1. SPIDER'S WEB
  2. Sprzęt
  3. Technologie

Huawei pokazał, że potrafi robić tablety. MatePad 11 jest tego najlepszym przykładem

Huawei pokazał, że potrafi robić tablety. MatePad 11 jest tego najlepszym przykładem
308 interakcji
dołącz do dyskusji

Tablet w 2021 roku powinien być urządzeniem wielofunkcyjnym, które może pełnić funkcję mobilnego biura, przenośnego centrum rozrywki. Krótko mówiąc sprzętem potrafiącym zastąpić laptopa. I właśnie taki jest Huawei MatePad 11, który właśnie miał swoją premierę.

Po samej świetnej jakości wykonania można zauważyć, że mowa o sprzęcie z najwyższej półki. Nowy tablet Huawei nie ustępuje innym urządzeniom z podobnego pułapu cenowego pod względem konstrukcji i designu. Szczególne wrażenie robi tu 11-calowy wyświetlacz, zajmujący aż 86 proc. przedniej powierzchni urządzenia.

Pierwsze skrzypce grają tu jednak podzespoły, które działają bardzo sprawnie. Sercem tabletu jest bowiem mocny procesor Qualcomm Snapdragon 865, wspierany przez 6 GB RAM-u oraz 64/128/256 GB pamięci wewnętrznej, którą można rozszerzyć za pomocą kart microSD. Połączenie to na dziś jest absolutnie wystarczające do odpalania popularnych gier i programów.

MatePad 11 oferuje piękny obraz i genialny dźwięk.

Zamontowano w nim bowiem 11-calowy ekran IPS o rozdzielczości 2560 x 1600 pikseli i częstotliwości odświeżania 120 Hz, którego szczegółowość, odwzorowanie barw i jasność stoją na bardzo wysokim poziomie. Z kolei cztery wbudowane głośniki Harman Kardon grają lepiej niż w zdecydowanej większości laptopów. Oznacza to, że Huawei MatePad 11 pozwoli na wyjątkowo komfortowe oglądanie filmów, do tego można będzie to robić nawet przez 12 godzin, bo taki czas pracy ma oferować wbudowany akumulator o pojemności 7250 mAh.

Tablet ma też wszystkie niezbędne standardy łączności, z których najważniejszy to WiFi 6. Jest to zupełnie nowa i bardzo szybka generacja WiFi. By pokazać w praktyce jej możliwości, posłużę się pewnym przykładem: korzystam z łącza światłowodowego o prędkości 1000 Mb/s i Huawei MatePad 11 był w stanie bezprzewodowo obsłużyć je w całości, w przeciwieństwie do starszych sprzętów tego typu. Warto wspomnieć, że sieć WiFi to jedyny sposób na korzystanie z Internetu, ponieważ tablet nie ma modemu 4G/5G.

Huawei MatePad 11 ma wielu przyjaciół.

Skoro jesteśmy przy sprzęcie, warto wspomnieć też o dodatkowych akcesoriach, które w przedsprzedaży będą dodawane do tabletu. Pierwszym z nich jest klawiatura wyposażona w uchwyt magnetyczny i łączność Bluetooth. Nie musimy pamiętać o jej ładowaniu, ponieważ energię pobiera bezprzewodowo bezpośrednio z MatePada. Oferuje ona dwa różne kąty nachylenia tabletu, dzięki czemu można dopasować ułożenie urządzenia do osobistych preferencji i w ten sposób poprawić komfort pracy.

Kolejne akcesorium to rysik Huawei M-Pencil 2 generacji. Jego główne cechy to niskie opóźnienia oraz 4096 poziomów nacisku, co pozwala na wygodne pisanie odręczne i dokładne szkicowanie. Rysik szczególnie dobrze sprawdza się podczas korzystania z funkcji Huawei FreeScript, która w czasie rzeczywistym przekształca pisany odręcznie tekst w drukowany. Ten gadżet również ładuje się bezpośrednio z tabletu. Ostatnim dodatkiem jest mysz, dzięki której MatePad 11 może działać niemal tak samo, jak typowy komputer osobisty.

Nowe-stare oprogramowanie ma ciekawe funkcje.

Największą nowością w nowym tablecie miał być autorski system HarmonyOS, który zastąpił klasycznego Androida. Oprogramowanie to wygląda jak dotychczasowy soft Huaweia, jednak dodano do niego kilka ciekawych rozwiązań. Są to m.in. możliwość korzystania z nawet czterech aplikacji na ekranie czy technologia Huawei Share, z funkcjami współdzielenia ekranu, plików oraz klawiatury i myszy między tabletem, smartfonem i komputerem. Dzięki temu różne urządzenia Huawei mogą ze sobą współpracować i tworzyć spójny ekosystem, np. MatePad 11 może być dodatkowym ekranem laptopa, co znacznie ułatwia codzienną pracę.

Także ten sklep Huaweia znacznie poprawił się przez ostatni rok i można w nim znaleźć zdecydowaną większość potrzebnych aplikacji lub ich zamienniki. Dobrze współgra on z wyszukiwarką Petal, która pozwala łatwo instalować popularne aplikacje z zewnętrznych źródeł. Jest to jedyny oficjalny sposób instalacji programów, ponieważ MatePad 11, jak wszystkie smartfony i tablety producenta, nadal nie jest wyposażony w usługi Google.

Jak oceniam Huawei MatePad 11?

Reasumując, Huawei MatePad 11 to bardzo ciekawy tablet, który może pochwalić się świetną jakością wykonania, szybkością oraz dostępnością ciekawych gadżetów. Dzięki tym ostatnim może stać się zamiennikiem laptopa, z kolei funkcje dzielenia ekranu czy akcesoriów pokazują, że można go traktować też jako uzupełnienie ekosystemu urządzeń Huawei. Jeżeli komuś nie przeszkadza brak usług Google, może z czystym sumieniem wydać na niego 1999 zł. Zwłaszcza, że w ofercie przedsprzedażowej oprócz samego urządzenia otrzymujemy dodatkowo etui z klawiaturą oraz rysik. U konkurencji podobny zestaw jest przynajmniej o 1000 zł droższy.

Tekst powstał we współpracy z RTV Euro AGD.

Lokowanie produktu