Newsy

Audi Q8 – wyciekły zdjęcia przed premierą topowego SUV-a tej marki

Newsy 05.06.2018 11 interakcji
Adam Majcherek
Adam Majcherek 05.06.2018

Audi Q8 – wyciekły zdjęcia przed premierą topowego SUV-a tej marki

Adam Majcherek
Adam Majcherek05.06.2018
11 interakcji Dołącz do dyskusji

Wielki SUV z nadwoziem przypominającym coupe, hybrydowym napędem, nadprzeciętnie rozwiniętymi multimediami i zdolnościami autonomicznymi – oto Audi Q8.

Audi przygotowywało się do premiery Q8 z wielkim namaszczeniem. Najpierw w styczniu 2017 w Detroit pokazało Q8 Concept chwaląc się hybrydowym napędem, który pozwala na przejechanie na prądzie do 60 km. Wiosną w Genewie zaprezentowało Q8 Sport Concept, który imponował rozmiarami i agresywną stylizacją i wyglądał, jakby chciał skusić klientów Lamborghini Urusa.

W maju Audi zaczęło publikować kolejne fragmenty filmu akcji, który zapowiada premierę nowego modelu. Oto jego trailer:

Finalną prezentację samochodu zaplanowano na dziś na godzinę 14:00. Odbędzie się ona podczas uroczystości Audi Brand Summit zorganizowanej w chińskim Shenzhen. Na marginesie – miejsce prezentacji to swego rodzaju znak czasu pokazujący, gdzie i na czym dziś zarabia się pieniądze.

Tymczasem ktoś w portugalskim Observadorze nie wytrzymał napięcia i w nocy opublikował materiał prezentujący samochód, wykorzystując do tego zdjęcia producenta, zapewne udostępnione pod ścisłym embargo, zabezpieczonym nerką redaktora naczelnego. Materiał zniknął już z sieci, ale mleko się rozlało, zdjęcia modelu pokazał już m.in. Carscoops.

Co już wiemy o Q8

Q8 ma być flagowym SUV-em marki, konstrukcyjnie opartym o Q7, ale stylizowanym zdecydowanie bardziej drapieżnie i odważnie. I podczas gdy Q7 wygląda słoniowato i ociężale, Q8 nie robi takiego wrażenia. Zgodnie z panującą modą ma kipieć agresją i wzbudzać respekt samym wyglądem – stąd grill jeszcze większy niż w Q7 i wąziutkie przednie światła matrix LED, które w chwili odryglowania zamków w drzwiach uruchamiają sekwencję powitalną:

Patrząc na nadwozie Q8 stwierdzamy, że sylwetką nie różni się przesadnie od kuzynów ze znaczkiem Bentleya i Lamborghini. I nie ma się co dziwić – w końcu powstał na volkswagenowskiej platformie MLBevo. W Grupie VW zbudowano już na niej szereg modeli od Audi A7 począwszy, przez A8, A6, Porsche Cayenne, VW Touarega i na wspomnianych Bentleyu Bentaydze i Lamborghini Urusie skończywszy.

Zdjęcia wnętrza zdradzają wspólne rozwiązania z najnowszymi modelami marki – A8 i A6. Maksymalnie ograniczono liczbę przycisków. Na kokpicie rzucają się w oczy dwa ekrany, które tak jak we wspomnianych modelach stanowią centrum zarządzania wszystkimi funkcjami pojazdu. System multimedialny zapewne będzie można obsługiwać dotykowo, gestami i głosem. Jak to rozwiązanie działa w A8 możecie zobaczyć w prezentacji Tomka Domańskiego.

Co pod maską

Czekamy na udostępnienie finalnej specyfikacji modelu. Spodziewamy się, że Q8 będzie dostępne z trzylitrowymi silnikami V6 TDI i TFSI o mocy między 230 a 290 KM. Wszystkie wersje dostępne będą z ośmiobiegową przekładnią automatyczną i napędem quattro. Auto motor und sport dodaje, że dostępna będzie też hybrydowa odmiana modelu, z napędem o mocy ponad 400 KM i momentem obrotowym ok. 700 Nm. Auto ma się rozpędzać do 100 km/h w czasie poniżej 5,5 sekundy i zużywać 2,3 l benzyny na 100 km.

Nie ma oficjalnego potwierdzenia, czy powstanie sportowa odmiana SQ8, ale nie wyobrażamy sobie, by mogło jej zabraknąć. Wiadomo, że Audi zastrzegło taką nazwę, a w ubiegłym roku w Detroit Dietmar Voggenreiter – członek rady nadzorczej odpowiedzialny za sprzedaż i marketing – zapytany czy powstanie taka wersja odparł, że jest to coś co chciałby zrobić. Według cytowanego niemieckiego magazynu wersja ta ma mieć pod maską czterolitrowego turbodiesla o mocy 435 KM, dysponującego momentem obrotowym o wartości 900 Nm.

Kolejne szczegóły dotyczące nowego SUV-a Audi przekażemy jak tylko zostanie zaprezentowane dziś o 14:00 w Chinach. Póki co zostawiamy z Was z trzema odcinkami miniserii, które mają zaostrzyć przedpremierowy apetyt.

 

Musisz przeczytać:

Musisz przeczytać

Autoblog na Instagramie

Autoblog na Instagramie