REKLAMA
  1. SPIDER'S WEB
  2. Technologie
  3. Militaria

Rosja jest gotowa do ataku na Ukrainę. Rozstawiono szpitale polowe. Prezydent USA: uciekajcie teraz

Niepokojące doniesienia z Rosji i Białorusi. Wojska gromadzące się wzdłuż granic z Ukrainą, rozpoczęły rozbudowę infrastruktury niezbędnej do ataku. Chodzi tu między innymi o szpitale polowe. W piątek prezydent Stanów Zjednoczonych wezwał obywateli swojego kraju do pilnego opuszczenia Ukrainy. "Obywatele amerykańscy powinni wyjechać teraz" – powiedział Biden w wywiadzie nagranym dla NBC News. Dodał on, że sprawy na Ukrainie mogą "szybko pójść w szalonym kierunku".

Rosja jest gotowa do ataku na Ukrainę. Rozstawiono szpitale polowe. Prezydent USA: uciekajcie teraz
REKLAMA

Ministerstwo Obrony Ukrainy twierdzi, że obecnie wzdłuż granic Ukrainy znajduje się 119 000 rosyjskich żołnierzy, a 140 000 wraz z siłami powietrznymi i morskimi. Są to 72 batalionowe grupy taktyczne, z których 11 znajduje się obecnie na Białorusi. 

REKLAMA

Rosja twierdzi, że nie planuje inwazji, ale chce gwarancji z Zachodu, że NATO nie pozwoli Ukrainie i innym byłym narodom sowieckim przyłączyć się do zachodniego sojuszu wojskowego.

10 lutego na Białorusi rozpoczęły się rosyjsko-białoruskie ćwiczenia wojskowe "Związkowa Stanowczość". Mają potrwać 10 dni. Teoretycznie, wojsko Federacji Rosyjskiej i Białorusi ćwiczy zadania powstrzymania i odparcia obcej agresji w trakcie operacji obronnej, antyterrorystycznej i "ochrony interesów państwa związkowego".

Rosyjskie Ministerstwo Obrony poinformowało, że w ćwiczeniach na Białorusi jednostki z Syberii i Dalekiego Wschodu. Chodzi tu o myśliwce Su-35, samoloty szturmowe Su-25SM oraz systemy przeciwlotnicze S-400 i Pantsir-S.

Nie ma informacji o dokładnej informacji o liczbie żołnierzy, którzy biorą udział w ćwiczeniach. Sekretarz generalny NATO Jens Stoltenberg oszacował ich liczbę na 30 tys.

Tymczasem nowe zdjęcia satelitarne opublikowane przez firmę Maxar technologiczną wydają się wskazywać na ciągłe zwiększanie rosyjskich sił zbrojnych także na Krymie.

Amerykańska firma Maxar Technologies, która od tygodni śledzi gromadzenie sił rosyjskich, poinformowała, że ​​zdjęcia zrobione w środę i czwartek wykazały wiele nowych oddziałów w kilku miejscach na anektowanym Krymie, zachodniej Rosji i Białorusi.

Rozmieszczenie na Krymie nowych jednostek zaobserwowano tego samego dnia, w którym kilka rosyjskich okrętów wojennych, w tym duże desantowce, przybyło do Sewastopola, głównego portu Krymu.

Rosyjskie okręty desantowe przypłynęły na Morze Czarne z Kaliningradu i dalekiej Floty Północnej. W sumie Rosjanie zgromadzili w pobliżu Ukrainy sześć takich okrętów. Mają one uczestniczyć w manewrach zaplanowanych na 13-19 lutego. W związku z tym Rosjanie zamknęli dla ruchu całe Morze Azowskie i sporą część Morza Czarnego.

Z kolei na Białorusi Maxar zaobserwował coś, co nazywa "nowym rozmieszczeniem oddziałów, pojazdów wojskowych i helikopterów". Nowe jednostki pojawiły się na lotnisku Ziabrauka w pobliżu miasta Homel, około 25 kilometrów od granicy z Ukrainą

Do końca stycznia na tym terenie niewiele się działo, ale nowe zdjęcia satelitarne dowodzą, że lotnisko tętni teraz życiem, Pełne jest śmigłowców, pojazdów, namiotów wojskowych i szpitali polowych.

Podobne miasteczko namiotowe Rosjanie zbudowali w Rzeczycy 45 kilometrów od granicy z Ukrainą. W Novoozerne w pobliżu zachodniego wybrzeża Krymu rozstawiono ponad 550 nowych namiotów dla żołnierzy, a setki pojazdów zgromadzono na nieczynnym lotnisku w Oktiabrskoje, w pobliżu centrum półwyspu.

Wojna 2022: Rosja jest gotowa do ataku

REKLAMA

Uwagę ekspertów zwróciły uwagę namioty - szpitale polowe. Podobne szpitale pojawiły się także na Krymie. To zły znak. Oznaczać może nieuchronność zbliżającej się inwazji.

W czwartek, Departament Stanu USA zalecił swoim obywatelom opuszczenie Ukrainy i wezwał pozostałych do zachowania ostrożności ze względu na "potencjalne operacje bojowe, gdyby Rosja podjęła działania militarne".

Akcja wojskowa może rozpocząć się w dowolnym momencie i bez ostrzeżenia. Poważnie wpłynęłaby ona na zdolność ambasady USA do świadczenia usług konsularnych, w tym pomocy obywatelom USA w wyjeździe z Ukrainy.

– napisano w oświadczeniu Departament Stanu USA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA