Wiadomości

Pierwsze zdjęcia wnętrza nowego BMW serii 7. Tak, zgadliście, co jest w środku

Wiadomości 17.06.2021 505 interakcji

Pierwsze zdjęcia wnętrza nowego BMW serii 7. Tak, zgadliście, co jest w środku

Piotr Barycki
Piotr Barycki17.06.2021
505 interakcji Dołącz do dyskusji

I pewnie zgadniecie też, czego przy okazji we wnętrzu nowego BMW serii 7 nie ma.

To skoro rzuciłem na start dwoma zagadkami, to trzeba je rozwikłać. Odpowiedź na pytanie co jest we wnętrzu nowego BMW serii 7 brzmi oczywiście: wielki ekran. Albo raczej dwa ekrany połączone w jedną, zakrzywioną powierzchnię.

Na zdjęciach opublikowanych m.in. przez Motor1 wyraźnie widać, że nowa sztandarowa limuzyna od BMW (o ile limuzyny wciąż są jeszcze sztandarowe – chyba tę rolę przejęły SUV-y) pełnymi garściami czerpie z BMW iX. W sumie to – pomijając kierownicę i zgadując zasłonięte fragmenty – to jest w dużej mierze wnętrze BMW iX. Gdyby ktoś wyparł z siebie premierę tego modelu, to przypominam:

BMW iX

Podobny jest układ ekranów, wyprofilowanie panelu z nimi, zapewne też sposób montażu, a jeśli przyjrzymy się pozostałym zdjęciom z Motor1, to można zauważyć, że bardzo podobny jest układ sterowania systemem multimedialnym – z dużym pokrętłem i przyciskami dotykowymi dookoła. Można też założyć, że podobnie będzie prezentować się system wybierania trybów jazdy, chociaż akurat na szpiegowskich fotografiach ten element skutecznie zasłania albo ręka kierowcy testowego, albo wszechobecne maskowanie.

Różnic w porównaniu do iX będzie pewnie kilka, ale chyba nie pomylę się za bardzo, jeśli napiszę, że iX pokazało, jak będą wyglądać wnętrza nowych BMW – przynajmniej tych z najwyższej półki. Tu i tam zmieni się kształt nawiewów, tutaj deska rozdzielcza będzie miała trochę inny kształt, ale myśl przewodnia będzie pewnie taka sama.

Myśl przewodnia obejmuje też brak daszka i kierownicę z dotykowymi przyciskami.

I to pierwsze jest tym elementem, który w nowym BMW serii 7 będzie nieobecny. Czas najwyraźniej na dobre żegnać się z daszkami nad cyfrowymi zegarami i w sumie chyba coraz bliżej jesteśmy całkowitego odpuszczenia sobie montowania analogowych wskazówek. W końcu nie ma nawet najmniejszych szans, żeby w takie coś jak w iX czy nową serię 7 (albo obecną klasę S) wpasować klasyczne zegary. Tak więc prawdopodobnie jedyny daszek, jaki pojawi się w nowej serii 7, będzie daszkiem od czapki jego 14 posiadacza.

Wypada się też chyba przyzwyczaić do dotykowych przycisków na kierownicy. Są one w iX i widać je także – choć w nieco innym wydaniu – w prototypowym egzemplarzu nowego BMW serii 7. Na pocieszenie – wiele wskazuje na to, że zostaną przynajmniej dwa fizyczne manipulatory. Tj. ten od głośności (prawdopodobnie) po prawej stronie i ten od sterowania góra-dół po lewej stronie. Reszta wygląda na zdecydowanie dotykowe.

A jak będzie wygląda nowe BMW serii 7 z zewnątrz?

Nie wiadomo, bo na razie po drogach jeżdżą tylko bardzo mocno zamaskowane prototypy i możemy polegać głównie na artystycznych wizjach tego, co kryje się pod maskowaniem. Ale gdyby finalny efekt wyglądał tak, jak na poniższej grafice, to chyba niewiele osób by narzekało:

 

Wyświetl ten post na Instagramie.

 

Post udostępniony przez BMW43__ (@bmw43__)

No dobrze – ja bym nie narzekał, a niektórzy i tak będą. Na szczęście do premiery pozostało jeszcze trochę czasu – auto najwcześniej zadebiutuje w przyszłym roku, równe 7 lat po premierze aktualnej generacji.

* Zdjęcie tytułowe przedstawia fragment BMW iX. Ale wiecie dlaczego.

Musisz przeczytać:

Musisz przeczytać