REKLAMA
  1. SPIDER'S WEB
  2. Technologie
  3. Militaria

Rosja mówi o broni jądrowej w Ukrainie. Czy to powinno nas uspokajać?

Rosja nie użyje broni jądrowej, dopóki jej istnienie nie będzie zagrożone, powiedział rzecznik prezydenta Putina. Dmitrij Pieskow dodał, że jakikolwiek wynik "operacji na Ukrainie oczywiście nie jest powodem do użycia broni jądrowej".

Rosyjskie wojsko szykuje się na użycie broni atomowej
REKLAMA

Mamy koncepcję bezpieczeństwa, która bardzo wyraźnie mówi, że tylko wtedy, gdy istnieje zagrożenie dla istnienia Rosji, możemy użyć i będziemy faktycznie używać broni jądrowej. Nikt nie myśli o wykorzystaniu broni jądrowej

- powiedział we wtorek Dmitrij Pieskow, rzecznik Kremla, w rozmowie z amerykańską stacją telewizyjną PBS. 
REKLAMA

Czy to powinno nas uspokajać. Niestety, nie bardzo. Warto przypomnieć, że agresja na Ukrainę była argumentowana przez Putina właśnie zagrożeniem dla istnienia państwa rosyjskiego.

Rosyjskie wojsko szykuje się na użycie broni atomowej

The Washington Post w analizie poświęconej możliwości wybuchu wojny jądrowej pisze, że wielu obserwatorów uważa, że ​​Putin nie zaryzykowałby nawet taktycznego ataku nuklearnego. Może to wywołać głębsze sankcje niż te, które już paraliżują rosyjską gospodarkę, zwiększyć sprzeciw wobec wojny w Rosji, negatywnie wpłynąć na niezwykle ważny sojusz z Chińczykami i zmienić postrzeganie w krajach, które wciąż zabezpieczają swoje interesy w Rosji, w tym w Indiach, Brazylii i RPA.

Matthew Kroenig, zastępcą dyrektora Scowcroft Center for Strategy and Security przy Atlantic Council, dużego think tanku zajmującego się bezpieczeństwem i obronnością, zauważa jednak, że Rosjanie podchodzą do broni jądrowej inaczej niż Zachód.

Trudno mi wyobrazić sobie, by Putin pogodził się z całkowitą klęską militarną, bez próby wykorzystania taktycznej broni atomowej. Myślę, że uważa, że ograniczone użycie broni jądrowej przyniesie mu więcej korzyści niż porażka

- powiedział Matthew Kroenig.

Jego zdaniem gdyby Putin użył broni nuklearnej, prawie na pewno wykorzystałby głowicę o małej wydajności skierowaną na konkretny cel. To pasowałoby do tego, co niektórzy eksperci postrzegają jako rosyjską strategię wojskową polegającą na eskalacji w celu deeskalacji -doprowadzenie kryzysu do dramatycznego punktu kulminacyjnego, aby wymusić ugodę z Zachodem, który skłoni się ku rosyjskim warunkom.

Mogą wysadzić bombę atomową na Morzu Czarnym, mogą odpalić ją na ukraińskim lotnisku, zniszczyć koncentrację wojsk ukraińskich. Mogą też zniszczyć małe miasto, ale jest to mniej prawdopodobne. Zniszczenie celu wojskowego niesie za sobą mniejsze ryzyko eskalacji niż atak na cel cywilny

- twierdzi Matthew Kroenig.

Jego zdaniem Putin liczy na reakcję Zachodu w stylu: "mój Boże, on właśnie użył broni jądrowej. To zaszło za daleko. Musimy zabiegać o pokój".

Niektórzy eksperci twierdzą, że ryzyko jest wyższe niż mogłoby się wydawać na Zachodzie. Podczas swojego orędzia o stanie kraju w 2018 r. Putin, przy głośnym aplauzie, wyemitował wideo przedstawiające burzę hipersonicznych pocisków nuklearnych spadających na Florydę.

Zachód może uznać użycie broni jądrowej za niewyobrażalne - taka broń istnieje tylko w celu odstraszania. 

