F1

Grand Prix Azerbejdżanu – do przeczytania przed wyścigiem

F1 27.04.2019 29 interakcji
Łukasz Kifer
Łukasz Kifer 27.04.2019
F1

Grand Prix Azerbejdżanu – do przeczytania przed wyścigiem

Łukasz Kifer
Łukasz Kifer27.04.2019
29 interakcji Dołącz do dyskusji

Sobota była pełna emocji, ale nie takich, jakich oczekiwaliśmy. Robert Kubica rozbił swój bolid w pierwszej części kwalifikacji. Nic mu nie jest i wystartuje w jutrzejszym wyścigu. Valtteri Bottas wygrał je w bardzo dobrym stylu. Na starcie w pierwszym rzędzie stanie obok niego drugi kierowca Mercedesa – Lewis Hamilton.

Co tam panie nowego w Baku?

Ciekawie, momentami nawet za bardzo. Honda przygotowała nowe silniki, które trafiły do bolidów zespołów sponsorowanych przez Red Bulla (Aston Martin i Toro Rosso). W silnikach zespołu Aston Martin Red Bull Racing zastosował także nowe turbosprężarki. Poprawione jednostki napędowe – mają być trwalsze i rozwijać nieco wyższą moc niż dotychczas.

Wiele ekip wymieniło pakiety aerodynamiczne w swoich bolidach, dostosowując je do specyfiki toru w Baku oraz wprowadzając bieżące poprawki. Nie zrobiły tego dwa zespoły: Ferrari i Williams.

W Alfie Romeo Antonio Giovinazziego zmieniono po raz trzeci w tym sezonie elektronikę silnika dostarczanego przez Ferrari. Skończyło się to karą – przesunięciem o dziesięć miejsc do tyłu na starcie wyścigu.

Co się działo na treningach?

Na torze w Baku rzadko jest nudno. Również w tym roku nie było, mimo że do wyścigu zostało jeszcze trochę czasu. Nawierzchnia toru okazała się niezbyt czysta i między innymi z tego powodu zdarzyło się kilka wypadków. Pierwszy piątkowy trening został przerwany po uszkodzeniu bolidu George’a Russella przez niezabezpieczoną pokrywę studzienki kanalizacyjnej. Dodatkowo ramię dźwigu-lawety, która zwoziła bolid z toru, nie zmieściło się pod wiaduktem, oblewając Willlamsa płynem z uszkodzonej hydrauliki. Jak pech to pech. A może raczej brak profesjonalizmu.

W związku z tym Russell nie wystartował w drugim treningu, bo mechanicy zespołu naprawiali podłogę jego samochodu. Wieść gminna niesie, że użyli do tego części przeznaczonych na połatanie bolidu Kubicy, który od początku sezonu jeździ z niepełnosprawnym podwoziem. W drugiej, piątkowej sesji treningowej Danił Kwiat, zawodnik Red Bull Toro Rosso Honda oraz Lance Stroll (Racing Point), uderzyli w ścianę z podobnym skutkiem, dzięki czemu mam pierwszą okazję o nich napisać.

Pierre Gasly (Aston Martin Red Bull) zapomniał pojechać na obowiązkowe ważenie, dlatego zacznie wyścig z alei serwisowej. W czasie sobotniego treningu Charles Leclerc uzyskując najlepszy czas udowodnił, że trzeba śledzić jego poczynania. Zresztą obaj kierowcy Ferrari „cisnęli” swoje bolidy i byli najszybsi na treningach, przed Mercedesami, które rozdzielił Maks Verstappen (Aston Martin Red Bull).

robert kubica williams formuła 1

Jakie są wyniki kwalifikacji?

W pierwszej fazie (Q1) Robert Kubica poważnie rozbił swój bolid, zahaczając lewą stroną o bandę i wbijając się prawą w następną. W drugiej części kwalifikacji (Q2), w tym samym miejscu jazdę zakończył chwalony wcześniej Charles Leclerc. Według informacji ogłoszonych przez zespoły, oba bolidy uda się odbudować przed wyścigiem.

Kwalifikacje wygrywa Valtteri Bottas ze znakomitym czasem 1:40,495 s i to on wystartuje z pierwszej pozycji. Obok niego stanie na starcie kolega z zespołu, Lewis Hamilton, który był wolniejszy o zaledwie 0,059 s. Po raz kolejny kierowcy McLarena Mercedesa okazali się najszybsi wtedy, gdy ma to znaczenie.

Pierwszą piątkę uzupełniają: Sebastian Vettel (Ferrari, +0,302 s), Max Verstappen (Red Bull, +0,574 s) i Sergio Perez (SportPesa Racing Point, +1,098 s). Bolidy Williamsa uplasowały się na dwóch ostatnich miejscach.

Co u Roberta K.?

Nie najlepiej, nawet jeśli nie brać pod uwagę rozbicia bolidu. Wprawdzie dość szybko wjeździł się w nowy tor, jednak przez cały czas nie miał zaufania do samochodu. Nie wiem, czy było to przyczyną wypadku, ale główny problem wciąż nie został rozwiązany: niedostateczny docisk aerodynamiczny, który pogarsza przyczepność i opony nie rozgrzewają się wystarczająco w czasie jazdy. Sytuacji nie poprawia mocno zużyte podwozie.

Ploteczki, ploteczki

Najwięcej krąży na temat Williamsa. Liczba zapasowych podwozi zmienia się z każdym kolejnym doniesieniem i trudno się zorientować, ile ich tak naprawdę jest: żadnego, jedno, a może dwa? George Russell z powodu gorszego samopoczucia nie dotarł na konferencję prasową otwierającą weekend w Azerbejdżanie. Po wypadku na treningu z pewnością nie poczuł się lepiej, chociaż na szczęście wyszedł z niego bez szwanku.

W padoku ciągle plotkuje się na temat podchodów rosyjskiego oligarchy, Dmitrija Mazepina, do kupna teamu Williamsa. Ponoć miliarder chciałby nabyć stajnię wyścigową dla swojego syna, Nikity. Tym plotkom kategorycznie zaprzecza szefowa zespołu – Claire Williams. Powiadomiła ponadto o nowym partnerze zespołu – dzienniku Financial Times.

Czego oczekiwać po wyścigu?

Wszystko jest możliwe. Obstawiam kolejny dublet Mercedesa, ale na pewno będzie to ciekawy wyścig. Grand Prix Azerbejdżanu zwykle obfituje w wydarzenia i zwroty akcji. Tory uliczne, na których jest możliwość wyprzedzania, zawsze są interesującą areną zmagań kierowców.

Start wyścigu w niedzielę o godz. 14:10. Miłego oglądania, niezależnie, czy będziecie to robić od pierwszej, czy od 45 minuty.

Musisz przeczytać:

Musisz przeczytać

Autoblog na Instagramie

Autoblog na Instagramie