Wiadomości

1500 zł za każde dodatkowe drzwi. Jest już cennik BMW 4 Gran Coupe

Wiadomości 09.06.2021 23 interakcje

1500 zł za każde dodatkowe drzwi. Jest już cennik BMW 4 Gran Coupe

Piotr Barycki
Piotr Barycki09.06.2021
23 interakcje Dołącz do dyskusji

Niestety nie można dokupić tylko jednych dodatkowych drzwi – trzeba dokupić kompletną parę, więc różnica w cenie między BMW 4 Coupe i BMW 4 Gran Coupe wynosi 3000 zł.

Porzućmy więc kuszącą wizję BMW 4 z trzema drzwiami i przejdźmy do cennika.

BMW 4 Gran Coupe – cena od 199 600 zł

Tyle trzeba zapłacić za najtańszy wariant, czyli BMW 420i Gran Coupe, z 2-litrową jednostką benzynową o mocy 184 KM, automatyczną przekładnią i przyspieszeniem do setki w 7,9 s. Tańsza o 3000 zł seria 4 Coupe oferuje tę samą jednostkę napędową, tę samą przekładnię, ale z racji, że jest mniejsza i lżejsza, będzie też trochę bardziej zrywna – do setki przyspieszy w 7,5 s.

Co nie zmienia i tak faktu, że 3000 zł za większe, bardziej praktyczne i ładniejsze auto to nie jest znowu taki zły interes. I pewnie 4 Gran Coupe będzie niedługo sprzedawać się z tej rodziny zdecydowanie najlepiej. Tym bardziej, że wydłużenie auta i dorzucenie dodatkowej pary drzwi zlikwidowało ten dziwaczny i masywny fragment karoserii w okolicach tylnego okienka. Same zalety.

I jak wygląda takie BMW 4 Gran Coupe w bazowej wersji?

Tak:

Czyli gdzieś pomiędzy błagam, dokup do mnie jakieś opcje przynajmniej rata leasingowa jest niska. 17-calowe felgi, niemetalizowany, biały lakier, a do tego czarne i smutne wnętrze. Ale przynajmniej jest częściowo skórzane, więc choć tyle dobrego.

Z drugiej strony – mamy w standardzie automatyczną klimatyzację, BMW Live Cockpit Professional, asystenta parkowania z kamerą cofania, sportową kierownicę, automatycznie przyciemniane lusterko wewnętrzne, alarm, regulator prędkości z funkcją hamowania.

Można więc dorzucić jakiś ciekawszy lakier, większe koła, tapicerkę ze skóry ekologicznej (1600 zł), pakiet Business Class (9300 zł) z podgrzewaniem foteli z przodu, elektrycznym ustawieniem foteli, dostępem komfortowym, podparciem lędźwiowym i można jakoś tam sobie jeździć w bardzo ładnym aucie.

Ach, jak ktoś ma taką potrzebę, to może dokupić sportową automatyczną skrzynię biegów z łopatkami – kosztuje to tylko 1000 zł.

A coś więcej?

bmw serii 4 gran coupe

Podstawowym wyborem będzie pewnie pakiet M Sport, z tapicerką z Alcantary, 18-calowymi felgami, kierownicą M, pakietem aerodynamicznym M, obramowaniami M Shadowline, podsufitką M, zawieszeniem sportowym M i wszystkim, do czego da się dopisać M. Taki pakiet, a właściwie wariant modelu, wymaga zapłacenia ok. 18 000 zł (217 200 zł za najtańszą wersję).

Jeśli natomiast chodzi o pozostałe opcje napędowe, to do wyboru jest jeszcze:

  • BMW 430i Gran Coupe – od 222 600 zł, 245 KM, 6,2 s do setki
  • BMW M440i xDrive Gran Coupe – od 320 000 zł, 374 KM, 4,7 s do setki, 6 cylindrów, sportowa automatyczna skrzynia biegów w standardzie
  • BMW 420d Gran Coupe – od 214 500 zł, 190 KM, 7,3 s
  • BMW 420d xDrive Gran Coupe – od 224 500 zł, 190 KM, 7,6 s

Niestety nie ma szans na 4 GC z manualną przekładnią. A szkoda – jakieś osłabione 418d z manualną przekładnią to by było coś…

A konkurencja?

Nie jest zbyt wielka, jeśli chcemy się ograniczyć do tego, co producenci sami określają jako czterodrzwiowe coupe w tym rozmiarze.

Klasy C coupe w takiej wersji jeszcze chyba nigdy nie było – zresztą na razie nie ma jeszcze w ogóle nowej klasy C coupe. CLA jest zdecydowanie nie z tej półki, podobnie jak CLS.

Jako tako pasowałby natomiast Arteon, tym bardziej, że za 234 090 zł można mieć 320-konną wersję R, tylko ładunek prestiżu ze znaczka jakiś mniejszy. Podobnie Stinger – tutaj z kolei za 239 900 zł można mieć 3,3-litrowe V6 o mocy 366 KM i napęd na obie osie. Znaczek Kii można sobie zamalować albo nosić z dumą, opowiadając wszystkim, jak to nie kupiliśmy niemca. Tylko lepiej swojej niechęci nie wyrażajmy młynkiem do pieprzu.

Jest też oczywiście największy i bezpośredni konkurent serii 4, czyli A5, również dostępne z dwiema parami drzwi jako A5 Sportback. Cena? Od 178 700 zł, ale 35 TFSI S tronic potrzebuje na sprint do setki 9,1 s, a to dość spora różnica. Za 192 100 zł mamy natomiast wersję 40 TFSI S tronic – i ta już potrzebuje na setkę tylko 7,2 s. Oczywiście te dziesiąte części sekund nie będą miały większego znaczenia – pewnie będzie się liczyć najpierw to, co się komu bardziej podoba, a potem to, kto zaprezentuje lepszą ofertę leasingu.

Na plus A5 Sporback przemawia też to, że Audi oferuje już ekstremalny wariant tego modelu, czyli RS 5 Sportback (429 600 zł), natomiast na M4 Gran Coupe pewnie trzeba będzie jeszcze chwilę poczekać. Więc jak ktoś ma pół miliona do wydania i bardzo chce ultra mocne czterodrzwiowe coupe z tego segmentu, to chyba nie ma większego wyboru. Albo musi jeszcze chwilę poczekać…

Musisz przeczytać:

Musisz przeczytać