Ale nie sądzę, żeby było to tak niewyobrażalne dla Putina i Rosjan. Myślę, że jest tu duża różnica kulturowa. Rosjanie często kończą swoje główne ćwiczenia wojskowe, które służą jako symulacje wojny, uderzeniami nuklearnymi. Dla nich są rodzajem dużych pocisków artyleryjskich, podczas gdy my postrzegamy je jako kategorycznie inną broń

- powiedział Matthew Kroenig.

Czy Rosja użyje broni jądrowej w Ukrainie?

Obszerny tekst poświęcony potencjalnemu użyciu broni atomowej w Ukrainie i eskalacji konfliktu jądrowego zamieścił Scientific American, uznane pismo poświęcone głownie naukom przyrodniczym.

Scientific American przypomina, że to nie pierwszy raz, kiedy Putin potrząsnął szablą nuklearną. Zrobił to także w 2014 r. podczas rosyjskiej inwazji na Krym, kiedy rosyjscy przywódcy otwarcie mówili o postawieniu w stan pogotowia broni jądrowej. 

W 2015 roku Rosja zagroziła duńskim okrętom wojennym bronią jądrową, jeśli Dania przystąpi do systemu obrony przeciwrakietowej NATO. 

Putin lubi straszyć o swoją bronią nuklearną, aby przypomnieć Zachodowi (a może i sobie), że Rosja wciąż jest wielką potęgą

- czytamy w Scientific American.

W obecnym kryzysie Putin wyraźnie chce, aby USA i NATO wiedziały, że gdyby Zachód interweniował z użyciem siły militarnej w imieniu Ukrainy, mógłby sięgnąć po tak zwaną taktyczną (lub "niestrategiczną") broń nuklearną.

Taktyczna broń jądrowa. Rosja ma 2000 takich głowic atomowych

Rosja posiada około 2000 sztuk (bomb i głowic) taktycznej broni jądrowej przechowywanej w magazynach w całym kraju, opracowanej do użycia przeciwko wojskom i instalacjom na małym obszarze lub w ograniczonym konflikcie. 

Taka broń (głowice) może być wykorzystana w tych samych rakietach, których Rosja używa obecnie do bombardowania Ukrainy, takich jak pociski balistyczne Iskander o zasięgu około 500 km czy pociski Kalibr. 

Nikt jednak nie powinien sobie wyobrażać, że użycie taktycznej broni jądrowej ma sens. Eksplozja termojądrowa dowolnej wielkości ma przytłaczającą siłę niszczącą. Nawet broń nuklearna o "małej mocy" (0,3 kiloton) spowodowałaby uszkodzenia znacznie przewyższające konwencjonalny materiał wybuchowy

- czytamy w Scientific American.

Taktyczna broń nuklearna wytworzyłaby kulę ognia, fale uderzeniowe i śmiertelne promieniowanie, które spowodowałoby długotrwałe uszczerbek na zdrowiu u ocalałych. Opad radioaktywny zanieczyściłby powietrze, glebę, wodę.

Nikt nie wie, czy użycie taktycznej broni jądrowej wywoła wojnę nuklearną na pełną skalę. Niemniej jednak ryzyko eskalacji jest bardzo realne. Ci, którzy zostali ofiarą ataku nuklearnego, raczej nie będą pytać, czy było to taktyczne, czy strategiczne

- zauważa Scientific American.

W zeznaniach przed Komisją Sił Zbrojnych Izby Reprezentantów. w dniu 6 lutego 2018 r.. ówczesny sekretarz obrony James Mattis stwierdził: "Nie sądzę, aby istniała taktyczna broń nuklearna. Każda broń nuklearna użyta w dowolnym momencie jest strategiczną zmianą gry".

REKLAMA

W najgorszym scenariuszu, jeśli wojna pójdzie źle, Putin może z desperacji sięgnąć po taktyczną broń jądrową. Chociaż jest to nadal mało prawdopodobne, ryzyko nie jest zerowe. 

A zwiększanie tego ryzyka jest nie do przyjęcia - podsumowuje Scientific American. 

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA