Wiadomości

Oto nowy Ford Equator. Będzie większy niż Everest

Wiadomości 16.03.2021 44 interakcje

Oto nowy Ford Equator. Będzie większy niż Everest

Piotr Barycki
Piotr Barycki16.03.2021
44 interakcje Dołącz do dyskusji

Ale nie Mount Everest – do tego etapu rozwoju motoryzacji jeszcze nie doszliśmy. Ford Equator będzie natomiast większy niż Ford Everest i zajmie miejsce niemal na szczycie gamy modelowej Forda.

Niemal, bo na szczycie – jeśli chodzi o SUV-y – wciąż będzie znajdował się Ford Explorer ze swoim nadwoziem o długości przekraczającej 5 metrów. Ford Equator natomiast zadowoli się nadwoziem długim na zaledwie 4,9 m.

Ach, tak, przy okazji – chodzi oczywiście o chińską gamę Forda.

Która aktualnie składa się z 7 SUV-ów (jeśli liczyć Focusa Active jako SUV-a), ale najwyraźniej to wciąż za mało. Dlatego teraz SUV-ów/crossoverów będzie 8, bo przecież Chiny tak aktywnie dążą do obniżenia emisji, stawiając m.in. na motoryzację elektryczną, a 5-metrowe SUV-y wyraźnie w tym wszystkim pomagają.

Ford Eqiator będzie wyglądał – według jeszcze nieoficjalnych zdjęć – tak:

Posted by CarNewsChina.com on Tuesday, March 16, 2021

Zwracam uwagę również na to, że felgi w tym egzemplarzu mają 20″, a wyglądają na jakieś uczciwe 16″:

Posted by CarNewsChina.com on Tuesday, March 16, 2021

Niesamowita jest też komora silnika, którą zdecydowano się w całości wypełnić plastikowymi zaślepkami. Pod jedną z nich znajduje się rozbrajająco niewielki w stosunku do rozmiaru auta i maski Ecoboost 2.0. Z czterema cylindrami i ponad 200 KM.

Posted by CarNewsChina.com on Tuesday, March 16, 2021

Ale zaraz, przecież to będzie auto prawie identyczne wymiarowo z Everestem! 

Mógłby pewnie zakrzyknąć ktoś, kto sprawdziłby, że Everest – powyżej którego pozycjonowany będzie Equator – ma mniej więcej 4,89 m długości, a nowy model – 4,9 m. Otóż Equator będzie podobno dla tych, którzy owszem, chcą kupić coś wielkiego jak Everest, ale zdecydowanie nie chcą, żeby wnętrze ich nowego auta wyglądało w ten sposób:

Ma być luksus, premium, ekrany, my tu się w żadne wyjazdy w góry bawić nie będziemy! Equator w środku wygląda więc tak:

Posted by CarNewsChina.com on Tuesday, March 16, 2021

Fantastyczna kombinacja kolorystyczna wnętrza, klaszczę wszystkimi dostępnymi kończynami. Pewnie nie każdemu spodoba się ekran zamiast zegarów, do tego bez daszka, ale co poradzić – w końcu to podobno wina Chińczyków, a to oni dostaną ten samochód.

W drugim rzędzie natomiast – dwa kapitańskie fotele i jeszcze trzeci rząd siedzeń:

Posted by CarNewsChina.com on Tuesday, March 16, 2021

Podobno nieprawdziwy jest stereotyp, że Chińczycy są wyraźnie niższego wzrostu od Europejczyków, więc nie będzie tutaj suchara o tym, że bez problemu zmieszczą się w tym trzecim rzędzie. Tym bardziej, że pewnie bez problemu zmieściłbym się tam ja.

A gdyby tak trafił do Polski?

Oczywiście nie trafi, bo produkuje go nie tyle Ford, co Jiangling-Ford, więc raczej mało prawdopodobne, że będą Equatory pakować w kontenery i wysyłać do Europy – tym bardziej, że wersja hybrydowa nie jest raczej planowana.

Z drugiej strony taki Equator wygląda jednak bardziej europejsko-premium (a może amerykańsko-premium) niż np. Ford Edge, który jest od Equatora tylko o kilka centymetrów krótszy…

Zdjęcie tytułowe: CarNewsChina

Musisz przeczytać:

Musisz przeczytać