REKLAMA
  1. SPIDER'S WEB
  2. Militaria
  3. Technologie

Armenia i Azerbejdżan znów walczą. Na granicy dochodzi do starć, jest wielu zabitych

Armenia i Azerbejdżan znów są na skraju pełnoskalowego konfliktu. Od rana dochodzą do nas informacje o ostrzale i wymianie ognia pomiędzy żołnierzami obu krajów. Wojna dosłownie wisi na włosku.

Armenią i Azerbejdżan znów walczą. Na granicy dochodzi do starć, jest wielu zabitych
REKLAMA

Armenia poinformowała we wtorek rano, 49 ormiańskich żołnierzy zginęło w nocnych atakach przeprowadzonych przez Azerbejdżan. Informację taką przekazał premier kraju. Azerbejdżan podał z kolei, że jego działania były odwetem za wcześniejsze ataki Ormian.

REKLAMA

Armenia i Azerbejdżan znowu walczą

Premier Armenii, Nikol Paszinian, powiedział w parlamencie, że siły Azerbejdżanu zaatakowały około północy sześć punktów, gdzie stacjonowali ormiańscy żołnierze.

Ministerstwo Spraw Zagranicznych Azerbejdżanu poinformowało z kolei w oświadczeniu, że siły ormiańskie ostrzeliwały pozycje armii w trzech dystryktach kraju, a ormiańscy dywersanci podłożyli miny na tych obszarach. 

Siły zbrojne Azerbejdżanu podejmują ograniczone i ukierunkowane kroki, neutralizując ormiańskie pozycje ogniowe. Wśród naszych żołnierzy są straty

- stwierdziło ministerstwo, nie podając liczb.
Nieudany szturm wojsk Azerbejdżanu na pozycje Ormian

Paszinian zadzwonił 13 września do światowych przywódców, żądając "adekwatnej reakcji", podało jego biuro. Paszinian zadzwonił do sekretarza stanu USA Antony'ego Blinkena, prezydenta Francji Emmanuela Macrona i prezydenta Rosji Władimira Putina.

Ministerstwo Obrony Armenii poinformowało również, że ministrowie obrony Rosji i Armenii rozmawiali we wtorek, 13 września i zgodzili się na podjęcie kroków w celu ustabilizowania sytuacji na granicy.

Wcześniej Blinken w swoim oświadczeniu wezwał do zakończenia konfliktu i wyraził "głębokie zaniepokojenie" Waszyngtonu sytuacją w Armenii.

Turcja, tradycyjny sojusznik Azerbejdżanu, oskarżyła Armenię o ostatni wybuch przemocy, wzywając Erywań do "zaprzestania prowokacji" przeciwko Baku.

Azerbejdżan, Armenia i wojna o Górski Karabach

Azerbejdżan i Armenia są uwikłane w trwający od dziesięcioleci konflikt o Górski Karabach, który był częścią Azerbejdżanu, ale od czasu zakończenia wojny z separatystami w 1994 r. jest pod kontrolą etnicznych sił ormiańskich wspieranych przez Armenię.

REKLAMA
O co chodzi w konflikcie o Górski Karabach? Wojna Armenia - Azerbejdżan

Podczas sześciotygodniowej wojny w 2020 roku, w której zginęło ponad 6600 osób, Azerbejdżan odzyskał dużą część Górnego Karabachu i okolic, które przez dziesięciolecia były kontrolowane przez wspieranych przez Armenię separatystów.

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA