REKLAMA
  1. SPIDER'S WEB
  2. Technologie
  3. Militaria

Ukraińcy zabili już siedmiu rosyjskich generałów. Masakra wśród dowódców agresora

To już nie jest kompromitacja, to upokorzenie. W ciągu trzech tygodni wojny ukraińscy żołnierze zabili przynajmniej kilkunastu najwyższych dowódców armii agresora, w tym co najmniej siedmiu generałów.

Już siedmiu rosyjskich generałów zginęło na wojnie z Ukrainą
REKLAMA

W Ukrainie zginęli na pewno:

REKLAMA
  • generał dywizji Magomed Tushaev, dowódca 141 pułku zmotoryzowanego,
  • generał dywizji Witalij Gerasimow, pierwszy zastępca dowódcy 41. Armii Centralnego Okręgu Wojskowego Rosji,
  • generał dywizji Andriy Kolesnikow, dowódca 29. Armii Wschodniego Okręgu Wojskowego,
  • generał dywizji Andrij Suchowcki, zastępca dowódcy 41. Armii Centralnego Okręgu Wojskowego.

Ten ostatni wywodził się ze słynnych wojsk powietrzno-desantowych i został zabity przez snajpera w okolicach Mariupola.

Miniony weekend okazał się szczególnie bolesny nie tylko dla kadr, ale także dla upadającego prestiżu armii rosyjskiej.

Piątym generałem, który został zabity przez Ukraińców został Oleg Mityaev, dowódca 150 Dywizji Strzeleckiej. Warto w tym miejscu zauważyć, że 150 DS jest uznawana za niezwykle elitarną.

Nagrodzona Orderem Kutuzowa, najwyższym odznaczeniem przyznawanym jednostkom rosyjskim, brała w ataku na Reichstag w Berlinie w 1945 r. a jej żołnierze zawiesili nad miastem słynny czerwony sztandar. W 2022 r. 150 DS poniosła ogromną porażkę na przedpolach Mariupola.

Szóstym rosyjskim generałem, który został wyeliminowany, został generał Andriy Mordvichev, dowódca 8 Armii Gwardii Południowego Okręgu Wojskowego Federacji Rosyjskiej.

Andrey Paliy wybrał agresję na Ukrainę

To jednak nie wszystko. Siły ukraińskie twierdzą, że zastrzeliły zastępcę dowódcy Floty Czarnomorskiej Rosji.

Kapitan pierwszego stopnia Andrey Paliy miał zginąć w okolicach Mariupola. Moskwa jeszcze oficjalnie nie ogłosiła jego śmierci, ale potwierdził ją Konstantin Tsarenko, sekretarz rady społecznej w Szkole Marynarki Wojennej im. Nachimowa w Sewastopolu.

Paliy urodził się w stolicy Ukrainy, Kijowie, ale odmówił złożenia ukraińskiej przysięgi wojskowej w 1993 r., kiedy to Ukraina ogłosiła niepodległość. Zamiast tego zdecydował się służyć w rosyjskiej Flocie Północnej.

Wspomniani, zabici generałowie to tylko wierzchołek góry lodowej. Media w Ukrainie niemal codziennie informują o wysokich rangą żołnierzach rosyjskich, którzy zginęły w trakcie agresji.

Potwierdzenie tych wiadomości napływa z Rosji, gdzie lokalne serwisy zamieszczają informacje o pogrzebach. Gazeta z Riazania opisywała na przykład w ten weekend pogrzeb kilku oficerów, którzy zostali zlikwidowani przez Siły Zbrojne Ukrainy. 

Wśród nich był Igor Nikołajew, dowódca 252 Pułku Strzelców Zmotoryzowanych 3 Dywizji Strzelców Zmotoryzowanych. Kilka dni temu Sztab Generalny Sił Zbrojnych Ukrainy podał w swoich raportach, że 252 Pułk stracił ponad 30 proc. stanu osobowego podczas walk pod Charkowem. 

Elitarne rosyjskie jednostki zawiodły w Ukrainie

Serwis defence-ua.com podkreśla, że 3 Dywizja Strzelców Zmotoryzowanych należy do nowopowstałych związków w armii rosyjskiej, jej odtworzenie nastąpiło dopiero w 2016 roku.

Dywizja ta miał być elementem "pięści" w uderzeniu przeciwko Ukrainie. Dlatego Rosjanie nie szczędzili środków na nowoczesne wyposażenie tego związku.

REKLAMA

Nie tylko ona okazała się papierowym tygrysem. Słynne jednostki powietrznodesantowe VDV i specnazu, które miały siać postrach w szeregach przeciwnika, zostały wycięte niemal w pień podczas walk na północ od Kijowa i na południu Ukrainy, w okolicach Chersonia.

Rosyjskie VDV przegrały wszystkie bitwy, w których uczestniczyły te wojska w Ukrainie. Wśród nich jest między innymi bitwa o lotnisko Antonov, bitwa pod Wasylkowem i bitwa o Mikołajów.

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA