REKLAMA
  1. SPIDER'S WEB
  2. Technologie
  3. Militaria

Rosjanie terroryzują Ukrainę starymi Toczkami. Skończyły się im nowoczesne rakiety

Rosjanie zaczynają używać na polu bitwy radzieckich taktycznych zestawów rakietowych ziemia-ziemia Toczka. Jak zauważa dziennikarz "The Kyiv Independent" to przestarzały, radziecki sprzęt, który miał przestać być częścią współczesnego arsenału wojskowego Rosji. Możliwe więc, że Rosjanie zużyli już większość nowszych rakiet - m.in. wprowadzonych w 1995 r. Iskanderów. Według informacji wywiadu ukraińskiego Rosja wykorzystała już większość posiadanych pocisków taktycznych.

Rosja ostrzeliwuje Ukrainę starymi Toczkami. Koniec nowych rakiet
REKLAMA

Mimo tego jak bardzo optymistyczny przekaz dociera do nas z Ukrainy, wszyscy musimy zdawać sobie sprawę, że wojna nie jest rozstrzygnięta, a Rosja wciąż ma siły, którymi mogłaby przechylić szalę zwycięstwa na swoją stronę.

Wygląda na to, że rosyjskie wojska szykują się do nowego natarcia, przegrupowując w kilku miejscach jednostki. Agresorzy dysponują nietkniętym zapleczem logistycznym w Rosji i Białorusi, z którego płynie na front zaopatrzenie. Wciąż silna jest artyleria. Jednocześnie trwa przerzut rezerw z najdalszych regionów Rosji.

REKLAMA
Toczka-U zestrzelona przez ukraińską obronę przeciwlotniczą

Sytuacja na wschód i północ od Kijowa pozostaje niepewna, a Rosja ma tam wiele, dobrze zorganizowanych oddziałów i sprawnie działających batalionowych grup taktycznych.

Rakiety balistyczne Toczka polecą na Kijów?

I to właśnie na północy pojawiło się nowe zagrożenie. Wygląda na to, że Rosjanie chcą sterroryzować Kijów rakietami balistycznymi krótkiego zasięgi typu Toczka i wykorzystać je do przebicia się przez ukraińskie pozycje.

Ukraiński wywiad podał, że Rosjanie rozmieszczają systemy rakietowe Toczka-U, które mają być użyte przeciwko Kijowowi. Byłem pewien, że Rosjanie uznają Toczki za przestarzałe i dawno temu dążyli do ich wycofania. Czy zabrakło im już nowoczesnych Kalibrów i Iskanderów, czy co?

- komentuje na Twitterze dziennikarz "The Kyiv Independent", Illia Ponomarenko.

Obserwacje te wydaje się potwierdzać ukraiński serwis defence-ua.com, który podaje, że ze względu na brak nowszych pocisków typu Iskander i Kaliber, Federacja Rosyjska będzie korzystać ze starszego systemu rakietowego Toczka. Użycie tej broni zostało już odnotowane w Czernihowie i Mariupolu.

Toczka-U, która spadła na Mariupol

O wyczerpani nowszej amunicji mają świadczyć szczegółowe analizy liczby startów i ataków oraz dostępne informacje o rosyjskich zasobach na początku agresji.

W Internecie, w niedzielę po południu pojawiły się filmiki przedstawiające kolumny wyrzutni rakietowych Toczka, ciągnące po białoruskich drogach w stronę granicy z Ukrainą.

Konwój zestawów Toczka-U

Jednocześnie "Point-U" ma ważną wadę - stosunkowo krótki zasięg ognia - 70-120 km. Tak więc wróg najprawdopodobniej zostanie zmuszony do ich użycia z terytorium Ukrainy i będzie w zasięgu naszych Sił Zbrojnych

- podkreśla serwis defence-ua.com.

Zestaw rakietowy 9K79 Toczka i system Toczka-U. Historia i dane techniczne

REKLAMA

9K79 Toczka to radziecki taktyczny zestaw rakietowy klasy ziemia-ziemia z pociskami balistycznymi na kołowej platformie samochodowej z wyrzutnią typu TEL, przeznaczony do rażenia celów punktowych typu rejony koncentracji wojsk, składy amunicji, centra dowodzenia.

System zaczęto wprowadzać do armii ZSRR około 1978 r. Na większą skalę pojawiły się w uzbrojeniu od 1981 r. System Toczka-U wszedł do służby w 1989 roku. Ulepszone paliwo zwiększyło zasięg do 120 km. Poprawiono też celność. Masa głowicy wybuchowej to 482 kg.

Zestaw Toczka łatwo poznać po trzyosiowym podwoziu.

Zestaw rakietowy Toczka-U
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA