Klasyki / Ciekawostki

Oto najdłuższy Fiat 125p na świecie. Legendarny Jamnik przy nim to krótkie auto

Klasyki / Ciekawostki 22.01.2020 91 interakcji
Michał Koziar
Michał Koziar 22.01.2020

Oto najdłuższy Fiat 125p na świecie. Legendarny Jamnik przy nim to krótkie auto

Michał Koziar
Michał Koziar22.01.2020
91 interakcji Dołącz do dyskusji

To niepowtarzalna okazja. Możecie stać się właścicielami prawdopodobnie najdłuższego Fiata 125p w Polsce. Tylko musicie go sobie sami skończyć.

Jak być może wiecie w 1974 r. FSO zbudowało krótką serię przedłużanych Dużych Fiatów, tzw. Jamników. Zależnie od źródeł były to tylko sedany i kabriolety lub także kombi. Fabryczność tych ostatnich jest wątpliwa. Faktycznie, widziałem przedłużane kombiaki, ale to były raczej samodziały. Siedmioosobowe kanty powstawały przez zespawanie ze sobą dwóch karoserii i wzmocnienie podłogi. Miały sześć drzwi i standardowe silniki 1500. Trafiały głównie do instytucji turystycznych. Kabriolet brał udział w otwarciu Trasy Łazienkowskiej, jechał nim wówczas Edward Gierek.

Czemu o tym piszę? Auto, które teraz jest na sprzedaż przypomina Jamnika, ale tylko pobieżnie. Oryginalne przedłużane Fiaty miały rozstaw osi wynoszący 340 cm. Czyli o 89,4 cm większy od oryginału. Tymczasem kant z Sobolewa został przedłużony aż o 245 cm! Biorąc pod uwagę to, ze raczej w obu przypadkach nawisy są fabryczne, to oferowany na Marketplace Fiat jest dłuższy o 155,6 cm od prawdziwego Jamnika. Mamy tu do czynienia z prawdopodobnie najdłuższym Fiatem 125p jaki powstał.

fiat 125p jamnik
Źródło: Marketplace
Autor: Marek Ł.

To nie koniec różnic.

Poza tym oferowane za 20 tys. zł auto ma tylko pięć drzwi. Miejsca w dospawanej części można zając tylko wsiadając przez dostawione dodatkowe przednie drzwi po prawej stronie. Po lewej jest tylko długaśne okno. Z krótkiej rozmowy ze sprzedawcą wynika, że auto jest jeszcze nieukończone. Nie tylko nie ma założonej zewnętrznej galanterii, ale także wnętrze jest w proszku, zwłaszcza w dostawionym fragmencie. Pewnym pocieszeniem może za to być swap silnika. Ten konkretny Fiat ma motor 2.0 DOHC z Forda Sierry z wtryskiem. To zdecydowanie mądra przeróbka biorąc pod uwagę zwiększoną masę.

Także stan blacharski ponoć nie budzi zastrzeżeń. Po przedłużeniu auto nie jeździło. Niestety mam pewne podejrzenia dlaczego projekt został przerwany. Na pierwszym zdjęciu w ogłoszeniu auto sprawia wrażenie zginającego się w dół na środku. Coś być może poszło nie tak przy wyliczaniu obciążenia przy tak dużym przedłużeniu, może zabrakło odpowiednio sztywnych wzmocnień. Ewentualnie to tylko moje niewprawne oko.

fiat 125p jamnik
Źródło: Marketplace
Autor: Marek Ł.

Pomijając jednak ten mankament za 20 tys. zł możecie stać się właścicielami najdłuższego istniejącego Fiata 125p. Do tego kosztuje o wiele mniej niż prawdziwy Jamnik. A jeśli nawet konstrukcja się gnie, kogo by obchodziły takie drobnostki. Ważne, żeby mieć najdłuższego!

(sam nie wierzę, że napisałem ten suchar)

Zdjęcie główne pochodzi z ogłoszenia na Marketplace. Jego autorem jest Marek Ł.

Musisz przeczytać:

Musisz przeczytać