Wiadomości

Elektryczną Hondę e uruchomisz PIN-em na ekranie telefonu. Ale przejedzie tylko 222 km

Wiadomości 27.01.2020 132 interakcje
Adam Majcherek
Adam Majcherek 27.01.2020

Elektryczną Hondę e uruchomisz PIN-em na ekranie telefonu. Ale przejedzie tylko 222 km

Adam Majcherek
Adam Majcherek27.01.2020
132 interakcje Dołącz do dyskusji

Japończycy zaprezentowali pełną specyfikację swojego pierwszego elektryka. Nie ma co – są odważni, albo szaleni jak koledzy z Mazdy.

Zupełnie niedawno nie mogłem się nadziwić koncepcji, jaka stoi za wprowadzeniem do sprzedaży pierwszego elektryka Mazdy – MX-30 z akumulatorami na 200 km zasięgu. Dziś od rana studiuję informację prasową Hondy z pełną specyfikacją modelu e. I też nie mogę wyjść z podziwu, jak nietypowo do modeli elektrycznych podchodzi Honda.

Honda e zasięg

Zasięg – 222 km na 16-ach, 210 km na 17-ach.

Honda podała oficjalne dane dotyczące zasięgu mierzone według normy WLTP. I pierwsza ciekawostka – zasięg nie będzie zależał od wersji mocowej (bo są dwie), ale od wielkości kół. Podstawowa wersja, o mocy 136 KM (e) jeździ na 16-kach o szerokości 185 mm z przodu i 205 mm z tyłu. Waży 1514 kg, a jej litowo-jonowe akumulatory o pojemności 35,5 kWh wystarczą na przejechanie do 222 km. Mocniejsza wersja – e Advance – ma 154 KM mocy i jeśli wyjeżdża z salonu na takich samych kołach, to również ma 222 km zasięgu. Za to jeśli ktoś wybierze ją w wersji z obręczami 17-calowymi – zasięg spada do 210 km. e Advance na mniejszych kołach waży o 13 kg więcej od samego e, a na 17-kach – 28 kg więcej. A, 17-ki są oczywiście szersze – 205 mm na przedniej osi i 225 na tylnej.

Ładowanie – między 30 min a 19 h

Szybka ładowarka o mocy 100 kW ładuje akumulatory modelu e do 80 proc. w 30 minut. Elektrycznego malucha wyposażono w pompę ciepła, która dba o optymalną temperaturę akumulatorów, co pozwala na częstsze korzystanie z ładowarek o wysokiej mocy. 

W danych technicznych podano jeszcze wartości dotyczące pełnego ładowania z ładowarki o mocy 7,4 kW, czyli takiej, jaką można zamontować w domu – potrwa ono 4,1 godziny, a ze zwykłego gniazdka 220V – 18,8 h. 

Honda e zasięg

Szybko naładujesz, ale szybko nie pojeździsz. 

9 sekund. Tyle potrzebuje na przyspieszenie do 100 km/h wersja e. Mocniejsza o 18 KM e Advance przyspiesza w 8,3 s, więc nie ma mowy o spektakularnej różnicy w osiągach. Szkoda, że nie ma informacji o sprincie do 50 km/h – w miejskich warunkach ta informacja byłaby ważniejsza. W obu przypadkach mała Honda rozpędza się do 145 km/h. Za to producent zapewnia, że rozkład mas 50/50 i środek ciężkości 50 cm nad ziemią zapewnią wyjątkowe wrażenia za kierownicą. 

Honda e zasięg

Miejsko, ale dziarsko.

Japończycy podkreślają miejskie zdolności swojego auta. Do zawrócenia między krawężnikami potrzebuje 8,6 m, między ścianami zawróci o ile dzieli je 9,2 m. Honda sama zaparkuje równolegle, prostopadle i na ukos, zarówno przodem jak i tyłem, a kierowca nie będzie musiał w tym czasie dotykać ani kierownicy, ani żadnego z pedałów. System automatycznego parkowania nie będzie dostępny w podstawowej wersji wyposażenia. 

W mieście ma się przydać zestaw asystentów odpowiedzialnych za hamowanie, przyspieszanie, trzymanie się ograniczeń prędkości, czy poruszanie w korku. Do tego według Hondy do prowadzenia auta wystarczy korzystanie wyłącznie z pedału przyspieszenia – układ odzyskiwania energii sprawi, że kierowca będzie mógł zapomnieć o hamulcu.

Honda e zasięg

W małej Hondzie nie urwiesz lusterka.

A to dlatego, że go nie będzie, a kamery nie wystają ponad szerokość nadkoli. Nawet w podstawowej wersji wyposażenia nie zaplanowano bocznych lusterek. Kierowca musi się przyzwyczaić do dwóch 6-calowych ekranów zamontowanych na końcach deski rozdzielczej. Za to lusterko wsteczne w kabinie będzie mogło działać klasycznie, albo pokazywać obraz z tylnej kamery. To pewnie elementy, które w pierwszej chwili będą najtrudniejsze do ogarnięcia. 

Honda e zasięg

Dziwnie nowocześnie wymyślono też samo uruchamianie silnika. 

Korzystając z cyfrowego klucza w telefonie właściciel smartfona z iOSem będzie musiał trzymając przycisk startera w aucie jednocześnie wstukać PIN na ekranie telefonu. Posiadacze telefonów z Androidami będą mogli oprócz tej możliwości wybrać jeszcze opcję przyłożenia smartfona do czytnika NFC na konsoli. Oczywiście Honda wciąż przewiduje możliwość korzystania z klasycznego klucza, którego i tak nie będzie trzeba wyjmować z kieszeni.

Honda e zasięg

Jak to w japończykach – nie będzie wiele do konfigurowania.

W wersji E elektryczna Honda będzie mieć niemal wszystko, czyli automatyczna klimatyzację, panoramiczny dach, aktywny tempomat, zewnętrzne kamery zamiast lusterek, ambientowe podświetlenie, 5 ekranów w desce rozdzielczej, czy ledowe reflektory. W e Advance dodatkowo dostaje lepszy system audio, podgrzewaną kierownicę, kamerę zamiast lusterka wstecznego, asystenta parkowania i asystenta martwego pola. Do wyboru zostanie kolor nadwozia (1 z 5), wykończenie deski rozdzielczej, jeden z trzech kolorów tapicerki i obręcze – 16, albo 17-calowe. Niemiecki konfigurator przewiduje jeszcze dodanie listewek ochronnych na drzwi i zderzaki oraz wybór koloru krawędzi dachu – do wyboru czarny, srebrny lub niebieski. Przy długich listach wyposażenia i pakietach przygotowanych przez europejskich producentów, taka konfiguracja wygląda bardzo skromnie, ale za to upraszcza proces produkcji pojazdu.

Honda e zasięg

Pytanie, czy Europejczycy na to pójdą.

W Wielkiej Brytanii ceny startują od 26 160 funtów, czyli ok 132 tys. zł, w Niemczech – od 33 850 euro, czyli ok. 144 tys. zł. Jak miejskiego malucha z nadwoziem o długości niecałych 4 metrów i bagażnikiem o pojemności 171 l – sporo. Jeżeli świetnemu designowi i bogatemu wyposażeniu nie pomogą specjalne programy finansowania – Hondzie będzie trudno osiągnąć spektakularny sukces. 

Musisz przeczytać:

Musisz przeczytać