Wiadomości

BMW prezentuje serię 5 i 6 po liftingu. Nowy wygląd, nowe hybrydy i nowe wyposażenie

Wiadomości 27.05.2020 110 interakcji
Piotr Barycki
Piotr Barycki 27.05.2020

BMW prezentuje serię 5 i 6 po liftingu. Nowy wygląd, nowe hybrydy i nowe wyposażenie

Piotr Barycki
Piotr Barycki27.05.2020
110 interakcji Dołącz do dyskusji

Zacznijmy może od serii 5, bo ta będzie zdecydowanie bardziej popularna na drogach. Co się zmieniło?

Nowości jest całkiem sporo, więc z każdą z tych najważniejszych rozprawmy się osobno:

Nowy przód

Widzieliśmy go już wcześniej na zdjęciach, więc wielkiego zaskoczenia nie ma. BMW zdecydowało się przemodelować zderzak, grill (chociaż nerki nadal mają akceptowalne dla większości rozmiary), a także reflektory.

Te ostatnie mogą być teraz dostępne jako matrycowe LED-y albo światła laserowe. Wcześniej ta druga opcja zarezerwowana była wyłącznie dla najwyższych modeli z serii 5 – teraz dostępna jest dla wszystkich zainteresowanych.

Nowy tył

Tutaj też w oczy rzuca się przede wszystkim zmiana świateł. Przy okazji nieco oczyszczono cały tył i dorzucono trapezoidalne końcówki wydechów – od teraz będzie to standard dla wszystkich wersji serii 5.

Nowa… długość

Zmiany zewnętrzne zaowocowały tym, że BMW serii 5, niezależnie od odmiany, jest teraz dłuższe od modelu sprzed liftingu. Nie trzeba jednak od razu przebudowywać garażu – różnica wynosi 21 mm w przypadku wersji Touring i 27 mm w przypadku wersji sedan. Oba warianty mierzą więc teraz równo 4963 mm.

Nowe lakiery, felgi i czerwone zaciski

W sumie nową serię 5 będzie można zamówić w dwóch lakierach niemetalizowanych i 8 metalizowanych. Do tego dochodzą jeszcze nowe wzory felg, w tym 20-calowy model BMW Individual Air Performance.

Pojawi się też możliwość wybrania czerwonego lakierowania zacisków hamulcowych M Sport. Spokojnie – nadal domyślnie będą niebieskie.

Nowe wyposażenie standardowe i opcjonalne (i Android Auto)

Jednym z dodatków do listy wyposażenia standardowego ma być od teraz… automatyczna, dwustrefowa klimatyzacja. Miło. Poza tym zmieniono m.in. wykończenie przycisków na konsoli centralnej – od tej pory pokryte są czarnym, połyskującym tworzywem. Przeprojektowano też przyciski na kierownicy.

Wśród dodatkowo płatnych opcji pojawią się natomiast fotele M, dostępne wcześniej wyłącznie dla modelu M5, a także nowe materiały wykończeniowe.

Dużo więcej dzieje się w kwestiach multimedialnych. 10,25-calowy wyświetlacz będzie teraz wyposażeniem standardowym, a w ramach dodatków pojawi się wyświetlacz o przekątnej 12,3″. Niezależnie od rozmiaru, ekran pracować będzie pod kontrolą systemu operacyjnego BMW w wersji 7, oferując m.in. nowy system nawigacyjny BMW Maps, asystenta BMW z nowymi funkcjami, a także integrację z Android Auto.

Rozbudowany zostanie też zestaw systemów wspomagających jazdę, a przy okazji dodany zostanie tryb nagrywania jazdy (do 40 sekund), wcześniej obecny m.in. w serii 7.

Nowe silniki, nowe hybrydy

W sumie po liftingu oferta hybrydowa serii 5 będzie liczyć 5 modeli – 530e oraz 530e xDrive w wersji Touring i sedan, a także nowe 545e xDrive w odmianie sedan. Ta ostatnia jednostka łączona jest z 6-cylindrowym silnikiem i dostępna będzie od jesieni tego roku.

Wszystkie pozostałe wersje spalinowe, 4- i 6-cylindrowe, będą natomiast hybrydami typu mild – z pokładową instalacją elektryczną 48 V. W sumie do wyboru, poza wspomnianymi hybrydami plug-in, będzie 520i, 530i, 530i xDrive, 540i, 540i xDrive, M550i xDrive, 520d, 520d xDrive, 530d xDrive i 540d xDrive.

M5? Tak, ale później.

No i jest jeszcze nowa seria 6.

Która przeszła całkiem podobne zmiany. Są matrycowe reflektory LED-owe i opcjonalne reflektory laserowe, jest zmieniony kształt i wykończenie grilla, jest także inaczej zaprojektowany przedni zderzak. Również i w przypadku serii 6 zaciski hamulcowe hamulców M Sport będzie można polakierować na czerwono.

W środku również doczekaliśmy się podobnych zmian co w odświeżonej serii 5, z niewielkimi tylko różnicami. Przykładowo od teraz seria 6 oferuje Live Cockpit Professional jako wyposażenie standardowe i łączy go z 12,3-calowym wyświetlaczem centralnym. W standardzie otrzymamy też skórzane wykończenie Dakota, a za dopłatą m.in. rozbudowane oświetlenie ambientowe, odświeżony system rozrywki dla pasażerów z tyłu, czterostrefową klimatyzację, panoramiczne okno dachowe i system dźwiękowy Bowers & Wilkins Diamond Surround Sound.

Gama silnikowa w przypadku serii 6 będzie mniejsza niż w przypadku serii 5. Do wyboru dostaniemy na start wersje 630i, 640i (opcjonalnie z xDrive), 620d, 630d (opcjonalnie z xDrive) i 640dxDrive. Nie będzie tutaj hybryd plug-in, natomiast wszystkie jednostki są hybrydami typu mild.

Musisz przeczytać:

Musisz przeczytać