Wiadomości / Klasyki

Dobrze, że gość za oszustwa finansowe nakupił samochodów. Przydały się do spłaty długu

Wiadomości / Klasyki 02.11.2020 33 interakcje
Piotr Szary
Piotr Szary 02.11.2020

Dobrze, że gość za oszustwa finansowe nakupił samochodów. Przydały się do spłaty długu

Piotr Szary
Piotr Szary02.11.2020
33 interakcje Dołącz do dyskusji

Najeeb Khan, szef firmy Interlogic Outsourcing, został oskarżony o liczne oszustwa finansowe – w tym przekroczenie stanu kont bankowych o blisko 120 mln dol. Ale miał chłop łeb – aukcja klasyków, gdzie zlicytowano właśnie kolekcję pojazdów i motoryzacyjnych gadżetów przyniosła w sumie 44,4 mln dol.

Można się spierać, czy powiedzenie „miał chłop łeb” w stosunku do kogoś, kto narobił szkód na ponad 120 mln dol. jest słuszne, no ale popatrzcie sami – gdyby nie fakt, że Najeeb Khan zdążył nakupić grubo ponad 200 pojazdów wszelkiego typu (od Messerschmitta KR175 po zabytkowy autobus, mini-koparkę i traktory), które sprzedały się za 44,4 mln dol., to miałby do oddania kwotę 9-cyfrową. A tak jest tylko 8-cyfrowa. A poza tym mieć a nie mieć 44,4 mln dol. to… nieważne.

Zobaczmy lepiej, co w tej kolekcji było

Dziewięć aut sprzedało się za kwoty przekraczające milion dolarów. Najdrożej poszło Ferrari 225 Sport Berlinetta Vignale z 1952 r. – kupujący zapłacił za nie 2,9 mln dol. 2 miliony zielonych kosztował także niesamowity Fiat 8V Supersonic z nadwoziem Ghia, którego mieliście już okazję u nas obejrzeć.

Fiat 8V cena
O tym aucie mowa. Na aukcji sprzedano też dwa inne Fiaty 8V. / fot. Darin Schnabel, RM Sotheby’s

Oprócz tego sprzedało się też mnóstwo innych klasyków. Lamborghini Miura (1,16 mln dol.), Mercedes 300 SL Gullwing (niecałe 1,5 mln dol.), Jaguar XJ220 (483,5 tys. dol.) czy też Ferrari Testarossa za 190,4 tys. dol.

aukcja klasyków
fot. Darin Schnabel, RM Sotheby’s

Nie mniej ciekawa była druga strona listy, czyli te tańsze propozycje. Najtańszym sprzedanym samochodem był Hillman Minx do renowacji za 3360 dol., na liście znalazło się też Suzuki Carry (7840 dol.), a także coś w rodzaju terenowego, samobieżnego wózka towarowego, czyli pojazd M274 z 1968 r. – ten sprzedał się za 14,5 tys. dol. Moje serce skradł także piękny ciągnik siodłowy ERF D16 z 1942 r. Trudno tak wymieniać i wymieniać, dlatego po prostu zajrzyjcie sami – smakowitości jest tyle, że nie wiadomo na co patrzeć.

aukcja klasyków
fot. Darin Schnabel, RM Sotheby’s

Aukcja klasyków – oprócz samochodów, był też szereg innych propozycji

Motorówka, jednoślady, liczne gadżety… Te ostatnie nawet niekoniecznie związane z motoryzacją, jak choćby radio Zenith, sprzedane za 720 dol. Fani ciężarówek i barów mogli sobie sprawić kontuar wyglądający jak przedni pas ciężarówki – ktoś kupił ten mebel za 5400 dol.

W sumie w aukcji brało udział ponad 2500 licytujących z 53 krajów. Kto wie, może któreś z wylicytowanych samochodów zobaczymy w Polsce? O, taką Toyotę 2000GT na przykład, nie obraziłbym się. Tzn. nie to, żebym miał zamiar ją licytować…

Musisz przeczytać:

Musisz przeczytać