REKLAMA
  1. SPIDER'S WEB
  2. Technologie
  3. Militaria

Putin grozi światu bronią atomową. Co tak naprawdę znajduje się w arsenale nuklearnym Rosji?

Rosja ma największy na świecie arsenał broni atomowej. W gotowości jest 1500 głowic jądrowych oraz 3000 w rezerwie, chociaż niektóre źródła mówią o 6000. Jest też wiele sposobów rażenia bronią nuklearną: z lądu, z powietrza i z (spod) wody.

bron-atomowa
REKLAMA

Od końca zimnej wojny świat był przekonany, że nie dojdzie już do sytuacji, w której jedno państwo będzie groziło innemu bronią atomową. Jeżeli już było to co najwyżej czcze gadanie klanu Kimów z Korei Północnej. W ostatnich kilku dniach wiele się zmieniło.

REKLAMA

Najpierw rozpoczynając atak na Ukrainę, zbrodniarz wojenny stojący na czele Federacji Rosyjskiej, Władimir Putin, zagroził "wszystkim, którzy będą chcieli przeszkadzać w działaniach na Ukrainie" takimi konsekwencjami, jakich w życiu jeszcze nie widzieli. Wtedy komentatorzy po raz pierwszy uznali, że Putin między słowami grozi światu nuklearnym palcem.

Kilka dni później, w niedzielę 27 lutego komentując nałożone na jego kraj sankcje, Putin już otwarcie powiedział, że polecił swoim dowódcom wprowadzić wojska jądrowe w stan specjalnej gotowości. Można przypuszczać, że w obliczu zjednoczonego frontu NATO i Unii Europejskiej - którego zapewne tydzień temu Putin się nie spodziewał - postanowił wykorzystać swoją ostatnią kartę przetargową: strach przed atakiem jądrowym.

Władimir Putin stawia rosyjskie siły nuklearne w stan gotowości

Eksperci wskazują, że Putin musiałby być szaleńcem (tego, że nie jest, nie da się potwierdzić), aby faktycznie rozważać atak bronią jądrową na jakikolwiek cel. Patrząc na stan ciężkiego sprzętu bojowego wysłanego z Rosji na Ukrainę, wojsko rosyjskie składa się głównie z rdzy i rozlatujących się pojazdów i czołgów. Tym samym, przywódca Rosji musi zdawać sobie sprawę, że jeżeli pociągnie za atomowy spust, podpisze wyrok na Rosję, który zostanie wykonany przed zachodem słońca jeszcze tego samego dnia.

Jaką broń atomową posiada Rosja?

Sytuacja z pewnością wygląda groźnie. Według specjalistycznego periodyku Bulletin of the Atomic Scientists Rosja posiada w gotowości 1500 głowic jądrowych oraz 3000 w rezerwie, aczkolwiek inne raporty wskazują nawet na 6000 głowic jądrowych. Co więcej, przynajmniej teoretycznie jest w stanie przenosić je pociskami balistycznymi wystrzeliwanymi z ziemi, z łodzi podwodnych oraz z samolotów.

Jak zauważają dzisiaj eksperci z Seradata, firmy monitorującej starty rakiet i ruch satelitów na orbicie okołoziemskiej, wprowadzenie wojsk jądrowych w stan gotowości przynajmniej teoretycznie może stanowić nie tylko ostrzeżenie dla NATO, ale może być pierwszym krokiem do przygotowania głowic jądrowych, które mogłyby być zainstalowane na taktycznych pociskach Iskander-M, kierowanych na terytorium Ukrainy.

Były ambasador USA w Rosji wskazuje, że nie można mieć pewności co do poczynań Putina. Wszak osiem lat temu nikt nie sądził, że Putin zaanektuje Krym, że będzie miał wpływ na wybory prezydenckie w Stanach Zjednoczonych, że rozpocznie interwencję zbrojną w Syrii, i że najedzie Ukrainę. Jeżeli teraz ktoś jest przekonany, że Putin nie użyje broni jądrowej, powinien przyjrzeć się tej przeszłości.

Co więcej, McFaul zauważa jeszcze jedno: osoby, które znają Putina najlepiej zareagowały na postawienie sił jądrowych w stan gotowości z niepokojem. Osoby, które znają go najmniej, przekonane są, że to czcze gadanie.

Z pewnością zdania byłego ambasadora USA w Rosji nie można lekceważyć. Pozostaje jednak mieć nadzieję, że tym razem bardzo się myli.

Mamy się czym bronić przed bronią jądrową?

Stany Zjednoczone Ameryki od lat inwestują ogromne środki w systemy zdolne zestrzelić pociski balistyczne, które mogłyby przenosić głowice jądrowe. Problem jednak w tym, że przy odpowiednio silnym ataku realizowanym wieloma głowicami naraz, systemy te bardzo szybko zostałyby przeciążone.

REKLAMA

Nie zmienia to jednak faktu, że Rosja nie jest jedynym krajem, który posiada rozbudowany arsenał broni jądrowej. W posiadaniu własnych głowic są także: Stany Zjednoczone, Chiny, Francja, Wielka Brytania, Indie, Pakistan i Korea Północna. Same Stany Zjednoczone posiadają ok. 5500 głowic jądrowych w swoim arsenale. Oczywiście, każdy z tych krajów uzasadnia posiadanie arsenału jądrowego chęcią odstraszania potencjalnych agresorów. Takiego samego jednak argumentu używa Federacja Rosyjska. Nie bez powodu wszak oddziały, którymi grozi światu Putin oficjalnie nazywane są rosyjskimi siłami odstraszania nuklearnego.

Zdjęcie główne: ID1974/shutterstock

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA