REKLAMA
  1. SPIDER'S WEB
  2. Militaria
  3. Technologie

W ciągu doby stracili 650 żołnierzy. Ukraińska ofensywa przynosi Rosjanom gigantyczne straty

Ukraińska ofensywa przesuwa się niczym walec po rosyjskich pozycjach. W wielu miejscach doszło do przełamania linii frontu, a Ukraińcy weszli daleko na tyły wroga siejąc spustoszenie i zniszczenie. Rosjanie stoją w obliczu gigantycznej katastrofy.

Ukraińska ofensywa zadaje Rosji wielkie straty. 650 żołnierzy w dobę
REKLAMA

Ukraińska ofensywa, która trwa już od 10 dni posuwa się powoli. Nie jest to rodzaj blitzkriegu, wojny błyskawicznej. To operacja systematycznego przełamywania pozycji wroga. Mimo to Ukraińcy korzystają z szans, a ich dowódcy i żołnierze śmiało posuwają się do przodu, gdy tylko pozwala na to sytuacja. Dzięki temu cały czas utrzymują inicjatywę.

REKLAMA

Rosjanie są bezradni, bo zostali pozbawieni swoich głównych atutów. Przede wszystkim w ostatnich tygodniach precyzyjne uderzenia z HIMARS w spektakularny sposób pozbawiły Rosjan składów amunicji. Rosjanie mieli ogromną przewagę w artylerii, jednak Ukraińcy sprawili, że najeźdźcom zabrakło pocisków do dział.

Następnie przyszła kolej na warsztaty naprawcze, bazy logistyczne i sztaby dowodzenia. Celne uderzenia na bazy lotnicze na Krymie zmusiły Rosjan do przeniesienia samolotów setki kilometrów od linii frontu.

Ukraińcy zniszczyli celnymi uderzeniami kilka ważnych połączeń drogowych i kolejowych w tym słynny już Most Antonowski.

Ofensywa Ukraińców idzie naprzód. Rosjanie ponoszą ogromne straty w ludziach i sprzęcie

Po takim przygotowaniu ruszyła ofensywa. Początkowa na południu w rejonie Chersonia, a następnie w okolicach Charkowa w kierunku na Izjum. Na obu odcinkach wyzwoliciele odnoszą spektakularne sukcesy i posuwają się szybko naprzód.

W obu przypadkach, jeśli plany Ukraińców powiodą się, Rosjanie zostaną zamknięcie w ogromnych kotłach. Już teraz, w wielu miejscach front został przerwany, a Siły Zbrojne Ukrainy wyszły na zaplecze wroga niszcząc jego "miękkie cele" - artylerię i zaopatrzenie.

Rosyjski konwój zniszczony przez Ukraińców.

Rosjanie są fatalnie zorganizowani i ponoszą ogromne straty w ludziach i sprzęcie. Tylko wczoraj armia agresora miała 650 zabitych (według danych ukraińskich) i straciła 76 jednostek sprzętu, w tym czołgi, bojowe wozy piechoty i samolot Su-25 (według danych z blogu Oryx).

Oznacza to, że tylko jednego dnia Rosja straciła dwie batalionowe grupy taktyczne (wliczając rannych, których jest minimum dwa razy więcej niż zabitych). To potężna strata.

Dodajmy, że z danych tego samego bloga wynika, że w tym samym czasie Ukraińcy stracili sześć sztuk sprzętu, w tym czołg, dwa transportery i działo.

W środę, popularny w Ukrainie komunikator Telegram, został dosłownie zasypany filmami i zdjęciami przedstawiającymi Rosjan wziętych do niewoli.

Rosyjski podpułkownik wzięty do niewoli
REKLAMA

Zdaniem analityków Rosjanie stoją wobec klęski, która znacznie przewyższy to co stało się pod Kijowem, gdzie agresor poniósł dotkliwe straty.

Oczywiście sytuacja pozostaje płynna i nie wiadomo na jak dużą ofensywę starczy Ukraińcom sił.

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA