REKLAMA
  1. SPIDER'S WEB
  2. Technologie
  3. Militaria

Amerykańskie drony - samobójcy będą niszczyć w Ukrainie rosyjskie cele. Switchblade sprawdziły się w Afganistanie

Drony Switchblade 600 i 300 zostaną przekazane Ukrainie. Amerykanie poinformowali, że 100 zestawów uzbrojonych dronów ofiarują ukraińskim wojskom walczącym z rosyjską agresją. Te nowoczesne, niezwykle skuteczne bezzałogowce klasyfikowane jako amunicja krążąca sprawdziły się już podczas najtrudniejszych walk w Afganistanie.

Switchblade dla Ukrainy
REKLAMA

Nie jest wciąż jasne ile sztuk Switchblade trafi do Ukrainy, ale jeśli faktycznie USA przekaże obrońcom 100 zestawów, oznaczałoby to, że w sumie będzie to 1000 sztuk dronów. Jeden zestaw Switchblade składa się bowiem z 10 dronów.

REKLAMA

Switchblade powstał, by pomóc żołnierzom amerykańskim walczącym w Afganistanie. Bliskie wsparcie powietrzne czyli bomby zrzucane przez samoloty czy duże drony, wymaga czasu, jest kosztowne i może powodować dodatkowe szkody, jeśli cel znajduje się na obszarach miejskich.

Jeśli wojska są poza zasięgiem wsparcia artyleryjskiego, żołnierze mogli wykorzystywać pociski kierowane, takie jak FGM-148 Javelin, jednak są one bardzo drogie (szkoda ich na cele typu samochód terenowy) i też nie nadają się do niszczenia wszystkich celów (np. ukrytych za murem czy budynkiem). 

Armia amerykańska stosowała wprawdzie przenośne, bezzałogowe statki powietrzne, takie jak Raven czy Puma, które potrafią wykrywać zagrożenia, ale nie mają możliwości szybkiego ich zaatakowania, ponieważ nie są uzbrojone. Głowice bojowe są zbyt ciężkie, by te drony mogły je unieść. 

Drony Switchblade w Afganistanie

Switchblade połączył w sobie możliwość łatwego transportu przez żołnierza, niski koszt, zdolności zwiadowcze i możliwość przenoszenia głowicy wybuchowej.

Switchblade 300 zyskał rozgłos wśród używających go żołnierzy i rebeliantów będących celem jego ataku. Dron, choć armia amerykańska klasyfikuje go bardziej jako amunicję krążącą, okazał się niezwykle skuteczny. Możliwość szybkiego użycia i wysoka celność sprawiła, że był on ceniony przez żołnierzy, którzy często musieli długo oczekiwać na wsparcie lotnicze.

Zaletą Switchblade jest też możliwość wyłączenia głowicy bojowej w trakcie misji, nawet tuż przed uderzeniem. W kilkunastu przypadkach ocaliło to życie cywilom, których błędnie zidentyfikowano wcześniej jako przeciwnika.

Switchblade 300 to mały zabójca

Switchblade 300 został zaprojektowany jako jednorazowy UAV, aby zwiększyć precyzyjną siłę ognia dla jednostek piechoty wielkości plutonu. 

Ma 610 mm długości i waży 2,7 kg wraz z futerałem i wyrzutnią, dzięki czemu jest wystarczająco mały i lekki, aby mógł go unieść jeden żołnierz. Osiąga prędkość 157 km/h.

Switchblade jest złożony w tubie, a jego skrzydła rozkładają się, dron gdy znajdzie się w powietrzu. Można nim sterować w odległości do 10 km od operatora, ale jego mały rozmiar ogranicza czas lotu do 10 minut. To sprawia, że ​​nie nadaje się do roli zwiadowcy, ale przydaje się do niedrogiego zwalczania cennych celów. 

Jego głowica ma ładunek wybuchowy odpowiadający granatowi 40 mm nadający się do niszczenia lekkich pojazdów opancerzonych i personelu.

Głowica jest specjalnie zaprojektowana do kontrolowanej siły ognia. Możliwy jest wybuch kierunkowy, ale także detonacja na określonej wysokości. Wszystkie parametry zmieniać można w locie.

Co więcej, poza możliwości niszczenia celów naziemnych Switchblade może namierzać i niszczyć wrogie drony.

REKLAMA

Pojazd napędzany jest silnikiem elektrycznym, więc jego niewielkie rozmiary i cichy lot sprawiają, że jest niezwykle trudny do wykrycia lub próby przechwycenia.

 Switchblade wykorzystuje kamery dzienne i na podczerwień , a także "wspomagane śledzenie celu", aby namierzyć cele nieruchome i ruchome. 

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA