REKLAMA
  1. SPIDER'S WEB
  2. Technologie
  3. Militaria

Czarnobyl. Wokół elektrowni płonie ponad 10 tys. hektarów lasów

Czarnobyl od samego początku stał się ważnym elementem wojskowych bitew. Ma to swoje olbrzymie konsekwencje dla środowiska. Jak ostrzegają Ukraińcy, zarejestrowano już 31 pożarów na obszarze 10 tys. hektarów. Ich gaszenie jest niemożliwe, bo teren blokują rosyjskie wojska.

Czarnobyl. Wielkie pożary lasu wokół elektrowni jądrowej
REKLAMA

W pierwszych dniach wojny Czarnobyl został przejęty przez Rosjan. Wywołało to panikę, na co zapewne liczył Putin – nawet w Polsce ludzie ustawiali się po płyn Lugola, choć nie miało to żadnego sensu. Sporo emocji wzbudził też brak zasilania w elektrowni w Czarnobylu, ale eksperci od samego początku tonowali nastroje.

REKLAMA

Sytuacja w Czarnobylu w ogóle się nie uspokoiła

Na skutek działań wojennych doszło do pożarów lasów znajdujących się w okolicach elektrowni. Jak przekazała Ludmiła Denisowa, zarejestrowano 31 ognisk. Strażacy nie mogą udać się na miejsce, bowiem nie wpuszczają ich rosyjskie wojska.

W wyniku płonięcia lasów do atmosfery uwalniane są izotopy promieniotwórcze, które mogą być przenoszone przez wiatr. Według Denisowej stwarza to zagrożenie nie tylko dla Ukrainy, ale również Białorusi i innych państw europejskich.

Dodatkowym zagrożeniem jest fakt, że pożary mogą bardzo szybko się rozprzestrzenić ze względu na suchą i wietrzną aurę

Z żywiołem trudno walczyć nawet w czasie pokoju, a co dopiero w sytuacji, w której znalazła się teraz Ukraina.

Pożary lasów w Czarnobylu to kolejna środowiskowa strata wywołana bandyckim atakiem Rosji. Ukraińcy liczą, że wzrost zagrożenia wokół elektrowni sprawi, że światowa opinia publiczna jeszcze bardziej potępi działania agresora. W końcu "gmeranie" przy Czarnobylu może zagrozić całej Europie.

REKLAMA

Póki co Międzynarodowa Agencja Energii Atomowej (IAEA) nie wydała żadnego oświadczenia o pożarach w Czarnobylu. Sytuację radiacyjną Polski monitoruje Państwowa Agencja Atomistyki. Na razie nie mamy czego się obawiać.

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA