Wiadomości

Produkcyjna Cupra Formentor już oficjalnie. Ponad 300 KM w kompaktowym SUV-ie

Wiadomości 02.03.2020 323 interakcje

Produkcyjna Cupra Formentor już oficjalnie. Ponad 300 KM w kompaktowym SUV-ie

Piotr Barycki
Piotr Barycki02.03.2020
323 interakcje Dołącz do dyskusji

Co zresztą nie jest wielkim zaskoczeniem – Cupra w końcu już dawno temu zaprezentowała studyjny model Formentora. Czekaliśmy tylko na ostatnie szlify detale, które w końcu dostaliśmy.

Co warto wiedzieć?

Po pierwsze – to pierwszy model Cupry, którego odpowiednika nie znajdziemy w gamie Seata

Kompaktowy model z popularnego segmentu ma być ponoć stworzony od podstaw przez Cuprę. I choć niektóre detale nadwozia do złudzenia przypominają inne auta tej marki – a więc również i modele Seata – to jednak jako całość Formentor wyróżnia się z tłumu. A przynajmniej wyróżnia się na tyle, że pewnie mało kto wpadnie na pomysł „ok, fajne, ale pójdę kupić to samo, tańsze i słabsze, od Seata”.

Nie będę przy tym ukrywał, że dla mnie, ze wszystkich modeli prezentowanych przez Cuprę, to właśnie Formentor prezentuje się najbardziej kusząco. Szczególnie cieszy to po chyba trochę zbyt grzecznym Leonie w bardziej ognistej wersji.

Po drugie – to będzie auto trochę większe od Ateki i wyraźnie mniejsze od Tarraco.

Ok, Tarraco to Seat, a nie Cupra, ale jeśli ktoś szuka większego auta, to z kolei będzie musiał skorzystać z oferty Seata (albo innej marki). Formentor mierzy sobie bowiem 4,45 m długości, ma 1,84 m szerokości, 1,5 m wysokości i rozstaw osi równy 2,68 m.

Dla porównania, Tarraco ma 4,74 m długości, natomiast Cupra Ateca – 4,36 m.

Po trzecie – pod maską nawet 310 KM

Aczkolwiek to chyba trudno uznać za zaskoczenie, bo w Formentorze znajdziemy prawie te same jednostki co w Cuprze Leonie (i niedługo w milionie aut grupy VAG).

Na szczycie gamy stoi więc 2-litrowe TSI generujące 310 KM i 400 Nm momentu obrotowego. W pakiecie dostajemy jeszcze napęd 4Drive oraz przekładnię DSG.

Poniżej tej odmiany ulokowano wersję hybrydową, w której 1.4 TSI łączone jest z silnikiem elektrycznym zasilanym z akumulatora o pojemności 13 kWh. W sumie taki zestaw ma zapewnić 245 KM i 400 Nm, a także pozwoli przejechać do 50 km w trybie wyłącznie elektrycznym.

Czego zabrakło? Obecnej w Cuprze Leonie jednostki 2.0 245 KM.

Po czwarte – tak wygląda w środku

I – przynajmniej patrząc na to zdjęcie kokpitu – natrudzono się najmniej. Patrzę na zdjęcia Cupry Leona, patrzę na zdjęcia Cupry Formentora i nie potrafię wskazać zbyt wielu znaczących różnic. Prawdę mówiąc to nie potrafię ich wskazać prawie w ogóle, bo nawet obrazki na ekranie centralnym są dokładnie (!) takie same.

Gdyby ktoś zapomniał, jak wygląda wnętrze Leona, może zerknąć tutaj:

Ok, co innego wyświetla się na ekranie cyfrowych zegarów, ale to właściwie tyle. Jak ktoś chce zagrać w „znajdź 10 różnic”, to powodzenia.

Cen niestety nie podano. Wiadomo na razie tyle, że pierwsze dostawy do klientów mają mieć miejsce w ostatnim kwartale tego roku.

Musisz przeczytać:

Musisz przeczytać