1. SPIDER'S WEB
  2. Koronawirus
  3. Nauka

Polska nie chce trzeciej dawki szczepionki przeciw COVID-19, Izrael myśli o czwartej

Trzecia dawka szczepionki na koronawirusa raczej nie w Polsce

Prowadzone aktualnie badania wyraźnie wskazują, że szczepionki przeciw COVID-19 są skuteczne, ale tylko przez pewien czas. Po sześciu miesiącach ich skuteczność spada i należy podać kolejną dawkę. Część krajów już przygotowuje się do akcji szczepienia. A jak jest w Polsce?

Program szczepień rozpoczął się w naszym kraju wraz z końcem 2020 r. Można zatem powiedzieć, że pierwsze osoby zaszczepione preparatami dwudawkowymi powinny już otrzymać trzecią dawkę szczepionki, aby utrzymać odpowiedni poziom przeciwciał pozwalający ochronić przed skutkami zakażenia koronawirusem SARS-CoV-2.

Jak kilka dni temu donosił dziennik The Wall Street Journal, w Izraelu zakłada się aktualnie, że osoba w pełni zaszczepiona to osoba, która otrzymała już trzy dawki szczepionki. Skąd tutaj informacja o Izraelu? Kraj ten jest absolutnym liderem pod względem szczepień i jako pierwszy zaszczepił większość społeczeństwa. Możliwe to było dzięki umowie zawartej między rządem Izraela a producentami szczepionek. Na mocy tej umowy producenci priorytetowo dostarczali do Izraela szczepionki, a z kolei Izrael dostarczał producentom dane dot. poziomu wyszczepienia oraz informacji o osobach zakażonych.

Dzięki tym informacjom można było ustalić, że po sześciu miesiącach od przyjęcia szczepionki wśród zaszczepionych zaczyna wzrastać liczba zakażeń koronawirusem. Stąd i szybka reakcja rządu Izraela, aby na podstawie zaleceń producentów, rozpocząć proces szczepienia osób, które zostały zaszczepione jako pierwsze.

Co więcej, w pierwszych dniach września, Salman Zarka doradca rządu Izraela ds. koronawirusa przekonywał, że rząd powinien już teraz rozpocząć przygotowania do dystrybucji czwartej dawki szczepionki. Według Zarki koronawirus pozostanie w społeczeństwie na długo, w związku z czym musimy się liczyć z koniecznością dalszych szczepień, aby utrzymywać odporność także na nowe warianty wirusa. Jak na razie nie wiadomo jak często trzeba będzie powtarzać szczepienia: może raz na pięć lat, a może raz na sześć miesięcy.

Trzecia dawka szczepionki. Co na to Polska?

Oddajmy głos specjaliście.

Na dziś jestem sceptyczny w temacie trzeciej dawki w najbliższym czasie. Muszę znać poważne argumenty, że realizujemy interes pacjentów, a nie firm farmaceutycznych. Polacy mogą być pewni, że zawsze będą stał na straży racjonalności działań w ochronie zdrowia. Szczepienia przeciw Covid-19 są nam niezbędne do zakończenia epidemii. I to wiemy na pewno – ale dziś nie wiemy, czy trzecia dawka będzie potrzebna.

- tak przekonuje minister zdrowia Adam Niedzielski w rozmowie z Wprost.

Warto jednak zauważyć, że minister zdrowia nie jest odosobniony w swoim sceptycyzmie. Do powstrzymania się przed dystrybucją trzecich dawek szczepionki przekonuje także dyrektor generalny Światowej Organizacji Zdrowia (WHO), argumentując swoje stanowisko tym, że nie może być tak, że państwa bogate dostają trzecią dawkę, podczas gdy państwa biedne wciąż nie mogą doczekać się pierwszej.

Zważając jednak na fakt, że Polska rozpoczęła szczepienia na przełomie roku i od tego czasu minęło już 8 miesięcy, to wkrótce powinniśmy widzieć efekty polityki covidowej Polski i Izraela. Za kilka miesięcy będzie wyraźnie widać, gdzie liczby zakażeń poszybowały, a gdzie utrzymały się na stałym poziomie. Na razie w Polsce widać jedynie nieznaczny wzrost liczby zakażeń. Czy to się jednak utrzyma i ominie nas kolejny lockdown? Pożyjemy, zobaczymy.