1. SPIDER'S WEB
  2. Nauka
  3. Koronawirus

Internet tylko dla zaszczepionych. Łódzka firma odmówiła montażu, bo klient nie pokazał certyfikatu

"Skoro mamy podobno wolność działalności gospodarczej, to właśnie z niej korzystamy" – tłumaczyła firma na swoim Facebooku. Co wspólnego ma montaż internetu ze szczepieniem? Okazuje się, że całkiem dużo i trudno nie przyznać właścicielowi racji.

montaż internetu

"Informuję, że dziś po raz pierwszy odmówiliśmy podłączenia do Internetu w sieci Diament z powodu odmowy okazania certyfikatu szczepienia/ozdrowieńca/testu Covid” – poinformowała firma, która działa na łódzkim osiedlu Zarzew.

Jak można było przeczytać na Facebooku, osoby unikające szczepień nie będą mogły skorzystać z usług do czasu, aż spadnie liczba zachorowań na koronawirusa.

Chodzi o nowych klientów. Ci związani umową nie będą musieli pokazywać certyfikatu ze względów prawnych, ale i tak większość czynności związanych z realizacją usług będzie odbywać się zdalnie.

Internet i szczepionki – co ma piernik do wiatraka?

Całkiem sporo. Jak zaznacza właściciel, chodzi o troskę o pracowników. Na dodatek ci, którzy montują internet, mogą przez taką wizytę roznosić wirusa dalej – i po osiedlu, i wśród własnych rodzin.

Bardzo cenię sobie moich pracowników „pierwszej linii”, którzy biegają po osiedlu z wiertarkami – nie chcę ich narażać i nie chcę, żeby oni narażali swoje rodziny – czytamy w poście opublikowanym na Facebooku.

Właściciel firmy tłumaczy, że impulsem była wizyta w szpitalu jako pacjent. "Już wiem, ile pieniędzy, czasu, cierpienia i wysiłku kosztuje obsługa osób, które chorują" – zaznacza. A niestety, do szpitali w stanie ciężkim trafiają głównie niezaszczepieni, na czym tak naprawdę tracimy wszyscy.

Pisał o tym niedawno ratownik medyczny. "Obsługa" niezaszczepionych sprawia, że karetki nie mogą wyjeżdżać do innych chorych lub poszkodowanych, np. mających zawał czy w wyniku wypadku. Po prostu ratunkowych pojazdów jest w Polsce zbyt mało. To nie wina niezaszczepionych, ale jednak ich decyzja prowadzi do tego, że służba zdrowia jest jeszcze bardziej obciążona. A łatwo tego uniknąć – wystarczy się zaszczepić.

Muszę przyznać, że bardzo imponuje mi stanowisko łódzkiej firmy

Mówimy w końcu o przedsiębiorstwie działającym lokalnie. Taka akcja nie przyciągnie klientów z innych miast, bo to przecież niemożliwe. Za to łatwo narobić sobie wrogów na osiedlu – pierwsze komentarze są już zresztą mocno krytyczne.

Być może dlatego oryginalny wpis został usunięty, a nowy jest bardziej delikatny.

Nie przyjęcie darmowej prewencji [jaką jest szczepionka – dop. red.], to po prostu nie dbanie o sąsiadów – podkreślał wcześniej właściciel firmy. Szkoda, że nie wszyscy to rozumieją i pod płaszczykiem własnej wolności narażają innych.