REKLAMA
  1. SPIDER'S WEB
  2. Technologie
  3. Militaria

A więc wojna. Rosja zaatakowała Ukrainę. Trwa inwazja ze wszystkich stron

Wojna na Ukrainie. Rosja rozpoczęła inwazję w Donbasie, ale atakuje również z innych stron, również z Białorusi. W miastach słychać odgłosy wybuchów.

Wojna. Rosja zaatakowała Ukrainę. Trwa inwazja w Donbasie
REKLAMA

Rosja zaatakowała Ukrainę nad ranem. Z lądu, powietrza i wody. Zgodnie z przewidywaniami zaczęło się od ataku cybernetycznego przeprowadzonego w środę wieczorem. Potem rozpoczęła się inwazja. Ukraina została ostrzelana rakietami dalekiego zasięgu, w tym Kijów, a w Donbasie rozpoczęła się regularna inwazja. Są też doniesienia o wkroczeniu wojsk rosyjskich na Ukrainę z terenu Białorusi.

REKLAMA
Ostrzelane bloki w Charkowie

Wojna wisiała na włosku. Rosja była gotowa do inwazji na Ukrainę od dłuższego czasu

Rosja zgromadziła na granicy z Ukrainą ponad 125 batalionowych grup taktycznych gotowych do wojny. Rosjanie są załadowani paliwem, amunicją oraz racjami żywnościowymi i ustawili się w formacjach do ataku. W środę wieczorem na Ukrainie wprowadzono stan wyjątkowy.

- Natarcie może nastąpić w każdej chwili, nawet w nocy ze środy na czwartek - twierdzili amerykańscy dziennikarze. Ich przewidywania okazały się słuszne.

Wojna to skomplikowana sztuka, wymagająca gigantycznych przygotowań. Czołgi i transportery to tylko szpica, za którą stoi cała machina logistyczna. Każde przygotowanie do ataku wymaga ogromnych przygotowań. Amerykanie, w 1991 r. szykowali się pół roku, zanim byli gotowi do rozbicia wojsk Iraku.

Sam atak jest zwieńczeniem długich przygotowań. Natarcia prowadzi się w trzech etapach. To podejście i rozwinięcie, uderzenie (atak i przełamanie obrony) oraz walka w głębi obrony przeciwnika.

Rosjanie budowali swoją armię na granicy z Ukrainą od kilku miesięcy. W ostatnich dniach trwał marsz jednostek pancernych i zmechanizowanych na pozycje wyjściowe do ataku. Długie konwoje pojazdów widziane były także na Białorusi. To właśnie z terytorium Białorusi wojska rosyjskie mają najbliżej do Kijowa.

Na wideo zamieszczanych w mediach społecznościowych oglądać możemy ciężarówki z paliwem, sanitarki, artylerię, wozy inżynieryjne - tysiące pojazdów w odległości 15-30 km od granicy z Ukrainą.

Nick Schifrin, korespondent PBS, cytuje urzędnika Pentagonu, który twierdzi, że rosyjskie wojska u bram Ukrainy wykonały już fazę podejścia i rozwinięcia.

Musimy sobie w tym miejscu zdać sprawę w pełni ze znaczenia tego słowa w języku wojska. Oznacza to, że armia Putina jest w tym momencie jak biegacz ustawiony w boksie startowym. Czeka tylko na rozkaz.

Rosjanie nie znajdują się w obozach, nie przemieszczają się, nie są w drodze, lecz są załadowani paliwem, amunicją i racjami żywnościowymi oraz ustawiają się w formacjach do ofensywnego ruchu.

Czołgi i inne pojazdy stoją na linii wyjściowej, rubieży rozwinięcia w kolumny batalionowe i kompanijne oraz rubieży ataku. W tym czasie artyleria jest gotowa do realizacji ogniowego zabezpieczenie podejścia wojsk i ogniowego przygotowania ataku.

Następnym etapem jest przejście do natarcia i bezpośrednia styczność z przeciwnikiem.

Tymczasem Radosław Sikorski, były minister obrony narodowej, w programie Fakty po Faktach powiedział, że Ukraińcy muszą zniszczyć 300 rosyjskich czołgów i 100 samolotów. Wtedy ofensywa rosyjska się załamie.

W środę Ukraina padła też ofiarą kolejnego cyberataku, który wymierzony był w kilka oficjalnych rządowych i bankowych stron internetowych. Wicepremier Mychajło Fiodorow powiedział, że atak rozpoczął się późnym popołudniem, zakłócając działanie stron internetowych kilku banków i ministerstw w kraju.

REKLAMA

W środę wieczorem na terenie Ukrainy wprowadzono stan wyjątkowy.

Także wieczorem, po godzinie 21 polskiego czasu, ukraiński minister obrony poinformował, że z Polski na Ukrainę dotarł transport hełmów oraz granatników.

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA