Testy aut nowych

Szybkie porównanie: Dacia Duster kontra konkurenci

Testy aut nowych 17.05.2018 132 interakcje
Mikołaj Adamczuk
Mikołaj Adamczuk 17.05.2018

Szybkie porównanie: Dacia Duster kontra konkurenci

Mikołaj Adamczuk
Mikołaj Adamczuk17.05.2018
132 interakcje Dołącz do dyskusji

Dacia Duster została w Polsce liderem sprzedaży wśród klientów indywidualnych. Porównałem to auto z konkurentami, by sprawdzić, czy taka popularność jest uzasadniona. A może Dacia jest od nich nie tylko tańsza, ale i gorsza?

Wtorek spędziłem na testach organizowanych przez Motoryzacjną Agencję Sierpowski. Ich formuła jest prosta: raz na kilka miesięcy zaproszeni dziennikarze zbierają się w podwarszawskim hotelu, a na parkingu czekają na nich nowe samochody z parków prasowych importerów. Można się przejechać i zrobić zdjęcia. Tym razem do dyspozycji były aż 23 różne auta – od VW Golfa, przez Renault Espace, aż po BMW 335d.

Formuła tego wydarzenia przewiduje jazdy po kilkunastokilometrowym odcinku testowym.

Porownanie-Dacia-Duster1

Owszem, jest on urozmaicony – przebiega najpierw po krętej drodze, a potem po trasie szybkiego ruchu. Jeśli akurat jedzie się terenówką, można zjechać także na drogi gruntowe i błotnisty odcinek. Mimo tego, takie przejażdżki nie pozwalają oczywiście na przeprowadzenie „pełnowymiarowego” testu, a jedynie na zanotowanie kilku najważniejszych punktów i pierwszych wrażeń.

Ale przecież pierwsze wrażenie często jest decydujące.

Porownanie-Dacia-Duster-30

Dlatego postanowiłem wcielić się w kogoś, kto – wzorem wielu obecnych klientów odwiedzających salony – chce kupić crossovera. Do małego porównania wybrałem najnowszą propozycję Forda, czyli model Ecosport, Hyundaia Konę i polski hit sprzedaży, czyli nową Dacię Duster.

Ktoś zapewne powie, że te auta są nieporównywalne.

Porownanie-Dacia-Duster-3

W końcu Kona i Ecosport to mniejsze samochody. Są też droższe. Tak, to prawda. Ale wyobraźmy sobie klienta, który po prostu chce kupić crossovera. Przegląda ofertę rynkową i myśli nad Fordem i Hyundaiem. Nagle stwierdza, że właściwie warto byłoby dać też szansę Dacii. W końcu ceny tego samochodu są o wiele niższe, niż w przypadku konkurentów, a każdy lubi, gdy pieniądze zostają w jego kieszeni. Jestem przekonany, że takich klientów jest sporo – a więc sprawdźmy, jak te samochody wypadają w porównaniu. Czy niższa cena Dacii wiąże się z tym, że jest to zauważalnie gorszy samochód?

Wygląd

Wszystkie trzy testowe egzemplarze podstawiono w dobrych wersjach wyposażenia, więc również z zewnątrz prezentują się dość „bogato”.

Ford Ecosport to nowy model, oparty na Fieście. Wygląd to oczywiście kwestia gustu, ale akurat ja nie jestem fanem stylistyki tego auta. Wydaje mi się za wąskie i za krótkie (mierzy niecałe 4,1 m), choć trzeba przyznać, że obecny w tym egzemplarzu pakiet ST-Line dodaje mu nieco charakteru.

Porownanie-Dacia-Duster-4

Najciekawszym elementem w tym samochodzie jest klapa bagażnika otwierana na bok, niczym w starych terenówkach. Interesujące, ale… kompletnie niepraktyczne. W mieście – a nie oszukujmy się, to tam Ecosport spędzi większość życia – często parkuje się równolegle, między innymi samochodami. Aby w pełni otworzyć klapę, trzeba mieć mnóstwo miejsca za autem, co zdarza się… sami wiecie, jak rzadko. Udziwnienie na siłę.

Porownanie-Dacia-Duster-5

Hyundai Kona został narysowany odważnie – zwłaszcza jeśli mówimy o jego przodzie. Jestem przekonany, że część klientów za sprawą stylistyki tego modelu od razu wyjdzie z salonu Hyundaia. Inni z kolei pewnie nie będą chcieli słyszeć o żadnym innym aucie. Ja jestem raczej „za”. Bardzo podoba mi się czerwony lakier połączony z czernią.

Porownanie-Dacia-Duster-7

Z kolei Duster to… po prostu Duster. Nowa generacja wygląda podobnie do poprzedniej, ale jednak lepiej. Dodano kilka ciekawych akcentów – np. tylne reflektory, które niektórym przypominają te z Jeepa Renegade. Trzeba przyznać, że ten samochód ma swój specyficzny, kanciasty styl i może się podobać. Zwłaszcza w tym kolorze. No i wygląda najbardziej terenowo.

Porownanie-Dacia-Duster-8

Wnętrze i wykończenie.

W przypadku tego porównania ten rozdział będzie najciekawszy. W końcu to właśnie wnętrze i materiały wykończeniowe były najsłabszym elementem poprzedniego Dustera.

Tradycyjnie zaczynamy od Forda. Kto jeździł nową Fiestą, w Ecosporcie będzie miał deja vu. Nic dziwnego, bo te modele są ze sobą bardzo mocno spokrewnione. Plastiki są dobrej jakości, fotele są wygodne, ekran dotykowy – duży i ładny. Do tego świetny zestaw audio firmy B&O (nieoficjalnie mówi się, że to ten sam sprzęt, który można zamówić też w Audi). Trudno mieć jakieś uwagi.

Porownanie-Dacia-Duster-9

Hyundai gra w tej samej lidze. Jego kokpit powstał według podobnego pomysłu, co w Fordzie – pierwsze skrzypce gra tutaj umieszczony na górze ekran dotykowy. Kolorowe akcenty na nawiewach ożywiają wnętrze. Plastiki są dobre, choć gdy na zakrętach naciskałem kolanem na boczki drzwiowe, słychać było poskrzypywanie.

Porownanie-Dacia-Duster-11

Czy Dacia robi w środku wrażenie o wiele tańszego samochodu?

Porownanie-Dacia-Duster-12

Owszem. Ale nie ma tu mowy o tandecie. Kokpit Dustera wygląda skromniej, ekran jest gorszej jakości, nie ma tu też tylu „smaczków” i ozdób, co u konkurencji. Jednocześnie, w porównaniu z poprzednikiem, wnętrze nowej generacji różni się jak dzień i noc.

Porownanie-Dacia-Duster-13

Sam rysunek jest ciekawszy: z okrągłymi nawiewami, kojarzącymi się trochę z Suzuki Vitarą i z interesującymi przyciskami, które mogą przywoływać na myśl nawet… Mini. Poprawiono też jakość materiałów. W Dusterze nic nie skrzypiało. Jeśli ktoś lubi ostukiwanie losowych plastików wnętrza, będzie mógł cmokać z niezadowoleniem i komentować, że są twarde. Ale jeśli chodzi o materiały, których dotykamy na co dzień – na przykład boczki drzwiowe – są miękkie i przyzwoicie zrobione.

Porownanie-Dacia-Duster-14

Co ważne, nowy Duster ma (wreszcie!) dobre, szerokie i wygodne fotele. Zadbano też o szczegóły, takie jak np. wykończenie klapy bagażnika. Można też zamówić do niego opcję znaną wcześniej np. z Land Roverów – czyli zestaw kamer skierowanych nie tylko do tyłu i do przodu, ale i na felgi. Przydatne w terenie albo… przy parkowaniu. I niecodzienne nawet w droższych autach.

Porownanie-Dacia-Duster-15

Jazda i prowadzenie.

Samochody obecne na testach nie były dobierane pod kątem tego porównania, więc ich zestawy napędowe różnią się. Ford i Hyundai mają trzycylindrowe, litrowe silniki benzynowe (140 i 120 KM) i manualne skrzynie biegów. Duster ma pod maską 110-konnego diesla 1.5 i sześciobiegowy automat EDC.

