Wiadomości

Od jutra obowiązkowa jazda na suwak. Wpuszczanie przestaje być kwestią uprzejmości

Wiadomości 05.12.2019 137 interakcji
Grzegorz Karczmarz
Grzegorz Karczmarz 05.12.2019

Od jutra obowiązkowa jazda na suwak. Wpuszczanie przestaje być kwestią uprzejmości

Grzegorz Karczmarz
Grzegorz Karczmarz05.12.2019
137 interakcji Dołącz do dyskusji

Umiesz liczyć, liczyć na siebie. Żeby przepis o jeździe na suwak był skuteczny, ludzie muszą go poznać i zrozumieć.

Znam wiele osób, dla których używanie samochodu nie różni się od obsługi czajnika. Nie są zainteresowane rozwiązaniami technicznymi, a po zdaniu prawa jazdy kompletnie nie obchodzą ich zmiany w przepisach. Prędzej klikną w niusa o zbawiennym wpływie na zdrowie picia rano wody z cytryną, niż w treść, która im wyjaśni jak zachowywać się na drodze. Choć nieznajomość przepisów może ich zdrowiu zaszkodzić bardziej.

To typ człowieka, który na pytanie o serwisowanie samochodu, odpowiada, że ma przegląd. Istnieją też kierowcy, którzy unikają skręcania w lewo i swoją trasę planują tak by nigdy nie zmieniać pasa. Znam również osobę, która przez wiele lat nie używała biegu wstecznego, bo nie bardzo ogarniała cofanie.

I na to wszystko wchodzą nowe przepisy o korytarzu życia i jeździe na suwak.

Jazda na suwak – od kiedy obowiązuje?

Od 6 grudnia 2019 roku. Nie spodziewajmy się jednak natychmiastowej rewolucji, tylko zachowajmy daleko posuniętą ostrożność. Może nie zaleje nas fala wyłudzaczy, którzy wykorzystując niewiedzę innych kierowców będą podstawiać się na stłuczki, ale na pewno warto mieć się na baczności.

Z prostej przyczyny. Mało kto odnotuje w swej głowie, że od jutra na drodze, w pewnych sytuacjach, ma zachowywać się inaczej. Dlatego z nowo nabytych przywilejów na kończących się pasach, korzystajmy z pewną dozą nieśmiałości.

Gapowicze, którzy coś słyszeli o obowiązku jazdy na suwak, ale w sumie to o co chodzi, dajcie pooglądać śmieszne kotki w internecie, mogą zaległości nadrobić i sprawę zgłębić czytając wpis Tymona, a ja wam przypomnę tylko w skrócie.

O co chodzi w jeździe na suwak

Do tej pory, gdy na drodze z kilkoma pasami ruchu jeden z nich zanikał, jadący nim mieli obowiązek ustąpić pierwszeństwa pojazdom na innym pasie. Od jutra, to pojazd na pasie, który ma kontynuację musi umożliwić zmianę pasa ruchu pojazdowi, który dalej już jechać nie może.

jazda na suwak od kiedy obowiązuje
Źródło: Biuro Ruchu Drogowego Komendy Głównej Policji

Pamiętać należy, że w taka sytuacja występuje, gdy doszło do znacznego zmniejszenia prędkości. Przepisy dotyczące jazdy na suwak nie mają zastosowania, przy normalnych prędkościach, np. przy końcu rozbiegowego pasa autostrady, jeśli ruch jest płynny lub wtedy gdy pas się kończy a kierowcy jadą wolniej niż pozwalają przepisy, bo tak lubią. Przepis mówi o sytuacjach, gdy wytwarza się drogowy zator.

Kolejna rzecz to miejsce, w którym mamy zmienić pas ruchu. Manewr należy wykonać bezpośrednio przed miejscem wystąpienia przeszkody lub miejscem zanikania pasa ruchu. Trzeba dojechać tak daleko jak jest to możliwe, a nie zmieniać pas wcześniej.

Korytarz życia

Równocześnie z jazdą na suwak wchodzi w życie przepis o korytarzu życia. Tu kierowcy powinni szybko się przyzwyczaić, jak należy zachować się prawidłowo. Zawsze można brać przykład z innych pojazdów na swoim pasie.

jazda na suwak od kiedy obowiązuje
Źródło: Biuro Ruchu Drogowego Komendy Głównej Policji.

Zasada jest prosta. Jedzie karetka, a my jesteśmy na skrajnym lewym pasie, zjeżdżamy w lewo. Jeśli mamy po swojej lewej stronie choć jeden pas, zjeżdżamy na prawo. Karetka pojedzie korytarzem życia, czyli przestrzenią jaka utworzy się pomiędzy pasem lewym i pasem z nim sąsiadującym.

Bądźmy optymistami

Może dokonałem zbyt surowej oceny naszej zbiorowej świadomości i jutro nie dojdzie do żadnych nieporozumień w okolicach zwężeń. Nie usłyszymy trąbienia i gestów wyrażających głębokie wzajemne niezrozumienie.

Choć wydaje mi się, że ani jutro, ani za miesiąc, nie dokona się wielki przełom w świadomości polskich kierowców. Wielu z nich będzie po prostu jechać tak, jak jest do tego przyzwyczajona. Niezależnie od tego, czy są to dobre, czy złe przyzwyczajenia.

Na pewno też zaskoczy nas życie i szybko przyniesie sytuację drogową na zbiegu dwóch pasów, która wymyka się przepisom. Na wszelki wypadek zachowajmy ostrożność, by nie stać się pierwszymi, którzy na swoich zderzakach przetestują nowe rozwiązania.

Musisz przeczytać:

Musisz przeczytać