REKLAMA
  1. SPIDER'S WEB
  2. Nauka
  3. Koronawirus

To ostatnie dni aplikacji ProteGO Safe. Rząd już naprawdę żegna się z koronawirusem

Wprawdzie tylko w teorii aplikacja ProteGO Safe była sposobem na walkę z koronawirusem. Skorzystało z niej stosunkowo mało osób, a do działania wielu miało zastrzeżenia. Jej wygaszenie to jeden z dowodów na to, że rząd faktycznie uznał, że koronawirus nie jest więcej naszym problemem.

Koniec aplikacji ProteGO Safe. Rząd żegna się z koronawirusem
REKLAMA

Rząd o wygaszaniu ProteGO Safe poinformował na początku marca, ale dopiero teraz użytkownicy dostają informację o zakończeniu działania programu. Ten funkcjonować będzie jeszcze tylko do końca marca.

REKLAMA

W oficjalnym komunikacie czytamy:

Aplikacja STOP COVID ProteGO Safe w głównej mierze pozwalała w anonimowy sposób informować napotkanych przez nas innych użytkowników aplikacji o spotkaniach z chorymi, dzięki czemu łatwiej mogliśmy zgłosić swój kontakt z osobą zakażoną i podjąć właściwe działania profilaktyczne związane z chorobą. Ostatnią dużą funkcjonalnością, która pojawiła się w aplikacji, było informowanie o danych statystycznych dotyczących m.in.  liczby szczepień, chorych czy ozdrowieńców. Aktualne obowiązujące przepisy nie nakładają już kwarantanny na tzw. osoby z kontaktu - dzięki czemu możliwa jest zmiana instrumentów służących do nadzorowania ich przestrzegania.

"Zaoszczędzone w ten sposób środki budżetowe zostaną przeznaczone na wzmacnianie innych rozwiązań informatycznych, takich jak System Ewidencji Państwowej Inspekcji Sanitarnej (SEPIS)" – dodano.

Tak naprawdę śmierć ProteGO Safe zaczęła się dużo, dużo wcześniej – teraz to po prostu ostatnie tchnienia

Jak pisała Sylwia Czubkowska na łamach Spider's Web+ w sierpniu 2021 roku, do tego czasu z aplikacji ProteGO Safe skorzystało zaledwie 7 tys. osób.

Jak mało jest to osób, najlepiej świadczą statystyki dotyczące zachorowań na Covid-19 w kraju. Tylko dziś mamy 10 379 (w tym 1 110 ponownych zakażeń) potwierdzonych przypadków zakażenia. O liczbie chorych ogółem lepiej nie wspominać, żeby bardziej nie dołować się tym, jak nieskuteczny był to program.

Owszem, STOP COVID ProteGO Safe pobrany został przez prawie 3 mln Polaków, ale zaledwie 7042 osoby podały aplikacji PIN otrzymany od sanepidu i potwierdzający zarażenie wirusem. Słowem, były to pieniądze wyrzucone w błoto. I to naprawdę spore pieniądze.

Koszt stworzenia i utrzymania aplikacji STOP COVID ProteGO Safe wyniósł 6,125 mln zł

- I tu mamy jeden z najważniejszych wniosków po eksperymencie z covidowymi aplikacjami. Społeczeństwa nie dały się oszukać technologicznym błyskotkom. Ludzie nie uwierzyli w narrację, że sama technologia nawet bez sprawnego systemu opieki zdrowotnej i bez zabezpieczenia interesów przedsiębiorców wystarczy do zwalczenia pandemii. I okazali się w tym bardzo przewidujący - oceniał w rozmowie z SW+ Krzysztof Izdebski, prawnik i aktywista zajmujący się m.in. kwestią technologii.

Zależy nam na prywatności - jest to jeszcze jeden jakiś pozytywny wniosek płynący z aplikacji ProteGO Safe. Rodzi się tylko pytanie, czy musieliśmy wydawać na to aż tyle milionów, by to stwierdzić.

Wprawdzie o końcu ProteGO Safe mówiono już w sierpniowym artykule Spider's Web+, ale teraz klamka zapadła. I raczej nie przez przypadek zbiega się to z informacjami na temat tego, że przestaniemy nosić maseczki.

REKLAMA

- Zarekomendowałem premierowi, żeby od początku kwietnia znieść rozwiązania dotyczące noszenia maseczek, nakładania kwarantanny i izolowania - powiedział minister zdrowia, Adam Niedzielski.

Covid ma być już traktowany jako jedna z wielu chorób, z którymi normalnie żyjemy na co dzień.

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA