Wiadomości

Ciekawsza wiadomość byłaby taka, że 18-latek NIE rozbił McLarena, którym jechał

Wiadomości 28.11.2021 284 interakcje
Tymon Grabowski
Tymon Grabowski 28.11.2021

Ciekawsza wiadomość byłaby taka, że 18-latek NIE rozbił McLarena, którym jechał

Tymon Grabowski
Tymon Grabowski28.11.2021
284 interakcje Dołącz do dyskusji

18-latek za kierownicą i 720-konny McLaren 720S. Co mogło pójść nie tak? Dokładnie to, co poszło.

Natury nie oszukasz. Jak masz 18 lat i dostajesz 720-konnego McLarena, to wciskasz mu, żeby zobaczyć jak to idzie. Następnie się rozbijasz. Jeśli rozbity jest tylko samochód, to w ogóle wspaniale, to bardzo tani sposób na nabieranie doświadczenia. Blachę można wyklepać. Gorzej, jeśli ktoś z tego powodu traci zdrowie lub życie. Wtedy pojawiają się głosy o tym, że 18-latkowie nie powinni prowadzić tak mocnych samochodów.

18-latek, który rozbił McLarena, to syn zawodnika z czasów wyścigów na 1/4 mili

Doskonale pamiętam starty tego zawodnika w wyścigach równoległych i jego niezwykłą Toyotę Suprę malowaną lakierem „kameleon”. Auto miało ponoć osiągać 1250 KM, ale problemy z trakcją nie pozwalały jej nawiązywać walki z innymi potworami typu Chevrolet Corvette 4×4 z VTG. Ów kierowca ścigał się również w wyścigach motocyklowych. Teraz w rallycrossie próbuje swoich sił jego syn – tym razem coś mu nie skleiło i przywalił w latarnię pod Warszawą.

mclaren 720s spider

„Syn jest załamany sytuacją” XDD

Ja na ten przykład bym się cieszył, że skończyło się tylko tak. Że tak najuprzejmiej zapytam, czego spodziewał się tata 18-letniego rajdowca, dając mu cisnąć McLarenem? Synu, tylko uważaj, to ma napęd na tył i 720 KM. „Dobrze tato, będę jechał 50 km/h prawym pasem. Przecież jestem doświadczonym kierowcą i wiem czym to grozi.” Iks de lol haha.

Właściwie to wypada się zastanowić, czy osiemnastolatek, który zdał prawo jazdy na 80-konnym Hyundaiu i20 z napędem na przód, powinien móc wsiąść do 720-konnego McLarena i go poprowadzić. Naiwne jest założenie, że bardzo młody mężczyzna w bardzo mocnym samochodzie będzie stosował się do przepisów ruchu drogowego. Można rozwiązać to na różne sposoby: na przykład ograniczyć moc samochodów, które można prowadzić po zdaniu egzaminu na kategorię B. Masz 18 lat? Maksymalnie 150 KM. Po 2 latach dostajesz dodatkowe 50 KM do wykorzystania. Samochód o mocy 720 KM możesz poprowadzić dopiero, jak masz 30 lat i przejechałeś co najmniej 50 tys. km. Powstaje oczywiście pytanie jak to udokumentować – na to jeszcze pomysłu nie mam, ale może ktoś podpowie w komentarzach. Możliwości elektroniki są teraz ogromne i mogłaby powstać aplikacja do samodzielnego zbierania kilometrów. W połączeniu z algorytmami do rozpoznawania twarzy typu Face ID to miałoby szanse zadziałać.

Zdjęcie otwierające: OSP Otwock Jabłonna

Musisz przeczytać:

Musisz przeczytać