Wiadomości

„Jazda na suwak” przyjęta. Zaktualizujcie swoje drogowe nawyki – macie 3 tygodnie

Wiadomości 17.10.2019 395 interakcji
Tymon Grabowski
Tymon Grabowski 17.10.2019

„Jazda na suwak” przyjęta. Zaktualizujcie swoje drogowe nawyki – macie 3 tygodnie

Tymon Grabowski
Tymon Grabowski17.10.2019
395 interakcji Dołącz do dyskusji

Za trzy tygodnie wejdą w życie uchwalone przez Sejm przepisy dotyczące „korytarza życia” i „jazdy na suwak”. To pierwsze wydaje się oczywiste. To drugie – trochę mniej, więc sprawdziłem dokładnie co napisano i jak trzeba będzie zmienić przyzwyczajenia, żeby nie spowodować kolizji z własnej winy.

Teraz uwaga, będą cytaty z ustawy, a dokładnie z rządowego projektu ustawy oznaczonego UD546. To właśnie ustawa o zmianie prawa o ruchu drogowym. Po kolei, najpierw artykuł 22 ustęp 4a.

4a. W warunkach znacznego zmniejszenia prędkości na jezdni z więcej niż jednym pasem ruchu w tym samym kierunku jazdy, w przypadku gdy nie istnieje możliwość kontynuacji jazdy pasem ruchu z powodu wystąpienia przeszkody na tym pasie ruchu lub jego zanikania, kierujący pojazdem poruszający się sąsiednim pasem ruchu jest obowiązany, bezpośrednio przed miejscem wystąpienia przeszkody lub miejscem zanikania pasa ruchu, umożliwić jednemu pojazdowi lub jednemu zespołowi pojazdów, znajdującym się na takim pasie ruchu zmianę tego pasa ruchu na sąsiedni, którym istnieje możliwość kontynuacji jazdy.

Kluczowy jest początek: „w warunkach znacznego zmniejszenia prędkości na jezdni z więcej niż jednym pasem ruchu w tym samym kierunku jazdy”. Oznacza to, że nie będzie możliwości wciskania się „na suwak” na pełnej prędkości i przy pustej jezdni. Zmiana pasa przed jego zakończeniem, jeśli samochody poruszają się płynnie, nadal będzie wymagała ustąpienia pierwszeństwa pojazdom jadącym już po tym pasie. Niestety, zostawia to pole do interpretacji. Przypuśćmy, że na danej drodze dwujezdniowej obowiązuje ograniczenie do 60 km/h, a lewy pas jest zajęty przez uszkodzoną ciężarówkę, która nie dała rady się dokulać do skrętu w lewo. Ruch nie jest duży, więc pojazdy średnio jadą 30 km/h. Czy to już się kwalifikuje pod „znaczne zmniejszenie prędkości” w razie obcierki? Poważne wypadki raczej z tego powodu nie grożą, ale jeżdżąc po mieście regularnie widzę kierowców, którzy jadąc pasem „kontynuującym” za wszelką cenę nie wpuszczają nikogo. Idealnym przykładem takiego miejsca jest estakada zjazdowa z Mostu Siekierowskiego w stronę Wilanowa. Jadący na nowy Wilanów Ludzie Prestiżu nie wpuszczają nikogo. Na pewno udamy się w to miejsce zrobić relację, jak tylko przepisy wejdą w życie.

„Jednemu pojazdowi lub zespołowi pojazdów”

To też dość ważne, bo na pewno nie będzie brakowało cwaniaków, którzy będą próbowali wjechać jako drudzy w zostawioną przerwę. Przypuśćmy, że pojazd A wpuszcza pojazd B, a pojazd C usiłuje się dopchać w powstałą lukę. To nadal będzie zakazane, ale znowu – w razie obcierki kierowca pojazdu wpuszczającego nie będzie miał się jak wytłumaczyć. Wpuszczony pojazd B odjedzie, a kierowca pojazdu C będzie twierdził, że to on był jedynym wpuszczanym. Wspaniała sytuacja, w której z poszkodowanego można zrobić sprawcę. Tak tylko podpowiadam, że powinniście sobie kupić kamerkę.

jazda na suwak

To teraz wersja, gdy trzy pasy schodzą się w jeden

Wtedy jadącemu pasem środkowym jest trudniej, bo musi ustąpić i temu z lewej, i temu z prawej. Nieźle to wymyślili (ust. 4b tego samego artykułu), przy czym najpierw powinien wjechać samochód z prawej, potem ten z lewej. Ważne też, że znalazł się fragment o tym, że ustąpić należy „bezpośrednio przed miejscem wystąpienia przeszkody”, czyli dokładnie przed końcem kończącego się pasa – to jedyne miejsce w którym zmieniający pas może mieć pierwszeństwo. Sto metrów przed końcem może się pchać ile chce. Może to skłoni ludzi, żeby zajmowali oba pasy (ew. trzy) przed zwężeniem, a nie tłoczyli się na jednym jak głąby.

Skoro już wiecie, jak macie jeździć, to jeszcze jedna uwaga

Zabrakło mi w tym projekcie jednego wyrażenia, co do którego wydaje mi się, że mogłoby polepszyć bezpieczeństwo, ale nie jestem pewien. Ciekaw jestem, co uważacie. Może to powinno brzmieć: umożliwić jednemu pojazdowi lub jednemu zespołowi pojazdów, znajdującym się na takim pasie ruchu zmianę tego pasa ruchu na sąsiedni, którym istnieje możliwość kontynuacji jazdy. Pojazd zmieniający pas z kończącego się na sąsiedni powinien zatrzymać się, aby móc upewnić się, że pojazd jadący po sąsiednim pasie ustępuje mu pierwszeństwaMa to sens, czy nie?

Musisz przeczytać:

Musisz przeczytać