację (2503 zł), klimatyzowane fotele przednie (4368 zł), wielokonturowe fotele przednie (2896 zł), system audio Burmester surround (3264 zł), HUD (4859 zł), Multibeam LED (6135 zł) i adaptacyjne zawieszenie (chyba, nie jest podpisane – 4859 zł).

Zostaje oczywiście najważniejsze pytanie:

Ile kosztuje trzeci rząd siedzeń w Mercedesie GLB?

Odpowiedź jest prosta:

Trzeci rząd siedzeń kosztuje 5448 zł.

Na wszelki wypadek nie będę tym razem składać sensownej wersji, bo cena odpowiednio doposażonego egzemplarza może z łatwością przekroczyć 200 000 zł, a może nawet i sporo więcej, jeśli zaczniemy od mocniejszej wersji silnikowej.

Co nie zmienia faktu, że ten samochód jest niemal skazany na sukces. I bez wątpienia znajdzie się sporo osób, którym taka cena nijak nie będzie przeszkadzać.

Musisz przeczytać:

Musisz przeczytać

Autoblog na Instagramie

Autoblog na Instagramie