Wiadomości

Nowości Hondy: elektryczny HR-V dla Chin. A dla Europy – miejski hatchback

Wiadomości 25.11.2018 10 interakcji
Adam Majcherek
Adam Majcherek 25.11.2018

Nowości Hondy: elektryczny HR-V dla Chin. A dla Europy – miejski hatchback

Adam Majcherek
Adam Majcherek25.11.2018
10 interakcji Dołącz do dyskusji

Japończycy ostrożnie wchodzą na rynek samochodów elektrycznych. W Chinach zaczynają od auta, które miałoby sens i u nas.

Do takich wniosków można dojść patrząc na informację prasową towarzyszącą premierze crossovera VE-1, który Japończycy opracowali we współpracy z chińskim GAC. To crossover konstrukcyjnie zbliżony do modelu HR-V. Ale o ile ten drugi jest sprzedawany z silnikami spalinowymi i w wersji hybrydowej, VE-1 będzie oferowany wyłącznie jako elektryk.

Honda VE-1

To obok sprzedawanego w Japonii i Stanach Zjednoczonych modelu Clarity, drugi elektryczny samochód w gamie Hondy. 

Auto ma 4,3 metra długości i rozstaw osi 2,6 metra i jest przednionapędowy crossoverem z kabiną dla pięciorga podróżników. Wyposażono je w silnik elektryczny o mocy 120 kW (160 KM), który czerpie energię z zestawu akumulatorów o pojemności 56 kWh. Według danych producenta energii powinno wystarczyć na przejechanie 340 km, więc pewnie można się spodziewać realnego zasięgu na poziomie 300 km. 

Auto ma się pojawić na rynku w grudniu i kosztować równowartość ok. 92 tys. złotych. To cena po uwzględnieniu ulg i obniżek dostępnych na chińskim rynku, bez nich kosztowałoby ok. 130 tys. zł.

Honda VE-1

Czy VE-1 miałby szansę zaistnieć w Europie?

Patrząc na gabaryty crossovera Hondy można by porównać z Hyundaiem Koną i Kią Niro. Oba te modele są sprzedawane w Europie i zbierają bardzo dobrze oceny użytkowników. W porównaniu z VE-1 są znacznie droższe, ale mają też akumulatory pozwalające na przejechanie znacznie większych odległości (nawet 500 km). 

Honda VE-1

Nie mamy danych dotyczących poziomu bezpieczeństwa zapewnionego przez chińską odmianę VE-1. Trudno też oceniać ze zdjęć jakość wykonania wnętrza. O ile na materiałach prasowych nie prezentuje się ono najgorzej, o tyle na zdjęciach z prezentacji, które można znaleźć w sieci, wygląda bardzo prosto i zdaje się nie imponować jakością wykończenia. Przy okazji warto zwrócić uwagę na tunel środkowy, na którym zamiast przełącznika do zmiany biegów można znaleźć zestaw przycisków – na tej samej zasadzie, co w testowanej przez nas niedawno, hybrydowej Hondzie CR-V.

Honda VE-1

Europa dostanie Urban EV.

Od kilku dni w sieci można trafić na zdjęcia zakamuflowanego miejskiego malucha, którego Honda szykuje na europejski rynek. Auto jest testowane na europejskich drogach. Pod kamuflażem kryje się przedprodukcyjna wersja modelu Urban EV, który w koncepcyjnej wersji mogliśmy zobaczyć rok temu na targach IAA we Frankfurcie. 

Honda VE-1

W porównaniu z konceptem, produkcyjny egzemplarz wygrywa liczbą drzwi – będzie ich 5 zamiast 3. Wszystkie będą się otwierać normalnie, a nie jak w koncepcyjnym modelu – pod wiatr. Wciąż niewiele wiadomo o jego napędzie, skoro to niewielkie auto miejskie, to trudno oczekiwać jednorazowych przebiegów wyższych niż 250-300 km. Jest szansa, że auto w produkcyjnej wersji zobaczymy jeszcze wiosną przyszłego roku, ale Dave Hodgetts – szef brytyjskiego oddziału Hondy – zapowiedział, że Urban EV będzie pozycjonowany w gronie modeli premium, więc nie ma co się spodziewać, że będzie tanim elektrykiem do miasta. 

Musisz przeczytać:

Musisz przeczytać

Autoblog na Instagramie

Autoblog na Instagramie