REKLAMA
  1. SPIDER'S WEB
  2. Technologie
  3. Militaria

Rosjanie przerzucili pociski hipersoniczne Kindżał do Kaliningradu. Dania wysyła F-16 na Bornholm

W rosyjskim obwodzie kaliningradzkim pierwszy raz pojawiły się samoloty MiG-31K wraz z rakietami hipersonicznymi Ch-47M2 Kindżał. Według specjalistów połowa rakiet Kindżał będących w arsenale Rosji znajduje się teraz w Kaliningradzie. Narasta tym samym napięcie na wschodniej flance NATO. Dania jest kolejnym krajem, który postanowił w związku z tym podwyższyć stan gotowości swoich sił zbrojnych. Na wyspę Bornholm trafiły dwa myśliwce F-16.

Rosjanie przerzucili pociski hipersoniczne Kindżał do Kaliningradu
REKLAMA

Sprawę pocisków hipersonicznych, które trafiły do Kaliningradu opisuje serwis War Zone. Serwis zauważa, że rozmieszczenie rakiet hipersonicznych wystrzeliwanych z powietrza w eksklawie, która graniczy z Polską i Litwą, członkami NATO, daje nowe potężne możliwości szybkiego niszczenia celów w regionie, potencjalnie przy użyciu głowic nuklearnych. 

REKLAMA

War Zone dodaje, że rozmieszczenie rakiet hipersonicznych w Kaliningradzie jest wyraźnym sygnałem dla NATO, które gromadzi swoje siły w Europie Wschodniej i na Morzu Śródziemnym. 

Połowa Kindżałów w Kaliningradzie

Serwis pisze o wideo, na którym widać MiG-31 uzbrojony w pocisk Kindżał, zbliżający się do bazy lotniczej w Kaliningradzie. W Kaliningradzie może być teraz pięć takich samolotów. 

Wideo miało zostać nagrane 7 lutego. Dzięki glokalizacji, przy użyciu danych z otwartych źródeł, lotnisko zidentyfikowano  jako Bazę Lotniczą Czkałowsk, która zwykle jest domem dla rosyjskich myśliwców Su-27 Flanker Floty Bałtyckiej. 

Nie wiadomo dokładnie, kiedy rozpoczęło się rozmieszczanie, ale niepotwierdzone doniesienia sugerują, że cztery warianty MiG-31I — lub MiG-31I(K) — zdolne do operowania w Kinzhal — znajdują się obecnie w eksklawie, która ma szczególne znaczenie dla Moskwy, granicząc tak jak z państwami NATO. i zlokalizowane strategicznie w regionie bałtyckim.

Według Carla Bildta, współprzewodniczącego Europejskiej Rady Stosunków Zagranicznych (ECFR), niemieckiego think tanku, połowa rakiet Kindżał będących w arsenale Rosji znajduje się teraz w Kaliningradzie. 

MiG-31 wyposażone w Kindżały stacjonują zwykle w Achtubińsku, niedaleko Astrachania, w południowej Rosji, w pobliżu granicy z Kazachstanem.

Kindżał czyli rosyjska awangarda

1 marca 2018 roku, prezydent Federacji Rosyjskiej Władimir Putin, podczas wystąpienia przed Zgromadzeniem Federalnym, poinformował o prowadzonych w Rosji pracach nad sześcioma nowymi, awangardowymi systemami uzbrojenia. Wśród nich wymienił Wysokotocznyj Gipierzwukowyj Awiacjonna-Rakietnyj Kompleks Kindżał.

Wystąpienie prezydenta zostało wzbogacone o multimedialną prezentację prowadzoną przez głównodowodzącego Sił Powietrzno-Kosmicznych Federacji Rosyjskiej generała pułkownika Siergieja Surowkina. Zaprezentowano na niej między innymi start MiGa-31K oraz zakończone sukcesem oddzielenie się pocisku od nosiciela.

Publicznie MiG-31K wraz z rakietą został po raz pierwszy zaprezentowany 9 maja 2018 roku podczas odbywającej się w Moskwie defilady wojskowej z okazji Dnia Zwycięstwa.

Pocisk, który pędzi 3400 m/s

Nie jest jasne czy pocisk Ch-47M2 jest całkowicie nową konstrukcją czy jest zmodyfikowaną wersją istniejącej już rakiety. Rozmiary i wygląd sugerują, iż może być to odmiana rakiety 9M723 systemu Iskander.

Parametry rakiety i jej charakterystyki pozostają nadal w sferze domysłów. Producent podaje, iż pocisk jest zdolny do wykonywania manewrów w trakcie dolotu do celu. Według oficjalnych informacji zasięg rażenia wynosi ponad 2000 km. Z dużym prawdopodobieństwem jest to zasięg całego kompleksu, wliczając w to promień bojowy samolotu – nosiciela rakiety plus jej zasięg.

Odpalenie pocisku z dużej wysokości znacząco zwiększa zasięg rażenia. Rakieta poruszając się w atmosferze o małej gęstości zużywa znacznie mniej paliwa niż podczas startu z powierzchni lub niskiego pułapu. Również według producenta, pocisk ma się poruszać z prędkością rzędu Ma 8 – 10 (około 3400 m/s).

REKLAMA

Według rosyjskiego Ministerstwa Obrony, rakieta ma być przeznaczona między innymi do zwalczania grup lotniskowców. Celów o znanym wcześniej położeniu, takich jak bazy wojskowe, obiekty przemysłowe, centra komunikacyjne, ośrodki dowodzenia.

Pocisk ma być naprowadzany z wykorzystaniem mieszanego układu, składającego się z platformy nawigacji bezwładnościowej korygowanej danymi odbieranymi z systemu GLONASS, inercyjnym autopilocie, systemie automatycznego sterowania i systemowi wykorzystywanemu w końcowej fazie ataku, którym mogłaby być głowica optoelektroniczna lub radarowa.

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA