Wiadomości

Przestajemy być złomowiskiem Europy, bo Ukraińcy wykupują od nas stare auta

Wiadomości 11.05.2022 64 interakcje

Przestajemy być złomowiskiem Europy, bo Ukraińcy wykupują od nas stare auta

Paweł Grabowski
Paweł Grabowski11.05.2022
64 interakcje Dołącz do dyskusji

Brak cła od aut sprowadzonych na Ukrainę skutkuje tym, że obywatele tego kraju rzucili się na zakupy motoryzacyjne. Oczyszczają nam Polskę z gruzów.

Wszyscy znamy krzykliwe nagłówki mówiące o tym, że SKANDAL! POLSKA ZŁOMOWISKIEM EUROPY, albo takie mówiące, że POLACY SKUPUJĄ NIEMIECKIE ZŁOMY. Średnia wieku sprowadzonych aut z roku na rok rośnie, ale wbrew pozorom 12 czy 13-letnie auta wcale nie muszą być złomami. Są tak przedstawiane w mediach, ale to nieprawda. Jesteśmy biednym krajem, który jest ciągle na dorobku, więc nic dziwnego, że sprowadzamy używane samochody. Jest tak dobrze, że już za jakieś 50 lat dogonimy gospodarczo Niemcy. Ale jest jedna dziedzina, w której już teraz ich dogoniliśmy. Jest to motoryzacja. To my jesteśmy dla Ukraińców Niemcami.

Czytaj również: Fotelik samochodowy będzie towarzyszyć twojemu dziecku przez lata. Oto co powinieneś o nim wiedzieć

Przyczynił się do tego brak cła od aut sprowadzonych na Ukrainę

Donosi o tym świetny materiał, który ukazał się w Dzienniku Wschodni. Na przejściu w Dorohusku kolejka aut czekających na wjazd na terytorium Ukrainy sięga już nawet 8 kilometrów. W lokalnych rozgłośniach wiadomości mówią, że urzędy komunikacyjne we wschodniej Polsce przeżywają oblężenie, bo tylu jest chętnych na tymczasowe tablice rejestracyjne, które mają umożliwić wyjazd samochodem na kołach. Ukraińcy rzucili się na sprzątanie polskiego podwórka motoryzacyjnego. Ukraińskie władze, żeby wzmocnić osłabioną gospodarkę kraju zlikwidowały cło na i VAT na większość importowanych artykułów. Spowodowało to spadek cen używanych aut o te wartości, czyli od około 20 do 30 proc.

brak cła na auta sprowadzone na ukrainę
Zawsze jest dobra okazja, żeby wrzucić zdjęcie BMW E60

Polskie komisy zaczynają przeżywać oblężenie. Najlepiej sprzedają się samochody mieszczące się w widełkach cenowych od 10 do 25 tysięcy złotych. W okresie od 5 kwietnia do początków maja sprowadzono na Ukrainę 30 tysięcy aut, z których połowa była o wartości do 14 300 zł. Ponad jedna trzecia aut mieściła się w zakresie od 14 300 do 72 000 zł. Jako ciekawostkę dodam, że tylko 40 aut miało wartość wyższą niż 288 tysięcy złotych.

Czytaj również: Nie można odmówić policji przeszukania samochodu, ale warto znać swoje prawa żeby nie skończyło się nieprzyjemnie

brak cła na auta sprowadzana na ukrainę
Na BMW X6 też jest zawsze miejsce

Dziennikarze Dziennika Wschodniego ustalili, że wielu kierowców stojących w korku nie ukrywa, że te samochody zostały kupione z myślą o handlu. Śmieszna sprawa jest taka, że przepisy miały ułatwić sprowadzanie samochodów, które mogłaby wykorzystać armia, czyli wszelkiego rodzaju terenówki. Tymczasem królują zwykłe samochody — Volkswageny: Passat i  Golf, Renault Megane i Ford Focus to najczęściej importowane auta na Ukrainę.

Czytaj również: Jazda przez tunel – całe życie robiłeś to źle. Wyjaśni ci to GDDKiA

Rynek jest chłonny

Ukraina ma bardzo niski współczynnik samochodów na 1000 osób. Wynosi on zaledwie 250 aut, gdy europejska średnia to aż 610. Dzięki brakowi opłat Ukraina szybko się zmotoryzuje. Nam spadnie średnia wieku parku maszynowego i wszyscy będą szczęśliwi. Nie wiem tylko, co będą robić etatowi eksperci krzyczący o wysokiej średniej wieku samochodów w Polsce. Może zajmą się jakimiś produktywnymi zajęciami?

Zdjęcie główne: Fire-fly/shutterstock

Musisz przeczytać:

Musisz przeczytać