REKLAMA
  1. SPIDER'S WEB
  2. Nauka
  3. Koronawirus

Szczepionka AstraZeneca powodowała zakrzepicę. Naukowcy już wiedzą, co wywoływało problemy

Szczepienia preparatem AstraZeneca budziły obawy w związku z doniesieniami o przypadkach zakrzepicy. Teraz naukowcy odkryli, co może za nimi stać.  

astrazeneca zakrzepy
REKLAMA

Trzeba dodać, że zakrzepy były rzadkim efektem poszczepiennym. Na dodatek zachorowanie na koronawirusa było większym prawdopodobieństwem ich występowania niż zaszczepienie się preparatem od AstraZeneca.

Jak ustalili brytyjscy i amerykańscy naukowcy zakrzepy mogą być związane z wykorzystaniem w szczepionce adenowirusa – a konkretnie był to adenowirus szympansi. Pojawienie się go w organizmie doprowadza do niepożądanej reakcji z białkiem, czynnikiem płytkowym 4.

REKLAMA

AstraZeneca i zakrzepica

Tak pisały o nim polskie naukowczynie w 2012 roku w tekście "Rola PF4 (chemokiny CXCL4) w powstawaniu skrzepu":

PF4 uczestniczy w powstawaniu skrzepu. Jego prawidłowe stężenie jest konieczne, aby proces krzepnięcia był efektywny. Zarówno niedobór, jak i nadmiar tego białka prowadzi do upośledzenia procesu krzepnięcia. W przypadku chorób, takich jak nadpłytkowość samoistna, gdzie liczba płytek jest bardzo duża, obserwujemy zarówno powikłania zakrzepowe jak i krwotoczne.

Badania pomogą wyeliminować problem z zakrzepicą

Naukowcy zaznaczają, że to jedynie wstępne badania, ale mogą pomóc w wyeliminowaniu problemu. Warto przy tej okazji dodać, że do zakrzepów dochodziło rzadko – w samej tylko Wielkiej Brytanii były powiązane z 53 zgonami na 50 mln dawek.

REKLAMA

Każda śmierć jest przykra, jednak według autorów opracowania badania musi dojść do naprawdę feralnej serii zdarzeń, by zakrzep się pojawił. Stąd stosunkowo niewielka liczba przypadków.

Niemieccy naukowcy już wcześniej zwracali uwagę na to, że to „adenowirusy, które są używane jako wektory, wywołują problemy”.

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA