Ciekawostki

Chętnie obejrzę polski film o nielegalnych wyścigach „Diablo”. Daję mu kredyt zaufania

Ciekawostki 05.12.2018 493 interakcje
Tymon Grabowski
Tymon Grabowski 05.12.2018

Chętnie obejrzę polski film o nielegalnych wyścigach „Diablo”. Daję mu kredyt zaufania

Tymon Grabowski
Tymon Grabowski05.12.2018
493 interakcje Dołącz do dyskusji

W sieci pojawiły się plakaty polskiej produkcji filmowej „Diablo. Wyścig o wszystko”. Będzie to polskie wydanie „Szybkich i wściekłych”. Macie bekę? 

Pamiętam, jak w kinach królowała oryginalna, pierwsza część „Szybkich i wściekłych” z 2001 r. Cóż to był za fantastyczny film! Po wyjściu z kina trzeba było się kryć, bo młodzi fani szybkości od razu próbowali ćwiczyć ewolucje, które widzieli na dużym ekranie. Widziałem nawet Żuka palącego gumę (dość nieporadnie) na mokrej jezdni pod kinem. Film wywarł wielkie wrażenie na odbiorcach na całym świecie, a w Polsce pozwalał oderwać się od przaśności rodzimej motoryzacji (wtedy królowało u nas Daewoo) i poczuć się przez chwilę jak na nielegalnych wyścigach w Los Angeles.

Minęło 17 lat

W międzyczasie franszyza z „Szybkimi i wściekłymi” zdążyła się przekształcić w swoją własną parodię, główny jej aktor zginął w wypadku samochodowym zgodnie z zasadą we ride together, we die together, a przy okazji powstało kilka podróbek filmów o nielegalnych wyścigach. W tym jeden niemiecki, jeden rosyjski oraz jeden amerykański, wybitny gniot pt. „Torque”. Polacy nie mogą być gorsi (korciło mnie, żeby napisać „Polacy nie gęsi”) i też nakręcili swój film w tym stylu.

#DiabloFilm Oficjalny zwiastun

3! 2! 1! START! 🏁PREMIEROWO TYLKO U NAS oficjalny zwiastun najszybszego filmu 2019 roku! 🔥 Wyprzedź wszystkich i zobacz jako pierwszy!❗"Diablo: Wyścig o wszystko" w kinach od 18 stycznia.

Opublikowany przez Diablo Film Wtorek, 4 grudnia 2018

Ze zwiastuna najbardziej ujął mnie Ford Capri, którym młody fan nielegalnych wyścigów walczy o swoje miejsce z dużo mocniejszymi wozami. Ciekawe, czy to Capri V6, czy może jakieś zwykłe 1.6 (albo 1.3!). W każdym razie Capri wygląda szybko i tanio, przynajmniej dla przeciętnego odbiorcy, więc pewnie dobrze nadawało się do roli wozu na początek. A to, że nie jest ani szybkie, ani tanie, nie wydaje się aż tak ważne w tej sytuacji.

film diablo

Zwiastun nie wygląda wcale źle

Widziałem znacznie gorsze. Jest akcja, pościgi, strzelaniny, Cezary Pazura i suchary. Trochę ten temat ze zbieraniem pieniędzy na chorą siostrę wydaje mi się naciągany i nie na miejscu, ckliwy i niepasujący do klimatu takich filmów. Ale ogólnie, gdyby aktorzy byli nieco mniej drętwi i mieli rozpoznawalne, zagraniczne rysy amerykańskich celebrytów, pewnie byłaby to wysokobudżetowa, świetnie oceniana produkcja. Po polskich odbiorcach spodziewałem się raczej fali hejtu, ale czytając komentarze do zamieszczonej na Facebooku zajawki, poczułem się lekko zaskoczony. Większość osób pisze, że im się podoba, a niektórzy nawet że pójdą na ten film do kina. Ja też pójdę. Czemu nie?

„Szybcy i wściekli” to produkcja „kultowa”. Ale czy wybitna?

Odrzucam wszystkie F&F od 3. części wzwyż. Mówimy tylko o F&F, 2F2F i „Tokyo Drift”. Żaden z tych filmów nie był świetny. Paul Walker dostał gdzieś nawet ksywkę „aktor-drewno”. Niektóre sceny są wręcz straszne. A już naturszczyk, który zagrał główną rolę w „Tokyo Drift”, nie pojawił się chyba nigdy później na ekranie, bo ledwo był w stanie wypowiedzieć swoje kwestie, nie mówiąc o jakiejś mimice twarzy. I co z tego? Oglądaliśmy to i dobrze się bawiliśmy, bo było dużo fajnych wozów, dużo zabawnych smaczków dla kumatych i dobra dynamika. Tak jak muzyka dance, żeby nie powiedzieć disco polo. Nie ma co udawać, że wszyscy chodzimy na koncerny jazzowych ansambli i pijemy wino z 1968 r. w winnicy u Chrisa Bangle. Czasem miło jest posłuchać eurodance i obejrzeć film o nielegalnych wyścigach, nie angażując w to specjalnie mózgu.

film diablo
No dobra, plakaty są trochę przaśne.

W takich produkcjach liczy się klimat. I jeśli klimat będzie, to pewnie będzie się też przyjemnie oglądać. Powiem więc jak dresiarz do dziewczyny na dyskotece: podobasz mi się. Nie sp…l tego. 

Musisz przeczytać:

Musisz przeczytać

Autoblog na Instagramie

Autoblog na Instagramie