REKLAMA
  1. SPIDER'S WEB
  2. Technologie
  3. Militaria

Rosyjska rakieta zawraca i atakuje swoją wyrzutnię, a Iskander wybuchł w powietrzu. Co za tandeta

Do sieci trafiły nagrania z rosyjskimi pociskami rakietowymi, które doznały awarii zaraz po starcie. Przeciwlotniczy S-300 zawrócił w powietrzu i po chwili zaatakował wyrzutnię, z której został wystrzelony. Natomiast Iskander eksplodował w powietrzu chwilę po odpaleniu.

Iskander wybuchł po starcie, S-300 zaatakował swoją wyrzutnię
REKLAMA

Rosyjskie rakiety i pociski rakietowe to tandeta. Ponad 40 procent z nich nie dolatuje nawet do celu. Większość spada po drodze. Niektóre jednak wybuchają tuż po starcie stanowiąc zagrożenie nie tylko dla obsługujących je żołnierzy, ale także dla cywilów.

REKLAMA

Rosjanie odpalają rakiety na Ukrainę z wyrzutni rozstawionych przy obiektach cywilnych, nierzadko w środku osiedli mieszkaniowych. Dla rosyjskich agresorów to norma.

Nic więc dziwnego, że momenty odpalenia rakiet filmowane są często przez cywilów. To właśnie takie przypadkowe osoby nagrały w ostatnich dniach filmy, które przedstawiają "cuda" rosyjskiej myśli technicznej w akcji.

Rosyjska "jakość" systemów przeciwlotniczych

Zdecydowanie największe wrażenie robi nagranie przedstawiające moment odpalenia pocisków przeciwlotniczych. Film nakręcony został w nocy i widzimy na nim moment opalenia kilku pocisków najprawdopodobniej z sytemu przeciwlotniczego S-300, rosyjskiej produkcji. To duże rakiety, ich masa startowa przekracza 1,8 t.

Rosjanie od lat mają jednak problem ze swoimi rakietami. W sieci mnóstwo jest filmów przedstawiających nieudane starty nawet nowszych pocisków S-400 lub międzykontynentalnych rakiet balistycznych.

I właśnie taką akcję nagrano ostatniej nocy. Na filmie widzimy, że dwie pierwsze rakiety wystartowały prawidłowo, jednak trzecia po starcie zaczęła nagle zawracać i uderzyła w pobliżu wyrzutni wywołując widowiskową eksplozję.

Iskander wybuchł chwilę po starcie

Kolejne wideo przedstawia nocny start kompleksu Iskander armii rosyjskiej z rejonu startowego pod Biełgorodem w Rosji. Akcja zakończyła się jednak eksplozją w powietrzu. Moment ten został uchwycony na wideo przez rosyjskich cywilów i rozpowszechniony przez społeczność wolontariuszy Inform Napalm.

Co ciekawe, miejscowi są tak przyzwyczajeni do takich startów, że zauważyli różnicę w działaniu rakiety tuż po jej uruchomieniu. W szczególności komentująca w tle Rosjanka zauważyła, że ​​rakieta w jakiś sposób "migała", czyli silnik rakiety nie działał prawidłowo. 

Chwile potem widać, że rakieta rozpadła się wraz z detonacją stałego paliwa rakietowego, bez eksplozji głowicy. Fakt, że pocisk rozbił się natychmiast po wystrzeleniu, po raz kolejny świadczy o niskiej niezawodności rosyjskiej broni. 

System rakietowy Iskander-M

Skuteczność rosyjskiej broni rakietowej jest niska

REKLAMA

Przypomnijmy, że według wstępnych szacunków parametr skuteczności uzbrojenia rakietowego Federacji Rosyjskiej może wynosić 40 proc. Wynika to z zastosowania przestarzałych technologii, braków w produkcji, nieodpowiedniego magazynowania i eksploatacji.

W połowie marca amerykanie policzyli, że Rosyjskie Siły Zbrojne wystrzeliły 810 pocisków na ukraińskie obiekty. Jednak tylko 328 pocisków trafiło w cel. 

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA