Wiadomości

Tak wygląda nowe Audi RS6. Ma V8, 4 litry pojemności i rozpędza się w 3,6 sekundy do 100 km/h

Wiadomości 21.08.2019 224 interakcje
Piotr Barycki
Piotr Barycki 21.08.2019

Tak wygląda nowe Audi RS6. Ma V8, 4 litry pojemności i rozpędza się w 3,6 sekundy do 100 km/h

Piotr Barycki
Piotr Barycki21.08.2019
224 interakcje Dołącz do dyskusji

Osiem cylindrów. Cztery litry pojemności skokowej. Równo 600 KM i 800 Nm. Stały napęd na obie osie. Nadwozie kombi. To najważniejsze, co warto wiedzieć o nowej generacji Audi RS6.

Może też przy okazji warto wiedzieć, że zaprezentowane dziś w nocy RS6 jest najpotężniejszym standardowym wydaniem RS6 w historii. Choć z drugiej strony, żeby pobić chociażby Mercedesa E 63 S (612 KM, 3,5 s do 100 km/h) będzie potrzebna jakaś przynajmniej odrobinę specjalna wersja.

Nowe Audi RS6 jest też przy okazji hybrydą, chociaż nie taką, jak np. aktualna Panamera Turbo S. Zamiast sporego akumulatora i wtyczki mamy tutaj po prostu 48-woltowy system elektryczny, wspomagający jednostkę benzynową. Ale to akurat chyba nikogo przesadnie nie kręci, podobnie jak system odłączania cylindrów przy spokojniejszej jeździe.

Audi RS6 – niżej, szerzej i na pneumatycznym zawieszeniu

O różnicach wizualnych w porównaniu do standardowych odmian A6 nie trzeba zbyt wiele pisać – natychmiast rzucają się w oczy. Trzeba tylko pamiętać, że w wąskich uliczkach miast lepiej spisze się zwykłe A6 – RS6 jest bowiem szersze o aż 4 cm z każdej strony (!), co zawdzięcza chociażby wyraźnie wysuniętym nadkolom, kryjącym 21-calowe felgi (opcjonalnie 22 cale) i ogromne (420/370 mm) tarcze hamulcowe, które opcjonalnie można zastąpić tarczami ceramicznymi.

Żeby przy tak wielkich obręczach zachować odpowiedni poziom komfortu, Audi zdecydowało się zaproponować klientom zawieszenie pneumatyczne jako wyposażenie standardowe. Przy wyższych prędkościach możliwe jest obniżenie prześwitu o ok. 3 cm od najwyższej pozycji.

Opcjonalnie, jeśli ktoś zamierza RS6 jeździć naprawdę ostro, można też zamówić regulowane w trzech stopniach zawieszenie RS sport z systemem Dynamic Ride Control, poprawiające zachowanie samochodu w ostrych zakrętach. Ten wybór pozwoli też odrobinę zredukować masę auta w porównaniu do wersji z zawieszeniem pneumatycznym.

Za trakcję odpowiada z kolei oczywiście stały napęd na obie osie. Standardowo podział mocy wynosi 40/60, ale Audi chwali się, że z wykorzystaniem sportowego mechanizmu różnicowego RS6 jest w stanie przenosić dynamicznie moment obrotowy na te koła, które aktualnie go potrzebują. W tym nawet prawie cały moment obrotowy na jedno koło. 

Wśród opcji znajduje się też m.in. system czterech kół skrętnych, ułatwiający manewrowanie przy niskich prędkościach i poprawiający stabilność podczas szybkiej jazdy.

Cena nowego RS6 jest oczywiście póki co nieznana. Poznamy ją pewnie bliżej premiery salonowej, czyli na początku przyszłego roku.

Musisz przeczytać:

Musisz przeczytać