Wiadomości

Kia spełniła marzenie polskich deweloperów. Zmieściła 7 osób na 7 m2

Wiadomości 12.04.2021 47 interakcji
Mikołaj Adamczuk
Mikołaj Adamczuk 12.04.2021

Kia spełniła marzenie polskich deweloperów. Zmieściła 7 osób na 7 m2

Mikołaj Adamczuk
Mikołaj Adamczuk12.04.2021
47 interakcji Dołącz do dyskusji

Dokładniej to na 7,37 m2. Bo taką – mniej więcej – powierzchnię ma nowa Kia Sonet, do której zmieści się 7 osób. 

Co to w ogóle jest Kia Sonet?

Malutki, maciupeńki crossoverek, oferowany już od jakiegoś czasu w sprzedaży w Indonezji. Ma dokładnie 4,12 m długości i 1,79 m szerokości, a więc minimalnie więcej niż np. sprzedawany u nas T-Cross. O którym nikt nigdy nie pomyślałby jako o dobrym materiale na auto z siedmioma miejscami siedzącymi.

W Indonezji ktoś jednak najwyraźniej uznał, że to będzie doskonały pomysł (Sonet, nie T-Cross), po czym odwiedził sklep z akcesoriami do domków dla lalek, dokupił dwa malutkie foteliki i umieścił je w bagażniku. Acha, żeby nie było – to nie jest jakiś domowy projekt. 7-osobowa Kia Sonet istnieje naprawdę i naprawdę jest na tamtejszym rynku dostępna.

Miejsca z tyłu wyglądają tak:

Co sugeruje dwie rzeczy. Po pierwsze – przestrzeń bagażowa po postawieniu ostatniego, dodatkowego rzędu, prawdopodobnie wynosi zero. Na wszelki wypadek Kia nie wspomina o tym ani słowem w swojej broszurce ze specyfikacją.

Po drugie – gdyby tylna szyba w klapie bagażnika była otwierana, to pewnie wyżsi pasażerowie mogliby przez nią wystawiać głowę. Albo po prostu by musieli.

O ilości miejsca na nogi nie ma chyba co wspominać, biorąc pod uwagę rozstaw osi i długość całego auta. Można się ratować przesuwaniem drugiego rzędu, ale pewnie i takie przesuwanie sprowadza się do ustalenia, którzy pasażerowie tracą czucie w nogach. Bo żeby starczyło go dla wszystkich, to raczej małe szanse.

Pewnie równie małe, co okienko dla pasażerów dodatkowego rzędu…

Reszta jest już trochę bardziej zwyczajna. Ale nie do końca…

Pod maską – wolnossące, benzynowe 1.5 o mocy 115 KM i z momentem obrotowym 144 Nm – ciekawe, jak to jeździ, zapakowane pasażerami i ich bagażami pod dach (bo przecież nie po krawędź nieistniejącego bagażnika). Można je połączyć z 6-biegowym manualem albo CVT.

Żeby jednak było ciekawiej i może bardziej premium, na liście wyposażenia są m.in. wentylowane fotele (raczej przydatne w tamtejszym klimacie), bezprzewodowa ładowarka do smartfona, automatyczna klimatyzacja czy oświetlenie ambientowe. Czyli nie jest to po prostu tani i pojemny malutki crossover – postarano się, żeby zaoferował coś więcej niż 7 miejsc.

Niestety, raczej nie zobaczymy Kii Sonet w Polsce.

car of the year polska 2021

U nas najmniejsza 7-osobowa Kia to Sorento, czyli auto zbliżające się swoją długością raczej do 5 niż do 4 metrów. A szkoda, test faktycznej ludzkiej pojemności pt. Kia Sonet 7 kontra Renault Triber musiałby być niesamowicie interesujący. Przy czym zdecydowanie nie chciałbym być jego uczestnikiem.

Musisz przeczytać:

Musisz przeczytać