Wiadomości

Amerykanie wymyślili tak głupią modyfikację auta, że trzeba było zmienić prawo. Koniec z przysiadami

Wiadomości 03.09.2021 136 interakcji

Amerykanie wymyślili tak głupią modyfikację auta, że trzeba było zmienić prawo. Koniec z przysiadami

Piotr Barycki
Piotr Barycki03.09.2021
136 interakcji Dołącz do dyskusji

Jeśli ktoś zastanawiał się, skąd w Stanach Zjednoczonych (i nie tylko) masa pozornie głupich i nazbyt szczegółowych przepisów, to może teraz uzyskać na to pytanie świeżutką odpowiedź: bo ludzie potrafią mieć naprawdę głupie pomysły. 

I wiele przy tym wskazuje, że pula głupich pomysłów jest nie do wyczerpania. Najlepszy przykład? Ostatnio modny w niektórych stanach trend, czyli tak zwane…

Squatted trucks. Albo carolina squat. 

Gdyby ktoś o tym wcześniej nie słyszał, to ta modyfikacja polega po prostu na tym, że bierzemy pickupa albo coś podobnego, po czym robimy lift, ale… tylko z przodu. Z tyłu natomiast robimy glebę i w rezultacie samochód wygląda mniej więcej tak, jak na tym wideo:

Nie dość, że dzięki temu przepiękne amerykańskie samochody wyglądają jeszcze lepiej, to do tego dochodzi spora liczba praktycznych zalet takiej modyfikacji. Chociażby to, że:

  • w sumie to nie da się tym wjechać w żaden teren,
  • efektownie oświetlamy niebo podczas jazdy z włączonymi reflektorami,
  • dużo trudniej jest do czegoś takiego wsiąść,
  • w przypadku ekstremalnych squatów – widzimy dużo mniej drogi, a dużo więcej nieba, a przecież niebo jest ładniejsze od asfaltu,
  • zdolności przewozowe wielkiego pickupa zostają ograniczone właściwie do zera,
  • holowanie czegokolwiek jest w sumie niemożliwe,
  • możemy na własnej (i cudzej) skórze sprawdzić, jak w razie kolizji spisze się samochód w wydaniu, którego producent absolutnie nie przewidywał,
  • nie tylko nasza rodzina, ale i wszyscy inni uczestnicy ruchu będą wiedzieli, że coś poszło dramatycznie nie tak w naszym procesie wychowawczym i raczej nie ma już szans na poprawę.

Jak widać – same zalety, a na tym jeszcze nie koniec. Takie cudowne amerykańskie rumaki można jeszcze doprawić dodatkowo, wszystko oczywiście w amerykańskim duchu minimalizmu, praktyczności i funkcji ponad formą:

Całe wideo tutaj.

Nie wiem dlaczego, ale z jakiegoś powodu nie spodobało się to ludziom.

Tzn. części w sumie się spodobało, bo na Instagramie hasła carolina squat squatted truck zwracają dziesiątki tysięcy wyników. A jak coś robi się popularne na Instagramie, to robi się też popularne na świecie (z tym nawiązaniem do rajdowych modyfikacji to nie ma co się oszukiwać). Ludzie zaczęli więc na tyle chętnie modyfikować tak swoje trucki, że a) zwrócili na siebie uwagę lokalnych władz i b) zmobilizowali przeciwko sobie całkiem sporą grupę przeciwników takich zabaw.

Jak sporą? Jak podaje Carscoops, petycję wnioskującą o zakazanie takich modyfikacji podpisało 70 000 osób. A jeśli masz 70 000 wkurzonych osób, to warto się tym zająć od strony politycznej. I zajęto się.

Już niedługo pickupy robiące przysiady będą nielegalne*.

Właściwie to powinny być dwie gwiazdki. Po pierwsze, owszem, od grudnia tego roku nie będzie już można robić tak ekstremalnych squatów, ale dotyczy to jak na razie Karoliny Północnej.

Po drugie – ograniczony ma zostać jedynie zakres podnoszenia i opuszczania przodu i tyłu, i nie zostanie to zakazane całkowicie. Do tej pory możliwe były modyfikacje w zakresie nieco ponad 15 cm – teraz będzie można zmienić wysokość przodu maksymalnie o ok. 7,6 cm, natomiast tyłu o minimalnie ponad 5 cm. Mam pewne wątpliwości czy w tych autach z powyższego zrzutu ekranu trzymano się nawet tych 15 cm, ale stanowa policja od razu będzie mogła za coś takiego…

… no właśnie – w sumie to niezbyt wiele. Z pierwsze dwa razy, kiedy dalibyśmy się złapać w takim pojeździe, prawdopodobnie dostaniemy mandat albo coś w tym stylu. Dopiero za trzecim (!?) razem możemy stracić prawo jazdy. Nie brzmi jakoś specjalnie przerażająco.

Czyli w sumie dalej będzie można robić przysiady, ale już takie malutkie. Ciekawe, czy przy okazji oberwie się też tym, którzy – również ze względów praktycznych – liftowali w standardowy sposób swoje pojazdy. W końcu prawo to prawo, a że ktoś oberwie nim przypadkiem, to już nikogo nie obchodzi.

Ach, i tylko tak dla przypomnienia:

W Stanach Zjednoczonych dalej nie można kupić samochodu z adaptacyjnymi, matrycowymi LED-ami, bo to jest śmiertelnym zagrożeniem i nie można pozwolić, żeby ludzie bawili się w takie rzeczy. Ale jeśli ktoś chce w absurdalny sposób podnieść swojego pickupa, to w sumie wolna droga – niech tylko robi to tak, żeby za bardzo nikt nie widział.

Ot, taki kraj wolności (ale z ropą naftową).

Musisz przeczytać:

Musisz przeczytać