Porownanie-Dacia-Duster-16

Wszystkie te auta mają napęd na przód. W Fordzie 4×4 jest dostępny z dieslem 1.5, a w Hyundaiu – tylko z mocniejszym silnikiem benzynowym, czyli 1.6T 177 KM. Diesla w koreańskim aucie nie ma. W Dacii napęd 4×4 nie łączy się z automatyczną skrzynią.

Jeśli chodzi o silniki, „litrówka” Forda ma lepsze maniery i osiągi, niż hyundaiowski odpowiednik. W Konie od razu słychać, że ma się do czynienia z trzycylindrówką, w Fordzie jest to lepiej zamaskowane.
Diesel Dacii jest dość głosny, ale wystarczająco dynamiczny. Skrzynia działa bez zarzutu.

Porownanie-Dacia-Duster-17

W kwestii wyciszenia: w Dacii nareszcie poprawiono izolacje od szumów opływającego powietrza. Nie jest o wiele gorsza od konkurencji, choć najciszej wydaje się być w Fordzie.

Prowadzenie? Tutaj najpierw jest Ecosport, a później długo, długo nic. Ford prowadzi się po prostu wyśmienicie. Nie czuć, że to podniesiony samochód. Układ kierowniczy doskonale informuje o sytuacji przednich kół, a rezerwy przyczepności wydają się wręcz nieograniczone.

Porownanie-Dacia-Duster-23

Hyundai ma podobny charakter i jeździ przyzwoicie, ale nie zachwyca tak, jak Ford. Jest po prostu w porządku. Tymczasem konstruktorzy Dacii poszli własną drogą. Doszli do – być może słusznego – wniosku, że crossovery nie służą do ścigania się i postawili na komfort. Duster jest więc miękki i wyraźnie się przechyla. Jego układ kierowniczy jest bardzo mocno wspomagany i niezbyt komunikatywny.

Porownanie-Dacia-Duster-19

Trudno jednak uznać taką charakterystykę za wadę, to raczej cecha, bo Duster nie jest niebezpieczny ani nieprzewidywalny.

Porownanie-Dacia-Duster-18

Wybór jest prosty: jeśli ktoś lubi szybko jeździć po zakrętach, niech kupi Forda. Albo niech przemyśli, czy na pewno musi mieć crossovera.

Ceny i podsumowanie.

Porownanie-Dacia-Duster2

Odpowiedź na pytanie zadane na początku tekstu („Czy niższa cena Dacii wiąże się z tym, że jest to zauważalnie gorszy samochód?”) brzmi: nie. Dacia nie jest tak ładna w środku, jak konkurenci, gorzej się też od nich prowadzi. Ale podczas gdy ceny Ecosporta i Kony w takich wersjach zbliżają się już do 100 tysięcy (za auta wielkości modeli klasy B i to bez automatycznej skrzyni!), maksymalnie wyposażony Duster z dieslem i automatem kosztuje około 80 tysięcy. Wersja benzynowa jest jeszcze tańsza – póki co można wybrać wolnossący silnik 1.6 o mocy 115 KM, wkrótce do oferty dołączy też inny, z turbodoładowaniem – zastąpi schodzącą wersję 1.2 TCe.

Porownanie-Dacia-Duster-24

To duża różnica w cenie, zaś różnica w jakości nie jest porażająca. Co więcej, Duster to dobry wybór dla każdego, kto lubi czasem zjechać z asfaltu. Wersja 4×4 naprawdę sporo potrafi w terenie – w tej kwestii konkurenci po prostu nie mają podejścia do Dacii.

Podsumowując: Dacia Duster jest porządnym samochodem za rozsądne pieniądze. Na pewno warto dać jej szansę i co najmniej się nią przejechać. Nie jestem zdzwiony, że tak dobrze się sprzedaje.

Fot. Piotr Serbin

Musisz przeczytać:

Musisz przeczytać

Autoblog na Instagramie

Autoblog na Instagramie