REKLAMA
  1. SPIDER'S WEB
  2. Technologie
  3. Militaria

Gigantyczny konwój na północ od Kijowa. Rosjanie szykują się do szturmu na stolicę Ukrainy

Nowe zdjęcia satelitarne wykonane przez Maxar Technologies pokazują, że rosyjski konwój wojskowy na północ od Kijowa na Ukrainie rozciąga się na ponad 60 km. W poniedziałek rano Maxar poinformował, że konwój agresorów rosyjskich miał "zaledwie" 30 km.

Konwój kijów ukraina rosja
REKLAMA

Rosjanie przekroczyli most w Czarnobylu - miasto, a nie elektrownię atomową - i posuwają się wzdłuż dwupasmowej trasy, która rozchodzi się na różne autostrady. Są to siły, które Kreml wysłał dwa miesiące temu do swojego białoruskiego sojusznika dyktatora Aleksandra Łukaszenki, na "ćwiczenia wojskowe" i nigdy nie wycofał się do swoich baz.

REKLAMA

Pozostali w tym kraju przygotowani do ataku. Wiedzieli, że to najlepiej zlokalizowane i najbezpieczniejsze miejsce, by czekać na odpowiedni moment. Z granicy białoruskiej do Kijowa można w czasach pokoju dojechać samochodem w około dwie godziny.

Konwój na Kijów. Jest tam wszystko, czego potrzeba do ataku na stolicę Ukrainy

Na podstawie zebranych analitycy ustalili, że rosyjski konwój wojskowy rozciąga się od lotniska Antonov na południu (okolice Kijowa) do północnego krańca konwoju w pobliżu Prybirska.

Rosyjskie wojska próbują otoczyć Kijów

Na niektórych odcinkach konwoju ciągnącego na Kijów pojazdy stoją dość daleko od siebie, podczas gdy na innych sprzęt wojskowy ustawiony jest w dwóch, trzech rzędach obok siebie.

W konwoju stoją czołgi, transportery opancerzone, ciężarówki z paliwem, rakiety przeciwlotnicze, artyleria, sanitarki - wszystko co mogłoby posłużyć Rosjanom do zdobycia Kijowa. 

Analitycy Teneo cytowanie przez CNBC powiedzieli, że "ruch rosyjskich sił zbrojnych sugeruje przygotowania do nowej, prawdopodobnie cięższej akcji wojskowej przeciwko stolicy Kijowa i innym kluczowym miastom w nadchodzących dniach".

Oficjalne źródła nie potwierdziły istnienia konwoju, ale rosną obawy, że Rosja szykuje się do ataku na dużą skalę na Kijów. Na obrzeżach doszło do wielu potyczek i mniejszych bitew.

Najważniejsze nich miały miejsce w Hostomelu, na lotnisku Antonowa i Iwankowie. W Hostomelu, stoczona została w pierwszych dniach wojny duża bitwa pomiędzy elitarnymi wojskami powietrznodesantowymi Rosjan, a ukraińskim specnazem.

W miejscowości Iwanków znajduje się ważne skrzyżowanie, które Ukraińcy odbili na osiem godzin, wbijając się w sam środek rosyjskich linii. Z kolei w miejscowości Bucza, na przedmieściach Kijowa, już kilka razy zostały całkowicie rozbite pancerne konwoje Rosjan.

Zniszczona kolumna rosyjska w Buczy

Wiele osób zadaje sobie pytanie dlaczego konwój nie jest atakowany przez Ukraińców z powietrza.

Musimy jednak pamiętać o kilku sprawach.

Po pierwsze Rosjanie rozstawili z pewnością wzdłuż drogi obronę przeciwlotniczą, która jest tym gęstsza im bardziej zbliżamy siędo granicy z Białorusią.

REKLAMA

Po drugie, Ukraińcy mają ograniczone siły powietrzne i artyleryjskie. Im priorytetem na tym etapie wojny są więc cele ważniejsze niż ciężarówki czy inny sprzęt stojący w korku. Dlatego koncentrują się teraz głównie na najważniejszych celach typu obrona przeciwlotnicza. Widać to zresztą na zamieszczanych wideo z uderzeń ukraińskich bezzałogowych Bayraktarów. Na filmach widzimy między innymi ataki na systemy przeciwlotnicze Buk.

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA