Ciekawostki / Klasyki

Łada 2107 jako krzyżówka pick-upa i coupe. Czyli jak z Łady zrobić miniaturową parodię lotniskowca

Ciekawostki / Klasyki 08.11.2018 33 interakcje
Michał Koziar
Michał Koziar 08.11.2018

Łada 2107 jako krzyżówka pick-upa i coupe. Czyli jak z Łady zrobić miniaturową parodię lotniskowca

Michał Koziar
Michał Koziar08.11.2018
33 interakcje Dołącz do dyskusji

Istnieje 20 sposobów by dobrze przerobić Ładę. Twórca znalezionego przez nas ogłoszenia wybrał szczęśliwy numerek 21. Zapomniał też chyba o starej zasadzie, by po alkoholu trzymać się z daleka od szlifierki i migomatu.

Nie ma nic lepszego na portalach ogłoszeniowych, niż niedokończone projekty przeróbek. Zawsze ta sama śpiewka o braku funduszy maskuje dramat rozgrywający się na naszych oczach. Zazwyczaj znaczy to, że samochód okazał się kompletnym paździerzem, albo po prostu właściciel uświadomił sobie na jak bardzo zły wpadł pomysł.

I’ve got 99 problems but the Lada ain’t one.

Tak prawdopodobnie było w przypadku Łady z tego ogłoszenia. Pomysł w zasadzie nie był zły, w końcu podobny Fiat 125p w wersji pick-up wyglądał przyzwoicie. Niestety ceny 125 ceny poszły w górę, a dobre egzemplarze trafiają na sprzedaż bardzo rzadko. W związku z tym przeróbka Łady wydaje się dobrym pomysłem na posiadanie budżetowego, małego pick-upa w klasycznym stylu. Niestety, autor tego niesamowitego dzieła nie wybrał tej samej drogi co inżynierowie FSO. Znalazł w internecie zdjęcie projektu wykonanego na starszym modelu, nawet zamieścił je w ogłoszeniu. To drugie zrobił chyba tylko po to żeby pocieszyć siebie samego, że nie jest jedynym, który stworzył coś tak paskudnego. A wystarczyło poszukać chwilę dłużej, by zobaczyć, że istnieją np WAZy 2105 przerobione na dostawczaka w normalny sposób.

łada przeróbka pick-up coupe
Zdjęcie pobrane z ogłoszenia na podstawie dopuszczalnego prawa cytatu

O jedno cięcie szlifierką za daleko.

Zamiast zrobić prawdziwego pick-upa właściciel tej Łady zdecydował stworzyć coś w rodzaju sedana z pojedynczą kabiną. Bagażnik wcale nie stał się otwarta przestrzenią ładunkową. Zamiast tego powstała klapa wielkości lądowiska dla helikopterów. Pewnie ma symbolizować ogrom stepów Rosji, ale sensu nie ma żadnego. Do tego zamiast normalnej dla pick-upów, prostopadłej tylnej ściany kabiny, twórca postanowił dospawać słupki C w miejsce B i wsadzić zwykłą tylną szybę. Wygląda na to, że technicznie nie wyszło to najlepiej, bo wzdłuż uszczelki widać coś wyglądającego jak dodatkowe uszczelnienie. Tym samym powstało dziwadło z malutką, prawie trójkątną kabiną przechodzącą w klapę-lotniskowiec.

W zasadzie, to więcej sensu miałoby już ucięcie dachu za siedzeniem pasażera i zakrycie tego miejsca dodatkową pokrywą. W ten sposób powstałoby coś w miarę spójnego – jeżdżącą makieta lotniskowca z mostkiem kapitańskim w postaci jednoosobowej kabiny. Teraz pozostaje odkręcić klapę, uszczelnić bagażnik, wypełnić go wodą i zaprosić znajomych na obwoźne pool-party przy rosyjskim rapie. Albo zezłomować Ładę i po prostu kupić Poloneza Borewicza przerobionego na kombi, o którym pisaliśmy niedawno i cieszyć się projektem, który jakoś wygląda.

łada przeróbka pick-up coupe
Zdjęcie pobrane z ogłoszenia na podstawie dopuszczalnego prawa cytatu

Jedyna taka w kraju nie znaczy dobra.

Właściciel nazywa ten twór pick-up/coupe. W zasadzie nie jest to ani jedno ani drugie. To jest zwykły dramat. Bez jakichkolwiek proporcji i sensu. Do tego w cenie normalnej sprawnej Łady 2107. Nawet w tej beznadziejnej formie wymaga jeszcze dużo pracy, by nadawało się do użytku. Sytuacji ani trochę nie ratuje twierdzenie, że to jedyny taki egzemplarz w Polsce. Inność niekoniecznie jest wartością dodaną. W przypadku tego pojazdu dziwność powinna raczej obniżyć cenę do poziomu samochodu na części. W sprzedaży nie pomogą też raczej sformułowania typu „dla pasjonata”, które w wolnym tłumaczeniu oznaczają „dla jelenia”.

Nie każda nietypowa przeróbka jest dobra. Niektórych nikt wcześniej nie zrobił, albo istnieją tylko w jednym egzemplarzu, bo po prostu nie mają sensu.

Musisz przeczytać:

Musisz przeczytać

Autoblog na Instagramie

Autoblog na Instagramie