Wiadomości

Za rekompensatę z tytułu przedpłat na auta z PRL możesz kupić sobie dziś klasyka z PRL

Wiadomości 18.02.2021 325 interakcji
Tymon Grabowski
Tymon Grabowski 18.02.2021

Za rekompensatę z tytułu przedpłat na auta z PRL możesz kupić sobie dziś klasyka z PRL

Tymon Grabowski
Tymon Grabowski18.02.2021
325 interakcji Dołącz do dyskusji

Serwis money.pl podał, że po raz kolejny zwaloryzowano kwoty rekompensat dla osób, które wpłaciły pieniądze na Fiata 126p lub 125p, ale nigdy go nie otrzymały. 

Chodzi o książeczki oszczędnościowe na samochody, popularne w schyłkowym okresie PRL. Wpłacało się co miesiąc określoną kwotę, licząc na szczęście w losowaniu. Niektórzy takiego szczęścia nie mieli i na swoje samochody nigdy się nie doczekali. W międzyczasie ustrój zdążył upaść, doszło do hiperinflacji, środki na książeczkach straciły jakąkolwiek wartość i trzeba było jakoś to rozwiązać. Z rozwiązaniem zwlekano aż do 1996 r., kiedy to pojawiła się ustawa, która gwarantowała zwrot wpłaconych środków.

Fiat 126p i 125p – rekompensata

Nadal co najmniej 250 osób w kraju nie odebrało swoich rekompensat, przy czym 95% dotyczy niezrealizowanych wpłat na Fiata 126p, tych na „kredensa” jest co najwyżej kilkanaście. Ministerstwo Finansów, chcąc nie chcąc, co jakiś czas waloryzuje stawki wypłaty. Obecnie wynoszą one:

  • 13 852 zł za Fiata 126p
  • 19 629 zł za Fiata 125p

I na tym mógłbym zakończyć. No jest taka śmieszna sytuacja, tak, są wciąż takie osoby – coraz częściej to ich spadkobiercy – haha, hihi. Ale nie, bo taki wpis byłby nieciekawy. Wziąłem więc odpowiednio 13 852 zł oraz 19 629 zł i poszedłem popatrzeć na OLX, jakież to polskie klasyki możemy kupić za tę forsę. To istny chichot historii, że po 32 latach od skasowania książeczek za pieniądze, które wpłacaliście na nowy wóz, możecie kupić sobie ten sam samochód jako klasyka.

Fiat 126p za 13 852 zł

Myślałem, że za tę kwotę kupię ultra-cacko, a tu cała pierwsza strona Maluchów na OLX (sortując od najdroższego) przebija wartość 14 tys. zł. Powiedziałbym, że ceny Maluchów są z innej planety. Owszem, Fiat 126p jest bardzo fajny, ale absolutnie nie jest 25-tysięcy-złotych-fajny. Coś tam jednak jest, na przykład odrestaurowany FL z 1991 r. w kolorze kawy zbożowej. Sprzedawca nie pokazuje wnętrza, bo po co. Klasyczne dawaj pieniądze i nara. Radosną wariację na temat FL-a można znaleźć w tym ogłoszeniu. Ktoś przyczepił mu chromowane zderzaki, a wnętrze obił pluszowym misiem. Przepięknie. I ten zielony kolor. Marzenie. Marzę? Nie.

Dobrze prezentuje się ten czerwony Fiat 126p na czarnych tablicach. Nic ciekawego, kolejny FL – ich przetrwało najwięcej, bo były najsolidniejsze – ale tym przynajmniej da się normalnie jeździć. O ile przez „normalnie” rozumiemy unikanie dróg szybkiego ruchu i znoszenie upokorzeń od innych użytkowników drogi. Niecodzienny kolor ma ten Malczak, ale zdjęcia z lawety leczą mnie błyskawicznie z jakiejkolwiek chęci zakupu.

Jest jednak wóz, na który naprawdę chciałbym wydać te 13 852 zł: niecałą dychę na zakup, resztę na doprowadzenie do używalności. Tak, to Bis. Najlepszy i najgorszy Maluch zarazem. Rewelacyjna, naprawdę polska konstrukcja, która przepadła z powodu niedopracowanego układu chłodzenia. Daruję sobie rymowankę ze słowem „Bis”, bo rymy, które mi się nasuwają, są zbyt polityczne.

Oferta z OLX, fot. Robert

Fiat 125p za 19 629 zł

Oczywiście na pytanie „jakiego Fiata 125p kupić za [xxx] zł?” odpowiedź brzmi „już lepiej to przepić”, ponieważ Fiat 125p, najdelikatniej mówiąc, nie był produktem motoryzacyjnym wysokich lotów. Jednak skoro ktoś na niego wpłacił pieniądze te 32 i więcej lat temu, to może nadal go pożąda, więc zobaczmy co można kupić za maksymalnie 19 629 zł.

Na początek atakuje nas szare FSO 1500 za 19 500 zł. Lakier oraz wszystkie elementy karoserii są oryginalne, zapewnia sprzedawca, a następnie na zdjęciach widzimy krzywo spasowane drzwi i błotnik, byle jak pomalowany próg, lakier jak na tanim rondlu z bazaru. Nie, to nie jest renowacja w przydomowym garażu, one tak wychodziły z fabryki. Tylko że ten wóz jest nudny. O wiele więcej ekscytacji powinien zapewnić pick-up, i to z długą paką, i to na glebie. Ależ stens. Opis nawet rozsądny, cenę niech oceni rynek, bo ja się na 125p pickupach nie znam. Z pewnością jednak jest „jakiś”.

Jako „do remontu” wystawiany jest względnie ładny Fiat sprzedawany w Opocznie. To klasyk sprzed czasów modelu MR. Ma warszawskie tablice WIL, więc szybko sprawdziłem, czy przypadkiem nie ma go w mojej Encyklopedii Gratów. Niestety, mam tam tylko nowszego WIL-a. Szkoda, że ogłoszenie znowu jest niezachęcające. Czasem mam wrażenie, że kupujący powinni czuć się winni, zawracając sprzedającym głowę. Więcej informacji na teflon.

Pozostały jeszcze dwie oferty: pożarniczy sedan, który wygląda nieźle oraz kombi, które wygląda okropnie, ale jednak kombi to kombi, każde kombi jest warte dwóch sedanów, więc wygrywa tę paraolimpiadę, ten konkurs zakupów z przymusu, te zawody, w których zwycięzca jest przegranym, bo ląduje z Fiatem 125p. Ale przynajmniej to kombi ma opis, który nie odrzuca.

fiat 126p rekompensata
Kombi od pana Mariusza

Ale tak całkiem serio to uważam, że kupowanie PRL-owskiego gruzu za pieniądze z rekompensaty byłoby naprawdę niecodziennym rodzajem autotrollingu. Przecież za te pieniądze można mieć takie wspaniałe samochody!

Musisz przeczytać:

Musisz przeczytać