REKLAMA
  1. SPIDER'S WEB
  2. Technologie
  3. Militaria

Wojna w Ukrainie. Co będzie działo się dalej? Jak będą bronić się Ukraińcy?

Wojna w Ukrainie przybiera na sile. Wojska rosyjskie zaatakowały Ukrainę z trzech stron. Inwazja Rosji na Ukrainę była "celowa, z zimną krwią i od dawna planowana", powiedział w czwartek sekretarz generalny NATO, oskarżając rosyjskiego prezydenta Władimira Putina o "użycie siły w celu przepisania historii". Teraz wszyscy zadają sobie pytanie, co będzie dalej? Jak wyglądać będzie następny ruch Rosjan i Ukraińców?

Wojna w Ukrainie. Co będzie działo się dalej? Jak będą bronić się Ukraińcy?
REKLAMA

Rosja przypuściła atak na Ukrainę w czwartek. Eksplozje były słyszane przed świtem w Kijowie, Charkowie i Odessie. Na wschodzie Ukrainy obrońcy odpierają zaciekłe ataki rosyjskich kolumn pancernych. Charków został najprawdopodobniej otoczony. Trudna sytuacja jest na północ od Kijowa, czyli od strony Białorusi, która umożliwiła atak ze swojego terytorium.

REKLAMA

Atak przeprowadzony według schematu

Pavlo Lakiychuk, kapitan I stopnia w rezerwie, szef programów wojskowych Centrum Studiów Globalnych „Strategia XXI”, cytowany przez ukrinform.ua powiedział: - Jeśli chodzi o zmasowany atak rakietowy wroga, działa on według "klasycznego" schematu: uderzenia w obiekty obrony powietrznej, lotniska, organy kontrolne, bazy morskie itp. 

Ukraińcy wzięli do niewoli pierwszych Rosjan.

Fakt, że ciosy są zadawane na całej głębokości terytorium Ukrainy, pokazuje według niego, że głównym celem wroga na tym etapie jest nie tyle zdobycie dominacji w powietrzu, ile zasianie paniki wśród ludności, zakłócenie działania administracji publicznej.

Jak zwraca uwagę Lakiychuk, zniszczenie "mostu powietrznego", czyli lotniczych dostaw broni od naszych sojuszników nic nie da wrogowi. Dostawa towarów może bowiem odbywać się drogą lądową, przez terytorium naszych sąsiadów. - Ukraińskie Siły Zbrojne prowadzą walki obronne, wróg już ponosi straty w samolotach, pojazdach opancerzonych i sile żywej. A jak mogłoby być inaczej? Nie przyjechali nas odwiedzić. Najtrudniejsze będą pierwsze dni - mówi Lakiychuk.

Zniszczone pojazdy rosyjskie

Ukraińska armia będzie się bronić w miastach

Yuriy Butusov, ekspert wojskowy, redaktor naczelny Censor.NET, w wypowiedzi dla ukrinform.ua powiedział, że armia rosyjska pokonała dystans 40 km do Charkowa. Wojska agresora przebiły się też w innych miejscach. Nie ma w tym nic katastroficznego, bo nie da się fizycznie bronić 2000 km granicy.

REKLAMA

- Obrona armii ukraińskiej będzie budowana i skoncentrowana wokół dużych miast. To właśnie aktywna obrona miast będzie w stanie powstrzymać rosyjską ofensywę i wykorzystać potencjał naszej nowoczesnej broni i artylerii. Tylko straty zatrzymają Rosjan - mówi Butusov.

I zwraca uwagę, że Putin próbuje teraz prowadzić manewrową wojnę bezkontaktową, ale nie da się w ten sposób wyciągnąć Sił Zbrojnych Ukrainy z miast. - Rosjanie będą musieli walczyć, a nie migać się - podsumowuje kapitan. 

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA