Ciekawostki

System stop-start w Oplu Astra z trzycylindrowym dieslem to najgorsza rzecz, jaką widziałem w nowym samochodzie

Ciekawostki 23.06.2020 338 interakcji
Grzegorz Karczmarz
Grzegorz Karczmarz 23.06.2020

System stop-start w Oplu Astra z trzycylindrowym dieslem to najgorsza rzecz, jaką widziałem w nowym samochodzie

Grzegorz Karczmarz
Grzegorz Karczmarz23.06.2020
338 interakcji Dołącz do dyskusji

Włączanie silnika przez system stop-start w Oplu Astrze z trzycylindrowym dieslem o pojemności 1,5 litra działa tak źle, że muszę wam o tym opowiedzieć.

Trzycylindrowy diesel w Oplu Astra ma w zasadzie jedną zaletę w stosunku do swoich benzynowych odpowiedników. O niej napiszę wam w pełnym teście Opla Astry z silnikiem wysokoprężnym. Dziś mą uwagę zaprząta tylko jedna cecha wyróżniająca tego niewielkiego diesla – działanie systemu stop-start, a właściwie jego jeden moment, uruchamianie silnika po automatycznym wyłączeniu. Jest bardzo źle.

Nie będę używał rozbudowanych epitetów i poetyckich opisów by zobrazować rzecz, której nie jesteście w stanie sami doświadczyć. Powiem krótko, a wy mi uwierzycie na słowo – ten trzycylindrowy diesel, po automatycznym zgaszeniu go przez funkcję stop-start, odpala tragicznie. Ponownemu włączeniu towarzyszy głośny dźwięk i bardzo odczuwalne szarpnięcie.

I to tyle, ale to działa tak źle, że nie przypominam sobie by w którymkolwiek nowym samochodzie, jakakolwiek cecha, pozostawiła po sobie takie wrażenie.

jak wyłączyć start opel

Nie mam problemu z systemami stop-start

W teście Peugeota 2008 pisałem, że nie jestem stop&startowym purystą. Znam wiele osób, które po odpaleniu samochodu od razu dezaktywują ten system. Ja tak nie robię, zazwyczaj mi nie przeszkadza, nie zwracam na niego uwagi, a gdy działa wyjątkowo inwazyjnie, to wspominam o tym w teście. Startu tego trzycylindrowego diesla przeoczyć się nie da, ale może jednak przesadzam poszukując sensacji?

Nie jest to mój wymysł, nie jestem przewrażliwiony i nie szukam wad w samochodach na siłę. Moja szanowna małżonka, po wyjątkowo agresywnym automatycznym uruchomieniu się silnika, zareagowała mniej więcej słowami – o matko, co to? – a jak to matka, siedziała wtedy z tyłu, więc do silnika miała daleko. Kolega, który doświadczył kilku uruchomień z siedzenia pasażera, powiedział, że gdyby pożyczył taki samochód od hipotetycznego znajomego, po pierwszym autostarcie dzwoniłby do niego zapytać, czy auto nie jest zepsute.

Potężne szarpnięcie nie pojawia się za każdym razem, choć odpalenie zawsze mocno czuć. Czasami zastanawiałem się, czy przypadkiem tego nie wyolbrzymiłem, a potem nagle nadchodził wyjątkowo niekorzystny układ tłoków w cylindrach i samochód trząsł tak, że odzyskiwałem wiarę we własny osąd. A Astra wcale nie musi tak telepać.

W Astrze z silnikiem benzynowym s&s działał lepiej

W wersji z silnikiem benzynowym o pojemności 1.2 litra system stop-start działa zupełnie inaczej. Godnych wspomnienia szarpnięć nie odnotowałem, choć silnik był wyłączany dużo częściej, nawet jeszcze w trakcie jazdy, przy toczeniu się w korku. W dieslu widocznie sporo czasu zajmuje wypalanie filtra cząstek stałych, dlatego funkcja stop-start działa znacznie rzadziej.

Jak działa system stop-start w Oplu Astra

System stop-start pomaga zmniejszyć zużycie paliwa i emisję spalin. Wyłącza silnik, gdy uzna, że pozwalają mu na to warunki. Działanie funkcji Autostop może być blokowane między innymi przez włączone chłodzenie wnętrza lub skierowanie nawiewu powietrza na przednią szybę za pomocą dedykowanego przycisku.

Nie zadziała też, jeśli pokrywa silnika lub drzwi kierowcy nie są zamknięte, czy nie zapięty jest pas bezpieczeństwa. Silnik nie będzie gaszony, gdy ma zbyt wysoką temperaturę, albo akumulator nie jest wystarczająco naładowany. Analizowana jest temperatura otoczenia (musi być wyższa niż -5 stopni Celsjusza), płynu chłodzącego i spalin, a także ciśnienie w układzie hamulcowym.

Są też inne ograniczenia, związane z nachyleniem terenu (12 proc.), czy czasem, który upłynął od poprzedniego wyłączenia silnika (10 sekund) i prędkością z jaką poruszał się pojazd. Przy silniku Diesla dochodzi dodatkowy element, oczyszczanie filtra cząstek stałych, który wymaga tego zabiegu najwyraźniej częściej niż ten w wersji benzynowej. Zazwyczaj oczyszczanie filtra trwa od 7 do 12 minut, maksymalnie może być to minut 25. W tym czasie funkcja Autostop nie jest dostępna i zdarzało się wielokrotnie, że mimo dłuższego postoju silnik nie był przez system wyłączany.

Jak wyłączyć system stop-start w Oplu Astra

Oczywiście, że jest przycisk do wyłączania go i można zrobić to jednym ruchem wraz z porannym wrzuceniem jedynki. Masochistycznie nie wyłączałem tego systemu chcąc sprawdzić, czy dam radę się przyzwyczaić. Nie dałem, mocne szarpnięcia bawiły mnie za każdym razem. Bawiły, bo to nie mój prywatny samochód. Gdybym był sadystycznym menadżerem floty, zakazałbym wyłączania stop-start pracownikom i w zapisach z systemów sprawdzałbym stosowanie się do polecenia.

jak wyłączyć start opel

Mimo że można stop-start wyłączać ręcznie przy każdym uruchomieniu samochodu, to miło byłoby wyłączyć go na stałe. Dlatego zapytałem w kilku miejscach, jak wyłączyć automatyczny stop-start w nowym Oplu Astra. ASO Opla były zgodne – nie da się, nie wolno, bo homologacja, bo utrata gwarancji.

Rynek nieautoryzowany jeszcze nie ma rozwiązania dokładnie pod tę wersję silnikową. Nie ma się czemu dziwić, trzycylindrowy silnik Diesla w Astrze jest nowością i wszystkie sprzedane z nimi pojazdy są jeszcze na gwarancji, a ich właścicielem najczęściej jest leasingodawca. Nikt jeszcze nie próbował przy nich dłubać, ale gdy zaczną trafiać na rynek wtórny, rozwiązanie na pewno się znajdzie i powinno kosztować nie więcej niż kilka setek złotych. Warto będzie je wydać, chyba, że wsiadając do Opla Astry z dieslem rano, wysiadacie z niego dopiero wieczorem po drodze nie gasząc silnika. Wtedy można radzić sobie wyłączając stop&start za każdym uruchomieniem pojazdu, bo jeździć z włączonym na pewno nie będziecie chcieli.

Musisz przeczytać:

Musisz przeczytać