REKLAMA
  1. SPIDER'S WEB
  2. Technologie
  3. Militaria

Rosja przejęła elektrownię atomową Zaporoże. Po ostrzale wybuchł pożar, ale promieniowanie jest w normie

To największa elektrownia jądrowa w Europie. Teraz jest w rękach Rosjan. Walki były ostre, w wyniku ostrzału doszło do pożaru, który jednak został szybko ugaszony. Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski oskarżył Rosjan o "nuklearny terroryzm".

ukraina elektrownia
REKLAMA

Najpierw ostrzał wojsk Rosyjskich doprowadził do pożaru w elektrowni jądrowej Zaporoże. Na szczęście nie doszło do uszkodzenia kluczowych systemów, a ogień został w porę ugaszony. Polska Państwowa Agencja Atomistyki zapewniła, że na terenie elektrowni nie odnotowano wzrostu poziomu promieniowania, a sytuacja radiacyjna w Polsce pozostaje w normie.

REKLAMA

Zaporoże. Elektrownia atomowa w rękach Rosjan

Napór nieprzyjaciela okazał się jednak skuteczny. Rosjanie przejęli kontrolę nad terenem elektrowni jądrowej, co potwierdziły ukraińskie władze.

Energoatom - ukraińskie państwowe przedsiębiorstwo zajmujące się elektrowniami jądrowymi na terenie kraju - ostrzegło w oświadczeniu, że ostrzał stanowi "pogwałcenie bezpieczeństwa jądrowego i radiacyjnego największego obiektu jądrowego w Europie, co może mieć poważne i tragiczne konsekwencje dla świata".

Ostrzał Zaporoskiej Elektrowni Jądrowej potępił prezydent Ukrainy

Celowe ostrzeliwanie elektrowni zdaniem Wołodymyra Zełenskiego to "nuklearny terroryzm". Z kolei według premiera Wielkiej Brytanii, Borisa Johnsona, walki o elektrownie są dowodem na to, że Putin zagraża bezpieczeństwu całej Europy. Ukraińskie władze już prowadzą rozmowy z Amerykanami na temat bezpieczeństwa nuklearnego.

REKLAMA
Ostrzał i pożar w elektrowni atomowej Zaporoże

Zaporoże w linii prostej znajduje się ok. 900 km od polskiej granicy.

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA