Wiadomości

Land Rover zaprezentował nowego Defendera. Najlepsze w nim są stalowe felgi

Wiadomości 10.09.2019 104 interakcje
Michał Koziar
Michał Koziar 10.09.2019

Land Rover zaprezentował nowego Defendera. Najlepsze w nim są stalowe felgi

Michał Koziar
Michał Koziar10.09.2019
104 interakcje Dołącz do dyskusji

Premierze nowego Defendera towarzyszyła mała ścianka do wspinania i filmik o przeprawie przez góry i płaskowyże gdzieś w Kazachstanie. Wygląda na to, że przygodowe nawiązania wcale nie są przesadzone. Najnowszy Land Rover wygląda nowocześnie, ale nie jest typowym lajfstajlowym SUV-em do wożenia dzieci do przedszkola.

Nowe Defendery 90 i 110 zostały właśnie zaprezentowane podczas Międzynarodowego Salonu Samochodowego we Frankfurcie. Pierwsze co zwraca uwagę, to ostre, proste linie i maleńkie nawisy. Projektanci postawili na geometryczne kształty, które doskonale pasują do terenówki. Jedyne zaokrąglenie to przejście pomiędzy błotnikami i pasem przednim. Poza tym nawet tylne światła są prostokątami. Koło zapasowe znajduje się tam gdzie powinno – jest przymocowane do tylnej klapy.

land rover defender 2019

land rover defender 2019

Wnętrze godne terenówki.

W środku nowego Defendera znajdziemy boczki z widocznymi mocowaniami do drzwi, którymi producent wręcz się chwali i ergonomiczną deskę bez udziwnień. Projektantom udało się zręcznie wpasować w nią ekran, tak by nie wyglądał jak doklejony tablet. Przyrządy umiejscowiono tak, by pomiędzy fotelami kierowcy i pasażera znalazło się miejsce na środkowe, niewielkie siedzenie. Dzięki temu Defendera 90 można zamówić jako pojazd pięcio- lub sześcioosobowy. W przypadku 110 do listy opcji należy dopisać odmianę zdolną przewieźć 7 (układ 5+2) pasażerów dzięki trzeciemu rzędowi siedzeń.

land rover defender 2019

Podłogę Land Rovera pokryto gumą, by ułatwić czyszczenie z błota. Żadnych zniewieściałych welurowych dywaników. Nie zapomniano też o szeregu uchwytów, przydatnych na dużych nierównościach. Nad prostym i estetycznym wnętrzem może znajdować się stały metalowy dach lub duży szyberdach. Trzecia opcja to miękkie, odsuwane poszycie.

Dostępne silniki i ceny.

Defender 110 i 90 wejdą na rynek z turbodoładowanymi jednostkami wysokoprężnymi D200 i D240 o mocy odpowiednio 200 KM i 240 KM. Oba motory mają pojemność wynoszącą 2 litry i pochodzą z rodziny Ingenium. Klienci stawiający na zasilanie benzynowe mogą wybierać między 2-litrowym P300 i 3-litrowym P400, czyli turbodoładowanymi jednostkami o mocach, a jakże, 300 i 400 KM. Wszystkie silniki będą połączone z przekładniami automatycznymi. Napęd? Oczywiście na wszystkie koła. Topowe P400 jest dodatkowo tzw. miękką hybrydą. Najsłabszy diesel D200 nie będzie dostępny w wyższej wersji nazwanej First Edition.

land rover defender premiera 2019

Ceny nowych Defenderów 90 mają się zaczynać od 49 700 euro, czyli niecałych 216 tys. zł. W przypadku większego, mierzącego blisko 4,7 metra modelu 110 kwota na metce będzie wynosić 55 600 euro – z grubsza 241 tys. zł. To oczywiście ceny modeli bazowych. Podczas premiery zaprezentowano też pakiety stylistyczne – Explorer, Country, Urban i Adventure, dostosowane do różnych potrzeb klientów, które oczywiście odpowiednio podbiją cenę. Naprawdę urzekająca była wersja Adventure, pokazywana podczas premiery w malowaniu Czerwonego Krzyża, z 18-calowymi stalowymi kołami, pozbawiona zbędnych fikuśnych dodatków.

land rover defender 2019
Land Rover Defender w malowaniu Czerwonego Krzyża.

Z czasem dowiemy się więcej o tym jak ten samochód jeździ w terenie, ale już dziś można powiedzieć, że wygląda dobrze i ma szanse na sukces. Nawet jeśli nie jest już aż tak terenowy, jak jego poprzednik.

Musisz przeczytać:

Musisz przeczytać

Autoblog na Instagramie

Autoblog na Instagramie