Wiadomości

Tak wygląda nowa wersja BMW iDrive. Te ramki powodują, że nie zasnę

Wiadomości 15.03.2021 117 interakcji

Tak wygląda nowa wersja BMW iDrive. Te ramki powodują, że nie zasnę

Piotr Barycki
Piotr Barycki15.03.2021
117 interakcji Dołącz do dyskusji

Spokojnie – pokrętło zostaje. Przynajmniej na razie.

Na początek ciekawostka: komunikat prasowy na temat najnowszej generacji iDrive liczy sobie skromne… 26 stron. Dla porównania – komunikat prasowy dotyczący premiery nowego BMW serii 3 w wersji Touring miał 35 stron. Przy czym informacje o samochodzie kończyły się na stronie numer 31 – od 32 do końca było już tylko o BMW Operating System 7.0.

Czyli tej wersji, która obecnie nie jest już najnowsza, bo właśnie na scenę wjechał BMW Operating System 8.0. Przykro mi, wasze samochody nie są już takie znowu najnowsze.

Kto dostanie BMW Operating System 8.0?

Na początku – elektryczne BMW iX i ma to mieć miejsce jeszcze w tym roku, aczkolwiek nie padły żadne konkretne terminy. Później BMW OS 8.0 trafi do również elektrycznego i4.

Co dalej? Obstawiałbym kolejną generację serii 7 i serii 2 AT/GT. Z prostego powodu – są jednymi ze starszych modeli w gamie i najszybciej doczekają się następców. Nie udało mi się znaleźć na żadnej stronie komunikatu prasowego informacji o tym, że 8.0 trafi do starszych modeli. Wręcz przeciwnie – chociażby przez wzgląd na to, na czym będzie wyświetlany BMW OS 8.0, raczej małe są na to szanse.

Na czym będzie wyświetlany BMW OS 8.0?

Na razie BMW wspomina o dwóch – jeśli nie liczyć przeziernego – wyświetlaczach. Jeden będzie miał przekątną 12,3″ (ten za kierownicą), natomiast drugi – 14,9″. Z dobrych informacji (choć to dość subiektywne) – połączono je w jeden moduł. Przy okazji całość zakrzywiono tak, żeby nawiązywało to do kokpitów ze starszych modeli marki, z ich kokpitem zwróconym w stronę kierowcy.

I więcej na ten temat nie napiszę, bo nie mogę przestać patrzeć z przerażeniem na ten monstrualny czarny pas pomiędzy dwoma wyświetlaczami:

Przyklejałbym tam żółte kartki z listami zakupów do zrobienia. Albo – gdybym był naprawdę bogaty – lądowałbym na tym pasie moim prywatnym helikopterem. Hałas przy lądowaniu prawdopodobnie odwracałby uwagę od tego, że każdy z tych wyświetlaczy ma dodatkowo ramki o innej szerokości.

Jak to się będzie obsługiwać?

Na co najmniej 5 sposobów.

Pierwszy to oczywiście pokrętło umieszczone pomiędzy przednimi fotelami. Nie zniknie ono w iX, więc pewnie zobaczymy je jeszcze w co najmniej kilku kolejnych modelach. Nie znikają też przyciski skrótów (liczę jako drugi sposób) umieszczone dookoła pokrętła, choć wydają się nawet jak na mój gust trochę zbyt dotykowe.

Trzeci sposób – obsługa za pomocą bezpośredniego dotykania ekranu. Czwarty – przyciski i pokrętła na kierownicy:

Piąty – obsługa głosowa z wykorzystaniem nowego/nowej cyfrowego/cyfrowej asystenta/asystentki, nazwanego… BMW Intelligent Personal Assistant. Możemy mu/jej nadać dowolne imię lub nazwę, a potem dyskutować z nim naturalnym językiem, prosząc o wykonanie określonych czynności. IPA jest w stanie obsłużyć m.in. klimatyzację, oświetlenie wnętrza, multimedia, okna (w tym dach panoramiczny), systemy pokładowe i tak dalej, i tak dalej. Będzie też wiedzieć, z kim rozmawia – i tak np. jeśli zwraca się do niej kierowca, odpowiednia animacja będzie wyświetlana na wyświetlaczu za kierownicą lub wyświetlaczu przeziernym, a jeśli pasażer – animacja wyświetli się po prawej stronie ekranu centralnego. Doceniam dopracowanie.

IPA ma się też stale uczyć nowych sztuczek – wraz z rozwojem tej platformy odpowiednie aktualizacje będą przesyłane bezprzewodowo do systemu operacyjnego samochodu.

Do listy sposobów obsługi można też doliczyć obsługę z wykorzystaniem gestów, ale ta niespecjalnie różni się od poprzedniego wydania.

A co z przyciskami?

Nie wracają do łask i w najbliższym czasie nie wrócą. BMW w komunikacie prasowym chwali się, że BMW OS 8.0 pozwolił wyeliminować z wnętrza niemal połowę przycisków, prawdopodobnie w porównaniu do poprzedniej generacji BMW OS.

Nie, nie szukajcie dedykowanych przycisków od obsługi klimatyzacji. Tyle dobrze, że ikony ustawień klimatyzacji wraz ze wskazaniem aktualnych nastaw temperatury wyświetlane są stale na centralnym wyświetlaczu. Przy okazji BMW podaje, że system automatycznej klimatyzacji jest teraz jeszcze bardziej automatyczny i sam dobiera odpowiednie ustawienia dla zadanej temperatury i parametrów, uwzględniając dodatkowo m.in. liczbę pasażerów, miejsca, które zajmują, a także intensywność i kierunek padania promieni słonecznych.

Nowe tryby jazdy i większa personalizacja.

I teraz nazywają się My Modes. Na początek dostępne będą trzy – Sport, Personal i Efficient. Będą różnić się zarówno tym, co i jak wyświetla się na ekranach, jak i tym, jak zachowuje się samochód i systemy pokładowe. Docelowo ma być ich więcej, ale BMW nie zdradza jeszcze, co dokładnie pojawi się w aktualizacjach.

Przy okazji – większe mają być też możliwości personalizacji ustawień samochodu, w tym te przypisane do BMW ID. Producent zapowiada przy tym, że w przyszłości ma być możliwe przenoszenie kompletu ustawień (a przynajmniej jeszcze większej ich liczby) pomiędzy różnymi samochodami tej marki.

Jeśli natomiast chodzi o to, co i jak może być wyświetlane na ekranie przed kierowcą, to BMW pokazało taki przykład:

I taki:

Oraz taki:

A także taki:

I taki:

A także taki:

Chociaż ja i tak nie mogę przestać myśleć o tych nierównych ramkach. I moich nerwów nie ukoi prawdopodobnie nawet powitalna choreografia świetlna, odgrywana przez BMW z BMW OS 8.0 po rozpoznaniu, że zbliżam się do samochodu (z wykorzystaniem technologii UWB). Ani to, że BMW OS 8.0 będzie w stanie aktualizować się bezprzewodowo dużo sprawniej i w dużo większym zakresie niż 7.0…

Musisz przeczytać:

Musisz przeczytać